Autor Wątek: Jod  (Przeczytany 77951 razy)

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1255
Odp: Jod
« Odpowiedź #135 dnia: Marzec 16, 2016, 09:25:09 »
"...Przypominam sobie pewną konferencję na temat Czarnobyla, organizowaną w Płocku przez Atomistów i GIS [Główny Inspektor Sanitarny]. Po konferencji miały się ukazać materiały pokonferencyjne, ale atomiści zrobili selekcję i ukazało się to, co miało się ukazać.
Byłem jedynym wówczas naukowcem, który prowadził badania zarówno obszaru skażenia, jak i ludności w strefie na terenie Białorusi. Mogły się te badana odbyć dzięki pomocy ks. Arcybiskupa Świątka, ostatniego wyświęconego w 1939 roku w Pińsku polskiego kapłana, długoletniego więźnia łagrów.

Tam też nawiązałem kontakty z profesorem Wołkowem, który badał skażenie radioaktywne na Błotach Pińskich, efekt stosowania min atomowych w latach 1966/67, które doprowadziły do ZERWANIA WARSTW WODONOŚNYCH i obecnego stepowienia terenu. ..."
c.d.:
http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17672&Itemid=119

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: Jod
« Odpowiedź #136 dnia: Marzec 16, 2016, 12:21:16 »
Detonacje Bomb Atomowych 1945-1998 (Isao Hashimoto).

 Twórca animacji bazował na oficjalnych danych. Strach pomyśleć ile prób odbyło się bez wiedzy ludzi i jakie to poczyniło szkody w naturze.

Tutaj jeszcze o awariach w elektrowniach.

Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Jod
« Odpowiedź #137 dnia: Kwiecień 24, 2016, 21:38:42 »
Obiecałam napisać jak zachowuje się moja tarczyca po solance z Zabłocia.
Zrobiłam badania i TSH spadło z 6,66 do 3,84 a FT3 i FT4 mieszczą się w granicach normy :)
czyli tarczyca podjeła pracę, tego jej chyba do szczęcia brakowało.

aTPO nadal na wysokim poziomie.
Jednak podczas kursu, jeden z wykładowóców - praktykujący lekarz i lekarze na sali, mówili że maja poacjentow którym po suplementacji jodu przeciwciała elegancko spadały, ale to wątek dot. jodu a nie Hashimoto, wiec nie zaśmiecam.

ps. info wyżej dot. tylko i wyłącznie moich przemyśleń i doswiadczeń, nie zastępuje porady lekarskiej ;)
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline Paweł

  • Ekspert forum
  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 384
Odp: Jod
« Odpowiedź #138 dnia: Kwiecień 25, 2016, 08:54:34 »
Organizm ludzki gdy nie ma krzemu to zamiast niego wykorzystuje wapń.

Gdy nie ma dostępnego jodu to korzysta np. z bromu.

Wiadomym jest co się dzieje z tętnicami gdy nie ma krzemu.

A co się dzieje z tarczycą gdy nie ma jodu?

Jakie własności mają hormony, w których zamiast jodu jest brom i inne metale z tej grupy pierwiastkowej?

Jaka jest jakość tych hormonów?

Dlaczego organizm potrzebuje ich więcej?

Po przyjęciu ok. 0,375 grama Jodu (roztwór Jodu w KJ) w ciągu miesiąca jakoś tarczyca mi nie "wybuchła".;)

Na kursie w Krośnie wyjaśniłem nieco szerzej o co prawdopodobnie może chodzić w tym całym "ambarasie" z jodem.

Nadmienię jeszcze, iż słyszałem o przypadku - w Polsce - odtworzenia tarczycy (po większościowym usunięciu)
przez organizm kobiety. I nie było tutaj mowy o cudzie tylko o żmudnej, konsekwentnej pracy nad sobą, zmianą stylu życia, żywienia, precyzyjnie dobranymi ziołami. Ludzie się zrażają po kilku próbach wypicia ziółek.
A ta Pani walczyła kilka lat i efekty przeszły najśmielsze oczekiwania.
 
Pozdrawiam,

Paweł

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10513
Odp: Jod
« Odpowiedź #139 dnia: Kwiecień 25, 2016, 11:41:24 »
Odrośnięcie tarczycy się zdarza, jeśli nie została kompletnie usunięta. Jeśli tarczyca odrosła w stanie nadającym się do pracy, to tylko należy się cieszyć.
Prawdopodobnie zdrowsze pożywienie i zioła mogły na dodatek ustabilizować sterowanie tarczycą z przysadki i podwzgórza, dzięki czemu mogła zniknąć "autoagresja", z czego też nalezy się cieszyć.

Pozdrowienia :-)



Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: Jod
« Odpowiedź #140 dnia: Październik 11, 2016, 09:19:20 »

Offline red

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 218
Odp: Jod
« Odpowiedź #141 dnia: Styczeń 25, 2017, 22:31:19 »
Jod jest mikroelementem, to znaczy potrzebujemy go w niewielkiej ilości, około 150 ug do 300 ug na dobę. Dawki powyżej 300 ug na dobę działają leczniczo w przypadku wola tarczycy. Dawka tolerowana wg zaleceń Komisji Europejskiej wynosi 600 ug na dobę, a dla mieszkańców USA wg ustaleń ATE - 1100 ug. Wg WHO dawki powyżej 2000 ug mogą działać toksycznie. Wrażliwość na jod zależy od populacji, w tym warunków środowiskowych i geograficznych. Dawki powyżej 150 ug na dobę są przeciwwskazane u osób z guzkami autonomicznymi tarczycy, w nadczynności tarczycy, w leczeniu diuretykami - hiperkalemia! Wysokie dawki mogą zablokować wytwarzanie tyroksyny - "escape phenomen" i efekt Chaikoffa.

Zalecana suplementacja dla kobiet w ciąży wynosi 150-300 ug, dla pozostałych osób - 150 ug. Indywidualne dawki wyższe są dobierane w niedoczynności tarczycy i w przebiegu wola z niedoboru jodu. Zwykle wtedy wystarczają dawki od 300 ug do 500 ug. Jod wchłania się przez skórę, błony śluzowe i przewód pokarmowy. W suplementacji jodem warto jednocześnie podawać selen, ponieważ wchodzi on w skład peroksydazy tarczycy, która bierze udział w jodowaniu tyrozyny i wytwarzaniu hormonów. W diecie jod zawarty jest głównie w rybach, jajkach, mleku, jodowanej soli kuchennej, ale także, a może przede wszystkim, w glonach morskich, spirulinie, chlorelli, kiełkach pszenicy.

Nadmiar jodu jest szkodliwy, może powodować nadczynność tarczycy, trądzik oporny na leczenie, zapalenie żołądka, tyreotoksykozę, uszkodzenie nerek. Badania, za pomocą których ocenimy zawartość jodu w organizmie to oznaczenie wydalania jodu w dobowej zbiórce moczu. Płyn Lugola stosowany jest przede wszystkim zewnętrznie, jako środek bakteriobójczy i grzybobójczy, do odkażania ran, płukania jamy ustnej i gardła w stanie zapalnym. Może być podawany doustnie, jednak TYLKO pod nadzorem lekarza endokrynologa, NIGDY samodzielnie jako suplement.

Obecnie panuje "głupia moda" przyjmowania suplementów w ponadfizjologicznych dawkach, które mają uchronić przed rakiem. Przypominam, że rak rozwija się wskutek różnych przyczyn, bardzo często ma na to wpływ wiele czynników. Chybione jest twierdzenie, że nasycenie organizmu jodem uchroni przed rakiem. Długowieczność mieszkańców Japonii jest upatrywana w polimorfizmie genów DNA 5178 i genotypowi ND2–237Met. Europejczycy to nie Japończycy, są bardziej wrażliwi na skutki uboczne jodu, zwłaszcza osoby z terenów podgórskich.

Warto dodać, że nasycenie jodem tkanek innych niż gruczoł tarczycowy nie jest możliwe przy obecności wspomnianych guzków tarczycowych i nadwrażliwości na działanie jodu oraz w nadczynności tarczycy lub zapaleniu tego gruczołu. W takiej bowiem sytuacji inaczej niż u osób zdrowych, szybciej wystąpią działania niepożądane, zanim ujawnią się potencjalne korzyści z podawania dawek jodu większych niż 150-300 ug. Trzeba też zwrócić uwagę, że wysycenie tkanek jodem przy podawaniu dawek znacznie większych niż rekomendowane, 2-5 kropli płynu Lugola na dobę, nie jest działaniem chroniącym przed nowotworami, a jedynie w pewnych przypadkach MOŻE jedynie nieco zmniejszać ryzyko rozwoju NIEKTÓRYCH nowotworów - piersi? prostaty? jelita grubego? Zmniejszać nie znaczy zapobiegać i chronić.

Na koniec warto zadać pytanie, dlaczego naturoterapeuci, którzy wierzą w działanie homeopatii, proponują podawanie dużych dawek jodu? Zgodnie z zasadami homeopatii, powinny działać już bardzo małe dawki, nadające rozpuszczalnikowi (wodzie) działanie lecznicze.

Podsumowując:
Do suplementacji jodem używać należy jodek potasu - tabletki. Stosowanie płynu Lugola to maksymalnie 1 kropla na tydzień. Dawki 2-3 krople/d płynu Lugola dostarczają około 5 mg/d jodu i stwarzają niebezpieczeństwo objawów uczuleniowych, zaostrzają przebieg zapalenia tarczycy, mogą prowadzić do nadczynności tarczycy u osób z guzkami autonomicznymi, które często są nieświadome, że w ogóle je posiadają. Dawniej były leki homeopatyczne, potem witamina C, teraz padło na jod.

Literatura:
1. Pearce, E., Andersson, M., & Zimmermann, M. Global Iodine Nutrition: Where Do We Stand in 2013? Thyroid, 2013, 23, 523-528.
2. Bath, S., Steer, C., Golding, J., Emmett, P., & Rayman, M. Effect of inadequate iodine status in UK pregnant women on cognitive outcomes in their children: results from the Avon Longitudinal Study of Parents and Children. The Lancet, 2013.
3. Richard F.: Statystyka zachorowań na nowotwory ze szczególnym uwzględnieniem raka prostaty, okrężnicy i odbytnicy, płuca oraz piersi i szyjki macicy. Journal of Oncology, 2008, 58, 213-220.
4. World Health Organization. Iodine deficiency disorders. Fact Sheet No.121. Geneva, Switzerland: WHO; 1996.
5. Michael B. Zimmermann: Iodine deficiency. Endocrine Reviews, 2009, 30, 376-408.

Jod i płyn Lugola doustnie. Uważaj, by sobie nie zaszkodzić!
https://www.youtube.com/watch?v=ZLMB_wxPgrE

. Jod jest mikroelementem, potrzebnym w niewielkiej ilości. Nadmiar jodu powoduje poważne zatrucia, owrzodzenie błon śluzowych przewodu pokarmowego, uszkodzenie nerek, hipertyreotoksykozę (nadczynność tarczycy). Jeżeli suplementacja, to tylko w kapsułkach. NIE płyn Lugola ani jodyna.

Jeżeli występują niedobory i nie zostanie przekroczone zalecane dzienne spożycie, to objawy przedawkowania nie wystąpią. Niedobór jodu ma negatywne następstwa i jego nadmiar. Jod można łatwo przedawkować, jeżeli stosuje się go pod postacią płynu Lugola i jodyny. Zwykle jednak trzeba byłoby wypić około 30 ml jodyny/płynu Lugola, żeby nastąpił zgon. Na buteleczce jodyny jest nawet ostrzeżenie przed możliwością zatrucia po stosowaniu miejscowym, na rozległe powierzchnie ciała: http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/plyn-lugola-dzialanie-i-skutki-uboczne-plynu-lugola_34311.html,
 http://www.merck.pl/country.pl/pl/images/ChPL%20-%20Jodid%20100%20%CE%BCg%20i%20200%20%CE%BCg%20tabletki%20-%20110621_tcm686_107835.pdf?Version=

Pomysł, że Japończycy spożywają 13,8 mg na dzień prawdopodobnie wziął się z niezrozumienia artykułu z 1967 roku. W artykule tym, średnie spożycie wodorostów w Japonii opisane zostało jako 4,6 g (4600 mg) na dzień, i twierdzono, że wodorosty zawierają 0,3% jodu. Liczba 13,8 mg wynika z pomnożenia 4600 mg przez 0,003. Jednakże, 4,6 g wodorostów spożywanych w ciągu dnia to masa mokra, zaś liczba 0,3% dotycząca jodu bazowana była na masie suchej. Wiele warzyw składa się przynajmniej w 90% z wody, a więc 13,8 mg na dzień jest znacznym zawyżeniem. W badaniach, które skupiały się konkretnie na spożyciu jodu wśród Japończyków, średnie spożycie (bazowane na teście moczu na zawartość jodu) mieści się w zakresie 330-500 mcg na dzień, a nie 13,8 mg na dzień.”


4. Ghent WR, et al. Iodine replacement in fibrocystic disease of the breast. Can J Surg 1993;36:453–460.
6. Nagataki S, et al. Thyroid function in chronic excess iodide ingestion: comparison of thyroidal absolute iodine uptake and degradation of thyroxine in euthyroid Japanese subjects. J Clin Endocrinol Metab 1967;27:638–647.
7. Ishizuki Y, et al. [The variation of Japanese urinary excretion of iodine in different decades of age]. [Article in Japanese]. Nippon Naibunpi Gakkai Zasshi 1994;70:1093–1100.
8. Ishizuki Y, et al. [Urinary iodide excretion in Japanese people and thyroid dysfunction]. [Article in Japanese]. Nippon Naibunpi Gakkai Zasshi 1992;68:550–556.
9. Crout NM, Voigt G. Modeling the dynamics of radioiodine in dairy cows. J Dairy Sci 1996;79:254–9.
10. Kasagi K, et al. Effect of iodine restriction on thyroid function in patients with primary hypothyroidism. Thyroid 2003;13:561–567.
11. Zimmermann MB, et al. High thyroid volume in children with excess dietary iodine intakes. Am J Clin Nutr 2005;81:840–844.
12. Schumm-Draeger PM. [Iodine and thyroid autoimmunity] [Article in German]. Z Arztl Fortbild Qualitatssich 2004;98 Suppl 5:73–6.
13. Zois C, et al. High prevalence of autoimmune thyroiditis in schoolchildren after elimination of iodine deficiency in northwestern Greece. Thyroid 2003;13:485–9.
14. Stewart JC, Vidor GI. Thyrotoxicosis induced by iodine contamination of food: a common unrecognized condition? Br Med J 1976;1:372–375.
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2017, 13:50:00 wysłana przez red »
Człowiek poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Dalajlama :-)

Offline grzegorzadam

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Jod
« Odpowiedź #142 dnia: Maj 04, 2017, 14:48:16 »
Dawki powyżej 300 ug na dobę działają leczniczo w przypadku wola tarczycy. Dawka tolerowana wg zaleceń Komisji Europejskiej wynosi 600 ug na dobę, a dla mieszkańców USA wg ustaleń ATE - 1100 ug. Wg WHO dawki powyżej 2000 ug mogą działać toksycznie.
Mogą, a nie działają w taki sposób, tak to z tymi ''niezależnymi'' za przeproszeniem organami bywa.
Cytuj
Nadmiar jodu powoduje poważne zatrucia, owrzodzenie błon śluzowych przewodu pokarmowego, uszkodzenie nerek, hipertyreotoksykozę (nadczynność tarczycy). Jeżeli suplementacja, to tylko w kapsułkach. NIE płyn Lugola ani jodyna.
Czego oni was tam uczą..

Jod – przywrócić uniwersalny składnik odżywczy medycynie
https://bladymamut.wordpress.com/2012/12/08/jod-przywrocic-uniwersalny-skladnik-odzywczy-medycynie/

Rosyjskie spojrzenie na jod:
Cytuj
SUPLEMENTACJA JODU:
Laminaria (kapusta morska) - ok. 0,1% jodu. Działanie lekko przeczyszczające, sokopędne. Dawka 0,2 g/dz. Można dodawać jako przyprawę do surówek z wyjątkiem kapusty.
Orzechy włoskie: niedojrzałe orzechy w całości z zieloną łupiną zemleć w maszynce, zmieszać z cukrem lub miodem w stosunku 1:1. Słoik szczelnie zamknąć i zostawić w ciemnym miejscu na miesiąc. Przyjmować 3 x 1 łyżeczkę do herbaty przed jedzeniem.
Napar z liści orzechów włoskich (2 łyżki na szklankę). Wewnętrznie (miażdżyca, przemiana materii) i zewnętrznie (zapalne i alergiczne choroby skóry)
"Kalium iodide 200" (Berlin-Chemie). Zawiera dzienną dawkę jodu.
Drożdże piwne z jodem
"Jodkazein" - dodatek do żywności, "Jod-Aktiv"- tabl. (NPP "Medbiofarm", Obninsk, obw. Kaługa). Połączenie jodu z białkiem wytrzymujące 600 stopni C. Enzymy wątrobowe odszczepiające jod produkowane są tylko przy jego niedoborze.
Całość:
http://apache2.pum.edu.pl/~fasting/download/JOD.DOC

« Ostatnia zmiana: Maj 04, 2017, 14:50:18 wysłana przez grzegorzadam »

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: Jod
« Odpowiedź #143 dnia: Maj 11, 2017, 19:13:35 »
Powiedzcie mi proszę, czy to o tą solanke w tym temacie chodzi? http://www.solanka.pl
Chciałabym płukać ta solanka zatoki, czy trzeba ją rozcienczac?
Mama pisze, że nawet popijała ta solanke na uzupełnienie jodu,jaka ilość byłaby wystarczająca?
Nie chcę brać więcej lugoli,bo chcialam sobie zrobić kolejną turę, sesje po tych postach sie boję.
Mnie lugola wyregulowal miesiaczke, tak że dopiero po trzydziestce mam je regularnie,a brałam go ponad 2 lata temu przez 3 tyg i na prawdę czułam się lepiej i dlatego chciałbym dostarczyć sobie kolejną dawkę jodu,a skoro ta solanka jest tak polecana to chętnie bym ja popijała.
Który produkt nadaje się do płukania zatok,a który do picia?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2337
Odp: Jod
« Odpowiedź #144 dnia: Maj 12, 2017, 08:10:20 »
Czystą solanką płukanie zatok raczej odradzam. Za ostra. Mój nochal bez problemów przyjmuje stężenie 1/3 solanki+ 2/3 dolanej ciepłej wody. Temperatura roztworu zbliżona do naszej naturalnej, może być ciut cieplejsza. Płukanie co kilka godzin. W przypadku irygacji, raczej nie pchać pod ciśnieniem przy mocno zapchanych zatokach. Ciśnienie powietrza może pójść na bębenki, co przyjemne nie jest... .
Płukanie solanką zatok, ostre płukanie gardła roztworem octu jabłkowego oraz mieszanka ziółek z wrotyczem w roli głównej i grzanie się pod kołderką wystarcza mi na opanowanie przeziębień z wysoką temperaturą. Po trzech dniach jestem zwykle na chodzie. Wiadomo, nie ma reguły. To co pomaga jednemu, nie koniecznie sprawdzi się u innych. Warto jednak pokombinować :)

Zapomniałem dodać, że to ta solanka :)
Jednak dzięki namiarom Mamy kupuję ją w nieco innych opakowaniach i w preferencyjnej cenie.
Ta solanka ma niestety jedną wadę. Po jakimś czasie zaczyna w baniaku ciemnieć. Wytrącają się z niej o osadzają takie rdzawe osady. Jednak do nebulizacji delikatnie ja zlewam, by nie wciągnąć do nochala tych osadów ;)

« Ostatnia zmiana: Maj 12, 2017, 08:19:08 wysłana przez zulu »
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: Jod
« Odpowiedź #145 dnia: Maj 12, 2017, 09:39:20 »
Zulu,a co z piciem w celu uzupełnienia jodu,mógłbyś podać link gdzie i którą kupujesz?

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2337
Odp: Jod
« Odpowiedź #146 dnia: Maj 12, 2017, 11:46:25 »
O spożywczy charakter używania solanki z Zabłocia (taką kupuję w Jastrzębiu w takim sklepiku, który nie prowadzi z pewnością sprzedarzy przez internet)) musisz zapytać Mamę. Ona sama jak wcześniej czytałaś stosowała ją z powodzeniem.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10513
Odp: Jod
« Odpowiedź #147 dnia: Maj 12, 2017, 16:19:47 »
Nadmiar jodu powoduje poważne zatrucia, owrzodzenie błon śluzowych przewodu pokarmowego, uszkodzenie nerek, hipertyreotoksykozę (nadczynność tarczycy). Jeżeli suplementacja, to tylko w kapsułkach. NIE płyn Lugola ani jodyna.

Czego oni was tam uczą..
Oczywiście, że ani jodyna, ani płyn Lugola nie służą do suplementacji jodem. To są środki dezynfekcyjne i po to zostały zrobione. W Międzyborowie widzieliśmy kiedyś skutki takiej "suplementacji": przewód pokarmowy był wyjałowiony, zgodnie zresztą z przeznaczeniem zastosowanego środka dezynfekcyjnego, a włascicielka tego przewodu była mocno osłabiona i miała problemy z trawieniem.

Zupełnie inną sprawą jest, że są rośliny kumululujące jod do postaci związków organicznych, dostępnych dla organizmu. Do takich roślin należą na przykład glony morskie (one zbierają tez i nieorganiczne jodki), rokitnik, gwiazdnica, rokitnik, rzepień, rzęsa. Nasze bałtyckie glony mają mało jodu, dla uzupełniania niedoborów trzeba używać glonów z mórz pełnosłonych. Nasz farmakopealny morszczyn jest formalnie mieszaniną morszczynu atlantyckiego i bałtyckiego zrobioną tak, by miał przepisany 1% związków jodu.

Jeszcze inną sprawą jest to, co zostało zrobione awaryjnie po wybuchu w Czernobylu, jednak to była akcja jednorazowa i krótkotrwała.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Maj 12, 2017, 16:22:15 wysłana przez Basia »

Offline grzegorzadam

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Jod
« Odpowiedź #148 dnia: Maj 12, 2017, 17:24:39 »
Oczywiście, że ani jodyna, ani płyn Lugola nie służą do suplementacji jodem. To są środki dezynfekcyjne i po to zostały zrobione.
Jean Lugol nie tworzył środka dezynfekcyjnego, zastosowań jest dużo więcej.
To jasne, że to nie jest witamina, ale jest to najszybszy, przy zachowaniu zasad, bezpieczny sposób
uzupełnienia potężnych niedoborów, pobierałem dawki wg Iodine Project, czuję się witalnie, zapewniam.
Świetny środek przeciwgrzybiczy, przeciw Salmonelli, e.Coli i podobnym.
Pobieranie jednej, nawet 1/2 kropli dziennie bardzo ładnie działa na nadmiary chloru, fluoru, bromu.
Taka dawka zaszkodzić nie może.
Cytuj
dla uzupełniania niedoborów trzeba używać glonów z mórz pełnosłonych
Niepotrzebne koszty.
Nie trzeba, wystarczy umiejętnie stosować np. jodynę, Lugola można aplikować również transdermalnie.
Wchłanialność rzędu 6-12% jest wystarczająca.
http://drsircus.com/iodine/iodine-supplements-and-dosages/
Jod ma mnóstwo leczniczych zastosowań, cóż, jodem się straszy, przed wojną miał wszechstronne
zastosowanie, po wojnie wkroczyła ''nowa'' medycyna, czego doświadczamy na każdym kroku  ;)

Cytuj
Dr. Tullio Simoncini states, “Every tumour of the skin can be completely removed with iodine tincture 7%, brushed many times (10-20) once a day.[1] When the crust is formed, don’t take it away, but treat the area continuously and wait until it falls without any other intervention except the iodine tincture. When the crust falls down the third time, the patient is healed.”
http://drsircus.com/cancer/transdermal-breast-cancer-treatments/
Ale po co jak jest chemio-''terapia?
Cytuj
w Czernobylu, jednak to była akcja jednorazowa i krótkotrwała.
Chybiona akcja, zrobiona za późno, nikt nie poniósł za to odpowiedzialności:
http://www.polishclub.org/2016/05/03/dr-jerzy-jaskowski-1-6-dla-barona-munchausena-atomistyki/
Naukowcy..

Po przyjęciu ok. 0,375 grama Jodu (roztwór Jodu w KJ) w ciągu miesiąca jakoś tarczyca mi nie "wybuchła".;)
To jest nas już dwóch  ;)
 
« Ostatnia zmiana: Maj 12, 2017, 17:34:22 wysłana przez grzegorzadam »

Offline grzegorzadam

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 348
Odp: Jod
« Odpowiedź #149 dnia: Maj 12, 2017, 18:19:14 »
Cytuj
Po prostu, nie ma bakterii, wirusów lub innych mikroorganizmów, które mogą przetrwać lub przystosować do środowiska bogatego w jod.
http://drsircus.com/iodine/main-reasons-iodine-supplementation-essential/