Autor Wątek: Dziwolągi  (Przeczytany 6522 razy)

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1583
Odp: Dziwolągi
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 26, 2016, 17:23:38 »
Na przykład dzieci 80-latków miewają lat 50-60 i tez już niekoniecznie kręgosłupy w idealnym stanie. W takich wypadkach dom opieki ratuje życie tych członków rodziny, którzy zostali.

Trzeba bardzo uważać z rzucaniem kamieniami, by samemu nie oberwać.

Pozdrowienia :-)
Jeszcze należy dodać, że pracujemy coraz dłużej. Często trzeba pracować zawodowo i opiekować się seniorami, którzy potrzebują stałej opieki. Kiedy wspominam kobiety z mojej rodziny (babcie, mamę, ciotki), to nie pamiętam, aby któraś pracowała w wieku 50 lat, każda już była na rencie. A i seniorzy byli bardziej samodzielni, kontaktowi.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10478
Odp: Dziwolągi
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 27, 2016, 09:18:25 »
To prawda, że walę kamieniami na oślep, ale tak jest gdy żal i smutek przesłania mi rozsądek.

Nie walisz kamieniami na oślep, ale opisujesz patologię w rodzinie.
Tu nie widzę wytłumaczenia.

Pozdrowienia :-)