Z tego co wiem, to przepuklina sama nigdy nie minie. Mięśnie odrywają się od kości lub rozrywają się i już się nie zrosną. Potrzebna jest interwencja chirurgiczna. Dookoła kości nawija się siatkę, którą z drugiej strony wszywa w mięsień. Tkanka obrasta siatkę i całość jako tako się trzyma.
Chciałbym się mylić w sprawie przepukliny, bo sam mam pachwinową, a nie chce mi się iść "pod nóż".