General Category > Zioła w domu, ogrodzie i w dzikich uprawach

Słodka czeremcha

(1/2) > >>

Basia:
U mnie na blokowisku posadzono trochę czeremchy amerykańskiej. W sumie, nic szczególnego, ale jedno drzewko ma bardzo słodkie jagody, jak na czeremchę. Rośnie w miejscu niezbyt "spożywczym", bo koło parkingu i drogi osiedlowej, ale i tak jesienią lubię się przy niej zatrzymać i pomedytować plując pesteczkami.

Zastanawiam się, czy możnaby ją jakoś rozmnożyć z zachowaniem ilości cukru lub braku goryczy w jagodach. Czy czeremchę można szczepić albo rozmnażać z sadzonek? A może wysianie pestek pozwoli jednak zachować własności drzewka macierzystego?

Czy ktoś ma doświadczenia na ten temat?
Pozdrowienia :-)

armada:
Trochę czasu mineło mimo to odpowiem.
Kupiłem ostatnio 2 sadzonki czermchy amerykańskiej.
Sprzedawca twierdził że pochodzą z ukorzenienie sadzonek zdrewniałych.

Basia:
Pewnie tak trzeba by zrobić, tylko, co byłoby ukorzeniaczem?
Czy masz jakiś pomysł?

Pozdrowienia :-)

Pragmatyk:
Trochę czasu minęło od zapytania i do dziś już pewnie Basiu masz gaj czeremchy amerykańskiej! Rozrasta się toto jak nie przymierzając rdestowiec, a powiedziałbym że o ile rdestowiec rośnie raczej w zwartych kępach, to czeremcha amerykańska kolonizuje teren na większą odległość... Odrosty korzeniowe potrafią symulować zadbaną plantację - co kilka metrów drzewko.... ale, pyszna jest naprawdę - szczególnie zimą z ziołową herbatą :-)

halina1:
Pierwszy raz zrobiłam nalewkę z czeremchy amerykańskiej. Pyszna!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej