Klikbajtowy tytuł, a tak naprawdę nic z tego nie wynika. Widziałam ten artykuł już dość dawno temu i czytałam, bo zażywam melatoninę. Jednak tutaj udowodniono jedynie korelację. Równie dobrze przyczyną mogą być właśnie problemy ze snem czy zaburzenia rytmu dobowego, a nie sama melatonina. W dodatku nawet nie brano pod uwagę wielkości dawki.
Ja początkowo brałam 3 mg, bo na rynku są suple z dawką nawet 10 mg oraz lek bez recepty z dawką 5 mg, więc 3 mg wydało mi się taką średnią dawką, ale okazała się zdecydowanie za duża i miałam ogromne problemy z dobudzeniem się rano. Minęło trochę czasu, zanim to skojarzyłam z melatoniną. Teraz biorę tylko 1 mg, a poza tym jeszcze glicynę i jest OK. A pomyśleć, że są ludzie, którzy regularnie zażywają 5 czy nawet 10 mg - no to faktycznie takie dawki po moich doświadczeniach mogłabym podejrzewać o szkodliwe działanie