Autor Wątek: Żyłka wędkarska  (Przeczytany 266 razy)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10513
Żyłka wędkarska
« dnia: Lipiec 08, 2020, 15:31:16 »
Pobił mnie łabędź. Zobaczyłam szarego malucha, który w trzcinach zaplątał łapkę w żyłkę i nie mógł odpłynąć. Zanim malucha odplątałam, to ojciec mnie cierpliwie tłukł skrzydłami, w końcu odniósł zwycięstwo: maluch mógł odpłynąć. Dzięki temu przez 2 tygodnie chodziłam z malowniczą śliwką na szczęce, a prawą rękę miałam spuchniętą i szarą. Teraz już kolorki zeszły i prawie nigdzie mnie nie boli.
***

Ostatnio mi wypryszczyło psicę, więc musiałam pójść do weterynarza i tam się trochę nasłuchałam więcej o żyłkach i haczykach. Piesek jadł trawę, w której była żyłka, a na końcu żyłki był haczyk. Niestety, haczyk też został połknięty i tylko wystająca z mordki żyłka wskazywała na to, co się mogło stać. Wynik - niestety poważna operacja usunięcia haczyka, której jeszcze nie chciało się podjąć wielu weterynarzy, skończyło się przychodnią wojewódzką w Gdańsku.

Dlaczego o tym piszę? Nad wodą zbierajmy nie tylko zioła, ale i napotkane żyłki.

Pozdrowienia :-)

Offline Zocha

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 63
Odp: Żyłka wędkarska
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 08, 2020, 21:30:45 »
Należy się medal za postawę i odwagę. A co do obrażeń, .....to na bezradnego nie trafiło, masz chyba ze 100 sposobów jak zaleczyć. Brawo, brawo dzielna Basiu!
Koniecznie trzeba zbierać żyłki i inne niebezpieczne śmieci po flejtuchach. Nie ma rady. Jak bym takiego złapała na gorącym uczynku, to na nim wyładuję całą złość.
 

Offline zielarz polski

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 773
Odp: Żyłka wędkarska
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 08, 2020, 21:39:46 »
Śmieci staramy się zbierać podczas wypadów po Polsce. Zawsze coś tam przynosimy z lasu (nie nasze) czy wypadu w góry. To takie trochę wołanie na puszczy ale staramy się.
Moja córka co roku uczestniczy w ramach harcerstwa w akcji porządkowania lasów. Na niezbyt długim odcinku, przy drodze, bez większego zagłębiania się w las (po 100-200 metrów w leśne drogi), zbierają w ciągu jednego dnia czubatą przyczepę od ciągnika śmieci.

Powinny być bezwzględnie i konsekwentnie nakładane i egzekwowane kary dla wszelkich "śmieciarzy". Bo inaczej nic się nie zmieni i dalej będzie taki syf.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10513
Odp: Żyłka wędkarska
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 09, 2020, 09:52:54 »
Problem jest taki, że zwykle zbieramy większe śmieci, a żyłki często nam umykają, bo je trudno zauważyć - w końcu tak zostały zrobione.

Doświadczenie sprzed 2 tysięcy lat pokazuje, że próba zbawienia świata jest bardzo niezdrowa dla zbawiającego, ale przynajmniej człowiek będzie mieć czyste sumienie.

Pozdrowienia :-)