Autor Wątek: Orzeszki solone - jad kiełbasiany?  (Przeczytany 257 razy)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Orzeszki solone - jad kiełbasiany?
« dnia: Czerwiec 29, 2022, 16:04:20 »
Kupiłam orzeszki solone w puszce, data ważności do przyszłego roku. Pod plastikową pokrywką była jeszcze folia aluminiowa. I ta folia była mocno wybrzuszona. Przy otwieraniu głośno zasyczało, ale smak i zapach jest normalny. Zjadłam na spróbowanie ze 4 orzeszki, ale bałam się więcej. Później wygooglowałam, że jad kiełbasiany może się znajdować także w takich orzeszkach i najczęściej nie da się go wyczuć w smaku i zapachu, a objawy najczęściej występują dopiero po 18-36 godzinach, a mogą i po dwóch tygodniach. Czy mogłam się zatruć taką ilością orzeszków (4, max 5szt.)? I czy rzeczywiście taka wydęta folia świadczy o obecności tego jadu? Wcześniej już kupowałam takie same i folia nie była wypukła...

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1220
Odp: Orzeszki solone - jad kiełbasiany?
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 29, 2022, 21:14:17 »
A w jakiej temperaturze stały te orzeszki przed otwarciem?
Czy mogło to być spowodowane zwykłym rozszerzeniem się powietrza w puszce pod wpływem upału?
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Orzeszki solone - jad kiełbasiany?
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 30, 2022, 14:03:54 »
U mnie w mieszkaniu są 22'C, a w jakiej były przed zakupem, to nie wiem, ale kupiłam wczoraj kolejne i folia nie była wybrzuszona

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 197
Odp: Orzeszki solone - jad kiełbasiany?
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 04, 2022, 12:57:46 »
Ja bym sobie darowała orzechy arachidowe - sposób ich hodowli i przetwarzania jest totalnie chemiczny, bo szybko pleśnieją, a do tego badania wykazały, że mają wpływ na rozwój raka i przerzuty. Oczywiście raz na czas nie zaszkodzi niewielka ilość. Tyle jest innych orzechów, rodzimych też :)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Orzeszki solone - jad kiełbasiany?
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 04, 2022, 16:19:21 »
Ech, no to chyba zrezygnuję. Problem w tym, że ja w ogóle nie bardzo lubię orzechy :( Arachidy solone to taka przekąska na szybko, jak nie mam siły robić sobie jedzenia. Innych orzechów w taki sposób nie zjem. Smakują mi jedynie jako dodatek np. w ciastach czy innych słodyczach, ale wtedy to też nic zdrowego, więc ostatecznie nie jadam ich wcale. Nie wiem czym mogłabym zastąpić te arachidy...
Słonecznik też lubię tylko prażony i solony, takiego zwykłego nie lubię. Kiedyś próbowałam sama sobie uprażyć, ale wygląda, że oni to jednak muszą smażyć w oleju, bo ze suchej patelni niestety nie smakował tak jak ten ze sklepu i sól w ogóle nie chciała do niego przywierać :(
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2022, 16:29:59 wysłana przez qwerta »

Offline goewa

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Orzeszki solone - jad kiełbasiany?
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 24, 2022, 11:10:52 »
a migdały? nerkowce?