Autor Wątek: Pasztet wieprzowo-drobiowy cioci Ewy i wujka Adriana  (Przeczytany 7211 razy)

Offline monika b.

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 286
Odp: Pasztet wieprzowo-drobiowy cioci Ewy i wujka Adriana
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 17, 2013, 11:56:20 »
W bryczce na tarasie siedzi krókik - rozbójnik, czekając (szczęśliwie nieświadomy) na zostanie honorowym składnikiem pasztetu. Wzrastał na lokalnej trawie, marchwi i parzonych obierkach ziemniaków. Swego współtowarzysza klatkowego mocno poturbował, musi więc odejść.
Od dawna nie kupuję wędlin w sklepach. Sama robię szynki, boczki i kiełbasy z zamówionych u gospodarzy świnek. Wolę zupełnie zrezygnować z mięsa, niż kupować trucizny. No bo jeśli kot i pies odmawiają spożycia okrawków "szyneczki babuni", to znaczy, że coś jest z wyżej wymienioną szyneczką nie tak.

Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Pasztet wieprzowo-drobiowy cioci Ewy i wujka Adriana
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 18, 2013, 10:04:40 »
Jajko to jajko, zamiast bułki tartej - otręby.