Autor Wątek: mak  (Przeczytany 6640 razy)

Offline agnesik12

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
mak
« dnia: Listopad 05, 2014, 12:07:00 »
Czytam ostatnio o wapniu. Zapotrzebowanie dzieci ( w informacjach jakie znalazłam) to 800-1200mg. W 100g maku jest 1266mg wapnia. Czy mak można jeść na surowo? No mielić i dodawać do powiedzmy jogurtu?

Pozdrawiam,

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: mak
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 05, 2014, 13:18:57 »
Nas surowo może być bardzo ciężkostrawny. Jednak bym go moczył po zmieleniu, żeby zmiękczyć.

Offline robin

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 520
Odp: mak
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 05, 2014, 13:44:26 »
Po moczonym za długo może boleć głowa.. objadałam się makiem jako dziecko takim prosto z makówki i nigdy nic mi nie było, warto sobie samemu poeksperymentować. Jakby nie było na surowo jest zupełnie jadalny :)

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2337
Odp: mak
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 05, 2014, 13:51:46 »
Mak pojawia się również u św. Hildegardy. Muszę jednak odświeżyć pamięć, szperając po książeczkach.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline agnesik12

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: mak
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 06, 2014, 08:11:56 »
No byłabym wdzięczna za wszelkie podpowiedzi. Zawiera naprawdę dużo wapnia ale jakoś się nie słyszy o maku inaczej jak w makowcu. Przynajmniej u mnie tak było. I dlatego teraz dylemat. Jeść na surowo czy nie?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10479
Odp: mak
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 06, 2014, 08:37:53 »
Jak byłam mała, to jedliśmy mak prosto z makówek - narkomani ani urzędnicy wtedy nie interesowali się makiem. Czasem część słomy makowej kupował Herbapol. Nikt z naszego towarzystwa nie miał żadnych skutków ubocznych. No, może za wyjątkiem luźniejszej kupki, ale to nie jest pewne, bo wszyscy wsuwali masę owoców o różnym stopniu nie/dojrzałości i wszyscy żłopali prawdziwe mleko.

Pozdrowienia :-)

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: mak
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 06, 2014, 09:10:07 »
tez to pamiętam i żałuje, ze swoim dzieciom nie mogę pokazać jak rośnie mak, no moze pokazałam, ale degustacji nie było.
Jadąc przez Czechy całe pola maku przy autostradzie :> kilka km w sumie od Polski
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: mak
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 06, 2014, 10:33:05 »
Zaryzykuję twierdzenie, że z moczonego maku (lub mielonego) łatwiej będzie organizmowi pozyskać potrzebne substancje, inaczej może przejść przez jelita nienaruszony, podobnie jak na przykład siemię lniane.

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: mak
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 06, 2014, 10:44:31 »
no niby tak się również rozpleniają gatunki, coś zje owoce a gdzieś dalej wydali nasiona z nawozem, czyli nie mielone nasiona na 99% przejdą całe przez układ pokarmowy

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: mak
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 06, 2014, 17:17:37 »
Co roku w tym samym miejscu w ogrodzie wyrastają mi winogrona. Parę metrów wyżej jest narożnik budynku i parapet, na którym przesiadują ptaszory, no i robią co robić mają, czyli s.... ;)

Offline Sarenka

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 13
Odp: mak
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 06, 2014, 22:33:44 »
od zawsze jadlam surowy mak i wydawało mi się to normalne :) najczęściej dodaje do owsianek albo innych dań na slodko jako posypkę

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: mak
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 07, 2014, 09:58:22 »
od zawsze jadlam surowy mak i wydawało mi się to normalne :)
? a kto tu gdzie napisał, że to nie normalne

Offline SwojskaPiwniczka_pl

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: mak
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 13, 2014, 07:54:01 »
Jeżeli tylko Ci smakuje to czemu nie,ja akurat nie lubię surowego maku i też właściwości jakie ma nie są na tyle uwydatnione i widoczne abym się do niego przekonała. Co innego olej lniany czy czystek. Akurat także bardzo dobre w smaku:)

Offline agnesik12

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: mak
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 13, 2014, 09:13:57 »
Dziękuję wszystkim za opinie. Coś jest z tymi ptakami i ich odchodami. A to daje do myślenia. Kilka razy zmieliłam mak i posypałam nim kaszę. Całkiem całkiem. Tylko dzieciaki się dziwiły co to za robaki  :P

Offline jolkaj

  • Moderator
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1270
Odp: mak
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 13, 2014, 09:55:46 »
W tym roku zjedliśmy mak z typu "ozdobny" http://www.swiatkwiatow.pl/userfiles//image/maki_ogrodowe.jpg żyjemy i mamy się dobrze  :) Makówki ma jak 1:3 w stosunku do maku spożywczego ale jak się nie ma co się chce to dobre i to.

Ja mak rozbijam w moździerzu. Trochę zabawy jest ale też jest szansa że się przetrawi cokolwiek  :)
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Prof. Bartoszewski