Autor Wątek: Dzika róża galaktolipidy  (Przeczytany 5425 razy)

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Dzika róża galaktolipidy
« dnia: Listopad 28, 2015, 23:39:35 »
Wiem ze już o rży było, ja chce ja ususzyć zeby zmielić na proszek i ten zażywać, jako zródło galaktolipidow przeciw artretyzmowi,     Czy przed suszeniem temp do 45c , należy usunąć pestki?  W przypadku nalewki dr rozanski poleca cały owoc używać.   Ma ktoś dokładne wskazówki ? Pozdrawiam

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 28, 2015, 23:53:54 »
Ja żeby uzyskać galaktolipidy robiłem wyciąg na białym niepodgrzanym winie. Galaktolipidy rozpadają się w temperaturze powyżej 40 stopni i alkoholu 15%.

O ekstrakcji galaktolipidów pisała Inez na swoim blogu (przy okazji niecierpka, ale galaktolipid to galaktolipid ;) ):

Cytat: Inez Rogozińska; http://www.herbiness.com/zielarz-fitoterapeuta-krosno-sierpien-2015/
Niecierpek to również źródło galaktolipidów, o działaniu hamującym stany zapalne w stawach. Hamują też działanie enzymu odpowiedzialnego za rozpad kwasu hialuronowego. Badania przeprowadzono w Polsce i tutaj jest link do pub-med/podsumowanie. Metody ekstrakcji i formy podawania do przetestowania/omówienia na zajęciach, jednak w związku z lepszą rozpuszczalnością galaktolipidów w etanolu niż samej wodzie polecam winko z liści niecierpka (nie więcej niż 15% alko i w temp. nie wyższa niż 40stopni, dla zachowania enzymów, procedura podobna jak przy robieniu wina enzymatycznego z pączków). Galaktolipidy pozyskiwano do tej pory z dzikiej róży, do wglądu artykuł z Panacea.pl

Ja podusiłem owoce, zalałem winem i zblenowałem dokładnie. Proporcja 1:3. Dodawałem tez szypszyniec jako źródło fenolokwasów.
Dawkowanie myślałem 10 ml 2 razy dziennie, stosować długotrwale.
Do gotowego wina warto dodać wit C.

Pozdrawiam :)
A.
:-)

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 02, 2015, 19:00:32 »
Dzięki , no to mam problem bo moja róża już się suszy naturalnie , myślałam o ze dobrze , a tu .... Jest już lekko podduszoną  troszkę się marszcy ,  to nie wiem zalewać winem? O matko no i co teraz? :) :) :'(

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 02, 2015, 20:28:34 »
Jeśli nie jest całkiem sucha i nie była w podwyższonej temperaturze to śmiało. Poza tym na krzakach wciąż jest pełno świeżej.

pozdrawiam :)
A.
:-)

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 02, 2015, 20:41:46 »
Ok suszy się wisząc wysoko nad kaloryferem ,który na noc i pół dnia niegrzeje, to jutro rozglądnie się za winem :)  susze w niskiej temp myślałam zmielić i naśladować ten lek z Danii ?   Ale bardzo ufam dr rozanskiemu  wiec wino, czy to inne ziółko jest dostępne , czy mogę je dodać kilka dni pózniej ? Nie mieszkam w pl nie mam już szans na swieza

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 02, 2015, 20:54:16 »
Hm a ocet? Bo akurat dużo zrobiłam i bym sobie w końcu uzasadniła po co;)

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 02, 2015, 21:03:30 »
:). Tez ciekawe, a jak zrobiłam wino tak z drożdżami  to galaktolipidy tez tam są?

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 02, 2015, 21:27:08 »
A propos proporje 1kg róży i 3 flaszki 0,75 wina ? Przy okazji jak stosować gdy  kg zalewa się litrami?

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 02, 2015, 21:45:50 »
nie wiem jak to wygląda kg na litry. Ja robiłem objętościowo 1:3. Tak jak pisałem.
:-)

Offline Dada

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 02, 2015, 22:41:18 »
A dziękuje rozumiem , czyli napełnić np słoik owocami róży i dodać 3 słoiki wina wyglada b smacznie,  dużo zdrowia życzę  :)pozdrowka

Offline adampupka

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 945
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 02, 2015, 22:44:33 »
Z tym szczegółem że owoce muszą być zmielone/ugniecione. W każdym razie dobrze upakowane żeby nie było między nimi powietrza. Dzięki temu proporcja będzie dokładna.
:-)

Offline dedert

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 18, 2017, 10:43:02 »
Cytuj
Galaktolipidy rozpadają się w temperaturze powyżej 40 stopni i alkoholu 15%.

A jak się ma sprawa z niskimi temp? Czy taka róża zerwana po styczniowych przymrozkach dochodzących nawet do -20 nadal ma galaktolipid? Kupiłem niedawno sproszkowaną róże mieloną kriogenicznie (czyli w bardzo niskich temp), która właśnie rzekomo zawiera GPO. Kupiłem ja na moje stawy i zamierzam sprawdzić.

Offline Zibi

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 101
Odp: Dzika róża galaktolipidy
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 26, 2017, 07:40:47 »
Nie lepiej zerwać owoce dzikiej róży przed przymrozkami i zrobić z nich wino? Przemrażanie i suszenie niszczy większość witamin. W ub. roku canina była miękka już na początku września. Wina wyszły idealnie. Podobnie głóg..Oczywiście owoców nie obrabiamy termicznie, nie mrozimy, nie zalewamy wrzątkiem itp..