Dotychczasowe leczenie litem np. choroby afektywnej dwubiegunowej mocno się różni od tego w leczeniu Alzheimera - dawką. W tym artykule mówią o niedoborach litu jako przyczynie Alzheimera. Lit jako mikroelement jest nam potrzebny w ilościach miligramowych - takie mają właściwości neuroregeneracyjne i chyba o takich mówią w artykule. W chorobie afektywnej dwubiegunowej stosuje się węglan litu w ilościach parę rzędów wielkości większych - tu organizm jest już podtruwany litem. Jednym ze skutków ubocznych może być np. niedoczynność tarczycy. Te "nowe" związki litu to nic nowego - o orotanie litu wiadomo od dawna i chyba nie ma wielkiej różnicy, czy lit będzie podawany w formie orotanu, czy np. chlorku litu - tu chodzi tylko o sam lit, a nie o jon towarzyszący w związku.