Autor Wątek: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?  (Przeczytany 1936 razy)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1129
Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« dnia: Października 26, 2025, 15:36:12 »
Dla człowieka świetnie sprawdza się szałwia, ale podobno nie jest bezpieczna dla kota. W takim razie co będzie bezpieczne do przemywania skóry u kota, aby złagodzić świąd i stan zapalny na tle alergicznym (tak przynajmniej uznał weterynarz)?
Głupi konował przepisał szampon z SLS, jak ten kot nawet by nie pozwolił się wykąpać, no ale i tak SLS zaszkodziłby nawet mi, a co dopiero kotu, który ma delikatniejszą skórę niż człowiek

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1129
Odp: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« Odpowiedź #1 dnia: Października 26, 2025, 18:19:11 »
Z tego co sama wyszperałam, to rzekomo napar z nagietka i "krochmal" owsiany.
Natomiast jest jakaś dezinformacja na temat aloesu - niektórzy polecają i piszą że bezpieczny dla kota, a na innych stronach, że trujący :/
Z tego, co mi samej przyszło do głowy, to tran i czysta lanolina, ale nie wiem, na ile to dobry pomysł. Omega 3 działa przeciwzapalnie, także na skórę, jest nawet w aptekach maść tranowa, no i tran nie może być przecież szkodliwy dla kota. Natomiast co do lanoliny, to widziałam ją w składzie gotowego preparatu do pryskania na skórę psów i kotów. Ma też mieć działanie przeciwzapalne, no ale sama nie wiem.
Generalnie to nawet nie do końca wiadomo, czy to na 100% alergia. Kot się intensywnie drapie i ma na skórze zadrapania i drobne strupki, ale weterynarz nie znalazł śladów pasożytów. Nie ma też żadnych innych zmian, tylko drobne i nieliczne zadrapania. Głównym objawem jest drapanie i nerwowość, ale to ogólnie dość neurotyczny kot
« Ostatnia zmiana: Października 26, 2025, 18:21:41 wysłana przez qwerta »

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1575
Odp: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« Odpowiedź #2 dnia: Października 27, 2025, 07:06:44 »
Jak nie do końca wiadomo co jest przyczyną - możesz spróbować kwasu bornego. Ten ma właściwości -bójcze na różne sposoby i też działa p-w zapalnie. Potraktowałem tym kota porażonego piórojadami i czymś tam jeszcze - cały czas się drapał, nawet pogłaskać był strach. Po 2 czy 3 aplikacjach (przecieranie ściereczką z mikrofibry (umaczaną w wodzie z kwasem bornym -  tylko trochę odciśniętą, jeszcze kapiącą) kot przestał się drapać - wygląda, że wszystko z niego zeszło.

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1129
Odp: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« Odpowiedź #3 dnia: Października 27, 2025, 14:00:45 »
Dziękuję :) Może być Borasol z apteki?
W sumie z kwasem borowym są też krople do oczu przeciwzapalne Iana Premium, ale nie wiem, czy skład jest bezpieczny dla kota:
Hialuronian sodu 0,4%, wodne ekstrakty z: miłorzębu japońskiego (Ginkgo biloba), borówki czarnej (Vaccinium myrtillus), kopru włoskiego (Foeniculum vulgare), wąkroty azjatyckiej (Centella asiatica), kwas borowy, dekahydrat tetraboranu sodu, chlorek sodu, woda do iniekcji. Nie zawiera konserwantów.
Podobno wiele ziół bezpiecznych dla ludzi może być trujących dla kotów, więc nie wiem...
Kot jest starszy i nieco schorowany (3 lata temu przygarnięty ze schroniska, gdzie trafił z ulicy), ma ponad 11 lat, więc wymagana ostrożność, zwłaszcza że ma już jakieś problemy z pęcherzem moczowym. Nie jest mój, tylko córki i jej partnera, ale ona zapracowana, nie ma czasu pisać na forach ;)


Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1575
Odp: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« Odpowiedź #4 dnia: Października 27, 2025, 15:16:03 »
Ja zastosowałem kwas borny w proszku - dałem czubatą łyżeczkę/ litr ciepłej wody i tym z pomocą ściereczki z mikrofibry możliwie dokładnie zwilżyłem kota - do samej skóry - bez spłukiwania. W zamyśle było, żeby zadziałał ten kw. borny co pozostanie po odparowaniu wody - to jest trucizna dla owadów/ bakterii/ wirusów / grzybów, a dla kota - tylko mikroelement. Te inne składniki nie wiadomo jak by zadziałały na kociuka - przecież one się ciągle wylizują. W borasolu 3% - w buteleczce 100ml jest 3g kwasu bornego, ale - można też wziąć całą buteleczkę / 0,5l wody - też starczy na zwilżenie sierściucha - cenowo wyjdzie porównywalnie jak kupno 0,5kg kwasu bornego luzem.

Offline agnieszka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 114
Odp: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« Odpowiedź #5 dnia: Października 27, 2025, 20:05:42 »
do rozważenia srebro koloidalne

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11150
Odp: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 01, 2025, 08:35:49 »
Napar z krwawnika i uczepu na przemian. Mozna dolewać trochę do mokrego pokarmu, można smarować zmiany.
Niestety, nie można stosować jaskółczego ziela - dla kotów to trucizna.

Możesz zrobić nalewkę z wąkrotki i nią smarować zmiany, ale po nalewce trzeba skórę natłuścić czymś - lanolina może być, jak kto ją zje, to mu wyjdzie na zdrowie, przynajmniej na oczy. Z lanoliny robią suplementy i krople na zaćmę.

Pozdrowienia :-)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1129
Odp: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« Odpowiedź #7 dnia: Listopada 01, 2025, 12:41:02 »
Dziękuję, przekażę córce :)

Offline 44

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 235
Odp: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« Odpowiedź #8 dnia: Listopada 01, 2025, 14:00:19 »
Nie spotkałem się nigdzie, żeby lanoliną leczyć zaćmę. Może Ci chodziło o luteinę?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11150
Odp: Coś o działaniu przeciwświądowym i przeciwzapalnym dla kota?
« Odpowiedź #9 dnia: Listopada 04, 2025, 21:35:28 »
Nie spotkałem się nigdzie, żeby lanoliną leczyć zaćmę. Może Ci chodziło o luteinę?

Nie tak samą lanoliną, ale oficjalnie są badania nad rozpuszczaniem mętów w soczewce lanosterolem. Prawda, że soczewki wyjęte od martwych królików moczono w roztworze z lanosterolem, ale to wyszło juz obiecująco. Podobny test na soczewkach ludzkich z kliniki usuwającej zaćmę nie dał takich wyników.
Istnieja już krople z lanosterolem formalnie dla psów.

Lanosterol przemysłowo uzyskuje się z lanoliny.
Osobiście uważam, że nie ma przeciwwskazań, by w pewnym wieku na noc nie posmarować sobie powiek i pod oczami smarowidłem na bazie lanoliny i jakichś przeciwzapalnych wyciągów olejowych. I tak wiele osób używa kosmetyków na noc, czyli żaden wysiłek, a pożytek przynajmniej dla skóry.

Pozdrowienia :-)