Autor Wątek: alternatywa dla chleba  (Przeczytany 10791 razy)

Offline Moc jest w Tobie!

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1614
Odp: alternatywa dla chleba
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 29, 2014, 13:48:21 »
A i barszcz czerwony do którego wrzuci się ryż albo ziemniaka smakuje bardzo dobrze.

Ziemniak to podstawa, ale ryż? Uuuu... ;)

mam mieszane uczucia, bo jak tu np zrezygnować z płatków owsianych :> ale chyba z czystej ciekawości bym spróbował miesiąc bez glutenu sobie zrobić :)

Piszesz w innym wątku o alergii skórnej, to w takim razie spróbuj odstawić gluten i obserwuj. Generalnie musiałbyś się nastawić na pewne zaburzenia trawienia i wydalania, związane z tym, że organizm bez glutenu zacznie się oczyszczać...

Są płatki gryczane  ;D

Zresztą, jak ktoś nie ma kłopotów po "chlebku" to czemu ma sobie odmawiać  :) .

Co się odwlecze to nie uciecze. ;)

---------------

Jedzenie chleba jest wygodne i miałem spory kłopot, żeby przestawić się na inne posiłki, ale to jedynie zmiana przyzwyczajeń. Przygotowanie wielu potraw wymaga u mnie jedynie zmieszania ich i doprawienia, czyli nawet jest łatwiej i szybciej, niż w przypadku przygotowywania kanapek. ;)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2014, 13:49:53 wysłana przez Moc jest w Tobie! »

Offline tomczan

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 453
Odp: alternatywa dla chleba
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 30, 2014, 11:53:54 »
następny chlebek sobie upiekę w wersji bezglutenowej. A co do ziemniaka, to u mnie w domu króluje, ale mnie osobiście już odrzuca. bardziej jako dodatek do obiadu, zjem dwa i mam dość.
Polecam:http://www.biostrefa.pl/ żywność, zioła, kosmetyki :)

Offline Dorunia

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 659
Odp: alternatywa dla chleba
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 04, 2014, 10:53:16 »
To ja polecam coś co można zużytkować jako placek albo drożdżówkę na wynos. Pyszne. Słodkie. Tylko długo się piecze zaraza.
Zrobiłam. Bardzo smaczne ale czas pieczenia nie do przyjęcia mimo radości koncernu energetycznego dostarczającego mi prąd  ;) Wygląda na to, że w czasie pieczenia kasza wchłania sok jabłkowy więc następnym razem po wymieszaniu całości odstawię na kilka godzin coby kasza się namoczyła i w ten sposób spróbuję skrócić czas pieczenia do minimum. Ponadto kasza wymaga kilkakrotnego płukania (można osuszyć zostawiając na jakiś czas w sitku).

Offline janel81

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: alternatywa dla chleba
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 15, 2015, 11:34:48 »
A czy można zastąpić chleb krążkami ryżowymi, lub wasą? Poszukiwałam na różnych forach coś w zastępstwie za chleb i trafiłam właśnie na takie dwa odpowiedniki, mimo to nie do końca jestem do tego przekonana, bo wydaje mi się to niezbyt pożywne dla naszego organizmu.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2015, 11:37:12 wysłana przez janel81 »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10513
Odp: alternatywa dla chleba
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 15, 2015, 14:44:07 »
A czy można zastąpić chleb krążkami ryżowymi, lub wasą?

Poszukiwałam na różnych forach coś w zastępstwie za chleb i trafiłam właśnie na takie dwa odpowiedniki, mimo to nie do końca jestem do tego przekonana, bo wydaje mi się to niezbyt pożywne dla naszego organizmu.

To może ustal, co Tobie przeszkadza w chlebie, a potem zadawaj pytania ;-)
Dla ułatwienia: jedno i drugie może mieć różny skład materiałowy.

Pozdrowienia :-)

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: alternatywa dla chleba
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 17, 2015, 14:34:08 »

http://pinkcake.blox.pl/2012/12/Ciasto-z-kaszy-jaglanej-i-jablek.html

Ten przepis jest podobny do twojego ale całkowicie bezglutenowy, bo zastąpiono tu płatki owsiane:
http://smakoterapia.blogspot.com/2013/11/znakomity-chleb-nie-zmieniajacy-zyciea.html
i co z tego skoro jest słonecznik. Słonecznik, soja, kukurydza to powoli truciciele. Tak ponieważ mają niewiele kwasu alfa linolenowego i poważnie zaburzają stosunek kwasów omega 6 do omega 3. To właśnie wprowadzenie oleju słonecznikowego, kukurydzy, olejów tłoczonych na gorąco jest jednym z najważniejszych powodów masowego wzrostu ilości chorób autoimmunologicznych i nowotworów.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10513
Odp: alternatywa dla chleba
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 17, 2015, 19:26:05 »
i co z tego skoro jest słonecznik. Słonecznik, soja, kukurydza to powoli truciciele. Tak ponieważ mają niewiele kwasu alfa linolenowego i poważnie zaburzają stosunek kwasów omega 6 do omega 3. To właśnie wprowadzenie oleju słonecznikowego, kukurydzy, olejów tłoczonych na gorąco jest jednym z najważniejszych powodów masowego wzrostu ilości chorób autoimmunologicznych i nowotworów.

Prawdą jest, że Indianom bardzo zaszkodziła nowotworow "białaczka" rodem z Europy, ale to raczej nie była autoagresja, no, może za wyjątkiem jakichś wynaturzeń, kiedy z jakiegoś powodu bogowie potrzebowali do życia stałych dostaw ludzkich nieboszczyków ;-)

Nie jest problemem ani słonecznik, ani kukurydza, nawet oleje tłoczone na gorąco nie są problemem, problemem jest chemia, która jest sypana wszędzie i do wszystkiego.

Pozdrowienia :-)

Offline gumppek

  • Kłam­stwo nie sta­je się prawdą tyl­ko dla­tego, że wie­rzy w nie więcej osób.
  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1200
Odp: alternatywa dla chleba
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 17, 2015, 21:06:57 »
Niestety ten słonecznik który uprawiali Indianie ma się tak do tego który dziś się uprawia jak ksią...dz do ksią...żki
Modyfikacje genetyczne zupełnie przestawiły metabolizm rośliny na produkcję białka i kwasów tłuszczowych. Pierwotny skład był pewnie podobny do rzepaku. Ale rzepak nie bardzo modyfikowano poza kombinacjami mającymi na celu usunięcie kwasu erukowego.
Zresztą doktor na kursie mówił, że jak na początku lat 90 badał bratka ogrodowego to miał on taki sam skład jak bratek trójbarwny /dziki/. Jak już badał ten sam bratek ogrodowy teraz to skład był już znacznie inny i zero działania leczniczego. Za to barwy bratków były pewnie rewelacyjne w stosunku do tych z przed 20 lat.
Zresztą po co szukać tak analogii. Dziki tymianek czasem zupełnie ma inny skład od odmian hodowanych. Są przecież zupełnie inne.
http://viness.narod.ru/thymus.htm
wystarczy porównać dwa chemotypy tymolowy i karwakrolowy.
Góral­ska teoria poz­na­nia mówi, że są trzy praw­dy: Świen­ta prow­da, Tyż prow­da i Gówno prowda.
Józef Stanisław Tischner