Ostatnio zblizylam sie bardziej do Lapacho ...
Stwierdzilam, ze sie w niej "zakochalam"

Inez jest "super experymentatorka" na Naszym Forum,
a ja - moze nie calkiem w tych samych kierunkach jak Ona,
ale w kawie i herbatach zdobywam coraz wiecej "doswiadczenia",
z czego sie przeogromnie ciesze i sprawiam radosc podniebieniom Najblizszych ...
Lapacho jest nie tylko lecznicza herbata, ale baaaardzo smaczna.
Przedewszystkim wiorki kory lapacho lacze z laskami wanilii.
To daje duzy plus tej cudowniej herbacie. Z natury jest "naturalnie drzewiasta"

Zrobilam nalewke z kory lapacho, mozna dodawac po 30-40 ml.
do herbat ziolowych - delikatny aromat i smak
pozwala wypijac z przyjemnoscia nawet najbardziej "bezsmakowe" herbaty ziolowe.
Polecam
