Autor Wątek: Odp: Wszewłoga uprawa  (Przeczytany 5285 razy)

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 821
Odp: Wszewłoga uprawa
« dnia: Maj 18, 2016, 08:06:48 »
Też mam wszewłogi ale ich uprawa sprawia mi kłopot , roślinki są mizerne a korzonki wątłe . Byłbym wdzięczny za kilka dobrych rad .
https://zapodaj.net/8d2cbaa88608a.jpg.html

Offline Renia

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1579
Odp: Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 19, 2016, 09:07:19 »
Chyba lubi słońce, dużo przestrzeni - widuję ją na łąkach, nie kojarzę jej w lasach, w towarzystwie krzewów. W naturze też często spotyka się wątłą wszewłogę. Nie wiem czy to warunki środowiskowe, czy może są różne rodzaje, np. kojarzę też kwitnącą na różowo (rzadko się ją spotyka) jako taką delikatniutką. Właściwie nigdy nie interesowałam się tą rośliną, dopiero jakoś na jesieni gumppek zaczął coś o niej pisać. Jak znajdę dorodne osobniki, to je zaznaczę w terenie i jesienią zbiorę dla Cienie nasionka. Poobserwuję dokładniej tą roślinę - nie wiedziałam, że to tylko sudecki skarb. Jak będę miała jakieś dodatkowe spostrzeżenia, to napiszę.
,,Nie ten przyjaciel, kto współczuje, a ten kto pomaga." Thomas Fuller

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10782
Odp: Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 30, 2016, 11:58:13 »
Też mam wszewłogi ale ich uprawa sprawia mi kłopot , roślinki są mizerne a korzonki wątłe

Widzieliśmy wszewłogę na łące pod schroniskiem w czasie zlotu.
Roślinka rzeczywiście jest mikra: kwitnący baldaszek rośnie na 15 cm od ziemi, a same "piórka sa jeszcze niższe.
Podobno wielokrotnie próbowano rozsadzić wszewłogę na inne łąki górskie, ale się nie przyjmowała, tak, że Twoje eksperymenty z uprawą są cenne.

Zastanawiam się, czy jest do tego konieczne nawożenie owczymi kupami. Przynajmniej łąka o której myślę była bardzo dobrze nawieziona i równo przycięta przez stado około 20 czterokopytkowych kosiarek.

Ja mogę sobie wyobrazić, że pasterze, nie mając nic innego do roboty sobie roślinkę podskubywali, ale, żeby tego nazbierać na jakiś konkretny posiłek? Moze w innych miejscach jest tego więcej.

Pozdrowienia :-)
Basia

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 821
Odp: Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 05, 2016, 11:01:42 »
Właśnie zauważyłem rządek roślinek z ubiegłorocznego siewu .
https://zapodaj.net/a73d129a8370b.jpg.html

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10782
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 28, 2016, 12:14:56 »
Chyba roślinka zasadzona na skarpie srawnika koło mojego bloku odbija z korzenia :-))
Lubię poprawiać bioróżnorodność ;-)

Pozdrowienia :-)

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 821
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 28, 2016, 13:18:32 »
Jedna roślinka która kwitła nie zawiązała nasion - a ja przygotowałem specjalną grządkę - mam nadzieję że pomożecie . :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10782
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 28, 2016, 14:12:15 »
Jedna roślinka która kwitła nie zawiązała nasion - a ja przygotowałem specjalną grządkę - mam nadzieję że pomożecie . :)

Kwiatki, które miała padły bez zawiązania nasion, jednak podróż przez cała Polskę to trochę za dużo, jak na kwiatki.
Teraz odbicie daje nową nadzieję na nowe nasionka.

Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10782
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 07, 2016, 10:35:53 »
"Moja" wszewłoga dycha, mimo dwukrotnego skoszenia srawnika, czyli - może przezimuje? Zobaczymy.
Muszę spróbować zapobiegnąć kolejnemu skoszeniu.

***

Jak byłam w Norwegii, to zobaczyłam w dwóch miejscach wszewłogę w uprawie w ogrodach: w Kristiansand i koło Bergen. Obydwa miejsca są niedaleko morza, zimy są raczej deszczowe, niż mroźne. Rzeczywiście, tam wyglądała zdecydowanie bardziej zauważalnie, niż to, co rosło w Górach Sowich. Koperkowate listki, wyrastające z korzenia miały chyba rzeczywiście ze 30-40cm, a jeśli by to puściło baldaszki z kwiatkami, to roślina byłaby wyższa.
Chyba w obydwu miejscach gleba chyba była wapienna, przepuszczalna, a przynajmniej zdecydowanie nie gliniasta. Może trzeba podsypać "mojej" trochę skorupek od jajek?

Pozdrowienia :-)

Offline alla

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 198
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 07, 2016, 23:26:34 »
Poczytałam sobie o wszewłodze  :) spróbuje wyhodować, bo co jak co, ale koziej kupy u mnie pod dostatkiem  :D może faktycznie wszewłodze u mnie będzie dobrze.

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 821
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 05, 2017, 11:07:31 »
Kwitnie wszewłoga  na 30 roślinek jedna może w tym roku doczekam się nasion . :)
https://zapodaj.net/53339b1c9e0d6.jpg.html

ps. gdyby ktoś zebrał nasiona to byłbym wdzięczny za szczyptę

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10782
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 05, 2017, 23:01:09 »
Muszę zobaczyć, jak moja uprawa na srawniku, czy coś przeżyło.
W zasadzie po zimie nie znalazłam, ale teraz, może po skoszeniu trawy i po deszczu ruszy?

Pozdrowienia :-)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10782
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 06, 2017, 10:17:44 »
Dycha, ma 10 cm w pionie :-))
Posadzę przy niej jakieś bratki, to jej nie skoszą przy najbliższej okazji.

Pozdrowienia :-)



Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 821
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 27, 2017, 12:54:02 »
Jest szansa na nasiona - szykuję grządkę ! :D
https://zapodaj.net/4894a3fef46a3.jpg.html

Offline armada

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 48
    • adaptogeny i inne "ziólka"
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 15, 2017, 21:52:37 »
Wszewłogę trzeba wysiać zaraz po zbiorze nasion (podłoże lekko kwaśne), właśnie teraz jest najlepszy moment bo dojrzewają nasiona. Po 2-3  tygodniach tracą zdolności do kiełkowania, i nawet dłuuuuuuga stratyfikakcja nie pomoże. Tak więc kupowanie nasion na zagranicznych sklepach wysyłkowych to wyrzucenie pieniędzy.   

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 821
Odp: Wszewłoga uprawa
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 27, 2017, 12:32:52 »
Noo! Skończyłem zbiór i siew nasion - zbierałem gdy sczerniały na baldachu a że 3 baldachy rozkwitały po kolei więc trochę zeszło . Przygotowaną wcześniej grządkę lekko zakwasiłem - 147 nasion . Może w końcu coś ruszy  i będę mógł wykopać korzonki ze starszych okazów .