Co może zatem insynuować bezimienny red, który nie podał swego imienia ani żadnych swoich kwalifikacji?
Nie przystoi Pawle obrażać kontrdyskutanta, nikomu, moderatorowi szczególnie.
Pozdrawiam,
A.
Adamie dziekuję Ci za tą uwagę.
Może jednak dla równowagi i uczciwości poświęcisz dwa zdania dla scharakteryzowanaia poziomu lub kultury użytkownika red? Tak dla uczciwości, skoro zacząłeś temat kultury.
Szkoda, że nie odniosłeś się do dawki, którą podałem za Doktorem Różańskim(mała/duża/codzienna/okresowa)..??
Małe sprostowanie Twojej wypowiedzi. Piszesz wszędzie o stosowaniu czystego jodku potasu? Czy to tylko skrót myślowy?
Doktor w przywoływanym cytacie podaje "wodny
roztwór jodu w jodku potasu – płyn Lugola oraz spirytusowy
roztwór jodu w jodku potasu – jodyna".
Więc nie sam KJ (jodek potasu).
W przeciwieństwie do Waszego teoretyzowania przez 1,5 miesiąca sprawdziłem działanie na sobie 12,5 mg Jodu według codziennej dawki 5 kropli- według przepisu Doktora Różańskiego (stosowałem jodynę).
Wiem jakie pozytywy to u mnie wywołało.Żadnej jodzicy - nie zaobserwowałem ani moje otoczenie również.
Toksykologię i niepożądane skutki uboczne stosowania preparatów jodu dokładnie przestudiowałem aby mieć na uwadze w czasie okresu badawczego. A z Doktorem również pewne aspekty suplementacji skonsultowałem.
Nic na wariata drogi Adamie i Szanowni czytający tą moją relację. Studiowanie literatury naukowej i podjęcie decyzji o przeprowadzeniu takiego doświadczenia zajęło mi spory kawał czasu liczony w miesiącach.
Byłem gotów przerwać w przypadku pojawienia się jakigokolwiek działania niepożądanego.
Więc mam to doświadczenie za sobą. Pozytywy są mi znane. Skutki uboczne, którymi straszy współczesna "zaamarykanizowana" wybiórcza procedura nie wystąpiły.
Oczywiście całej procedury tutaj nie opisałem, bo równolegle używałem również inne minerały.
Ale wiodącym był jod.W temacie moich własnych badań i suplementacji jodem opierałem się na publikacjach - jednego z największych polskich farmakologów - profesora Andrzeja Danysza.
Dlatego mam szacunek do ludzi takich jak Doktor Różański, którzy jak o czymś piszą to wiadomym jest, iż opierają się przekrojowo na pracach naukowych, własnych doświadczeniach i badaniach.
Jak nazwa tego forum brzmi? Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo.
Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów.
Zatem bogactwem są spisane doświadczenia i badania nawet te na papirusie Ebersa.
Dopiero gruntowna analiza tych historycznych, dawnych i tych współczesnych pozwala dojść do jakiegoś konsensusu. Ale prawdziwym celem naukowca jest dochodzenie do prawdy materialnej.
To, że profesor Danysz napisał o klinicznym stosowaniu jodu już ponad 50 lat wcześniej nie znaczy, iż to się rozpłynęło. Jest to uwiecznione w podręcznikach dla ówczesnych adeptów nauk medycznych.
Natomiast dla odniesiena w kwesii stosowania jodu bogactwem zapewne stoi literatura radziecka, która zapewne dość skrupulatnie opisuje badania, dawki.Może Adamie przytoczysz jakoweś pozycje i dane szczegółowe?
Prowadzenie terapii związkami jodu to jednak nie zabawa dla domorosłych ekspertów i wymaga stałego nadzoru i konsultacji wykwalifikowanego terapeuty (lekarz). Owszem są zielarze-fitoterapeuci i naturoterapeuci, którzy zapewne prowadzą taką działalność ale należy tu zachować daleko idącą
ostrożność, bo posiadanie dyplomu nie zawsze jeszcze świadczy o kwalifikacjach, umiejetnościach, wiedzy i przekrojowej znajomości literatury naukowej. Ale tak jest w każdej grupie zawodowej.
Bardzo cenię sobie twardogłowych Polskich Profesorów, którzy postawili się w 1986 roku Moskwie i podali ludziom jod. Chwali ich za to w aktualnych materiałach
U.S. Department of Health & Human Services na stronie jednego ze swych instytutów. Dzisiejsi musieliby się konstruktywnie postawić np. EMA, WHO w pewnych kwestiach. W 1986 roku za twardogłowość groziły nawet procesy polityczne dzisiaj zaprzestanie finansowania.
Wspomniany Instytut Amerykańskiego Departamentu Zdrowia podaje również bardzo interesujące doniesienia.
Mianowicie. O zwłóknieniach piersi u kobiet.
"
Mastopatia dotyka kobiety w wieku rozrodczym, ale może również wystąpić w okresie menopauzy, zwłaszcza u kobiet przyjmujących estrogeny. Tkanka piersi ma duże stężenie jodu, zwłaszcza w czasie ciąży i laktacji) . Niektóre badania sugerują, że suplementacja jodu może być pomocne w mastopatii, chociaż specyficzny mechanizm działania nie został ustalony, a dane są ograniczone.
W badaniu z podwójną ślepą próbą, badacze losowo przypisali 56 kobiet z mastopatią piersi do codziennego otrzymywania suplementów jodu (od 70 do 90 mcg I2 / kg wagi ciała) lub placebo przez 6 miesięcy. Po zakończeniu leczenia, 65% kobiet otrzymujących jodu zgłosiło zmniejszenie bólu w porównaniu z 33% kobiet w grupie placebo. Nowsze randomizowane, z podwójnie ślepą próbą, kontrolowane placebo badanie kliniczne miały podobne wyniki. W tym badaniu naukowcy losowo przydzielili 111 kobiet (18-50 lat) ze zwłóknienieniami i bólem piersi, aby otrzymały tabletki zawierające 0 mcg, 1500 mcg, 3000 mcg lub 6000 mcg jodu codziennie . Po 5 miesiącach leczenia u kobiet otrzymujących dawki 3000 lub 6000 mcg jodu wystąpił znaczący spadek bólu piersi, tkliwość i guzkowatość w porównaniu z pacjentkami przyjmującymi placebo lub 1500 mcg jodu. Badacze podali również zależne od dawki zmniejszenie własnej oceny bólu. Żadna z dawek nie wiązała się z poważnymi niepożądanymi zdarzeniami lub zmianami w wynikach badań czynności tarczycy.
Chociaż wyniki tych badań są obiecujące, niezbędne są dalsze badania w celu wyjaśnienia roli jodu w zwłóknieniach piersi. Ponadto, dawki stosowane w tych badaniach (około 1500-6000 mcg dziennie) są kilkakrotnie wyższe niż dopuszczalna dawka dzienna jodu UL 1100 mcg dla dorosłych. Dawki tej wielkości powinny być stosowane tylko pod kontrolą lekarza. "
objaśnienia jednostek:
mcg- mikrogram
mg- miligram
70 mcg = 0,07 mg
1500 mcg = 1,5 mg
3000 mcg = 3 mg
6000 mcg = 6 mg
Źródła do tego fragmentu:
Institute of Medicine, Food and Nutrition Board. Dietary Reference Intakes for Vitamin A, Vitamin K, Arsenic, Boron, Chromium, Copper, Iodine, Iron, Manganese, Molybdenum, Nickel, Silicon, Vanadium, and Zincexternal link disclaimer. Washington, DC: National Academy Press, 2001.
Patrick L. Iodine: deficiency and therapeutic considerations. Altern Med Rev. 2008 Jun;13(2):116-127.
Ghent WR, Eskin BA, Low DA, Hill LP. Iodine replacement in fibrocystic disease of the breast. Can J Surg. 1993 Oct;36(5):453-460.
Azizi F, Smyth P. Breastfeeding and maternal and infant iodine nutrition. Clin Endocrinol (Oxf). 2009 May;70(5):803-809.
Kessler JH. The effect of supraphysiologic levels of iodine on patients with cyclic mastalgia. Breast J. 2004 Jul-Aug;10(4):328-336.
Jak widać współczesne praktyki i doświadczenia kliniczne pokazują stosowanie w terapii dużych dawek jodu (1,5 mg do 6 mg) na dzień przez wiele miesięcy. Jednak wszystko pod kontrolą lekarza i regularnych badań poziomu jodu w organiźmie, stanu tarczycy. Są choroby przy, których suplementacja jodu może skończyć się znacznym pogorszeniem stanu i wcale nie piszę o Hashimoto. Literatura mówi, że podawanie jodu może ujawnić stan chorobowy lub go nasilić.
Jeśli chodzi o stosowanie to w popieram okresowe dawki podane przez Dr-a Różańskiego stosowane tak aby nie przekraczać 1,1 mg jodu na dobę u osób dorosłych (normy WHO są obarczone dużym marginesem bezpieczeństwa i słusznie). Wszystko jednak zależy od przypadku i decyzji lekarza.
Przede wszystkim w żywieniu i profilaktyce chorób endokrynologicznych cenię zioła i inne rośliny oraz inne surowce farmakopealne.
Adamie toleruję zjawisko jakim jest użytkownik red ale pozwalam sobie czasem na pewne uwagi podobnie jak Gospodarz zaopiniował Lubickiego. Basia za wstawienie obrazka z nożyczkami zbanowała w grudniu Antonię więc wyluzuj.. red pisze zdecydowanie mocniejsze głupoty pod moim i innych adresem..
Jak jawnie napiszesz o brakach i sprzecznościach w jego tezach to możesz czasem poczuć się ukulturalniony redem..

Cenię konstruktywną, nawet ostrą dyskusję ale wyrywkowy, jednostronny, ograniczony "bełkot" naukowy zasługuje na jawną krytykę. Każda kwestia ma wiele tzw. plusów dodatnich i ujemnych, zastrzeżeń i zaleceń.
Pozdrawiam,
Paweł