Autor Wątek: Ropa w oku psiaka  (Przeczytany 10944 razy)

Offline delf3

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 153
Ropa w oku psiaka
« dnia: Listopada 03, 2013, 22:12:49 »
Witam,
moja psinka/ po przejściach, uratowana z pseudohodowli -  non stop ma ropę w jednym oku.
Dostawała antybiotyki, maści, krople do oka. I to wszystko pomaga na b. krótki czas, jutro ma być wynik z badania laboratoryjnego tej ropy.
Robiłam okłady ze świetlika i nic. Może macie pomysły jak jej pomóc?

Offline Dondarrion

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 444
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 03, 2013, 22:33:28 »
Ostatnio na forum dużo o pasożytach, odrobaczyłam swoje stado i kotu oko ropieć przestało. Ale skoro go leczysz, to pewnie od odrobaczenia się zaczęło. Na forum było o nicieniach w oku.
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=1778.0
I am back to save the universe

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 04, 2013, 11:56:35 »
Ja bym tam psikał naparem wrotyczowym - ropa z oczu wypływa, wypływa (pod wpływem tego naparu) - aż w końcu przestaje wypływać. Widziałem to na ludziach ;)
Różnice, głupcze!

Offline kasha

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 95
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 04, 2013, 18:38:27 »
Ja bym tam psikał naparem wrotyczowym - ropa z oczu wypływa, wypływa (pod wpływem tego naparu) - aż w końcu przestaje wypływać. Widziałem to na ludziach ;)

Prawdę powiadasz, rano budziłam się z doszczętnie zaklejonymi oczyma, fuj.

Ale psikanie psiakowi nie jest fajne, człowiek zrozumie ale zwierzę nie.
Mój kot ma coś z oczkiem, od bardzo dawna ale co jakiś czas, mocno łzawi mu jedno oczko. Czasem przykładam na momencik świetlika lub wrotycz, ale z kotem to bardzo ciężko, ot wyrywa się, nie da się dotknąć i tyle po okładach :(

Offline delf3

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 153
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 05, 2013, 00:08:46 »
Mam pytanie jak przygotować ten napar by nie zaszkodzić psiakowi?

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 05, 2013, 08:09:19 »
Łyżeczka czubat suszu na szklankę. Zewnętrznie nie zaszkodzi, żona się upewniała u ginekologa czy może w ciąży, a tenże doktór jest akurat fanem i znawcą wrotyczu. Można używać zawsze i wszędzie, nie zaszkodzi ;)
Istnieje jedynie możliwość reakcji alergicznej, ale raczej rzadkie.
Różnice, głupcze!

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11153
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 05, 2013, 10:21:53 »
Kaminskainen ma rację z wrotyczem, warto spróbować. Świetlik może być za delikatny na antybiotykoodporne mutanty. Możesz też spróbować z maruną. Możesz spróbować zrobić wyciąg olejowy i zapaćkać kudełki dookoła oka i powieki. Na oleju się będzie dłużej trzymać.
Jeśli to nie pomoże, zgłoś się do mnie po Sangwiritrin.

Pozdrowienia :-)

Poniska

  • Gość
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #7 dnia: Listopada 05, 2013, 13:36:58 »
ja na twoim miejscu bym do weterynarza poszła

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #8 dnia: Listopada 05, 2013, 14:40:21 »
Tak czy inaczej wrotycz nie powinien zawieść - można zakraplać, można psikać, można smarować olejem lub maścią na nalewce. Czy przypadkiem ktoś takiej nalewki ostatnio nie dostał? ;)
Jak nie podziała, to można udać się do weta. Ale chyba mało jest rzeczy, których wrotycz nie tłucze.
Różnice, głupcze!

Offline delf3

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 153
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #9 dnia: Listopada 05, 2013, 14:58:39 »
Wizytę u weta mamy dziś. Dziś też wet powie nam jak wygląda wynik wymazu z tej ropy.

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2654
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #10 dnia: Listopada 06, 2013, 13:41:36 »
Powiodzenia ;)
Różnice, głupcze!

Offline delf3

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 153
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #11 dnia: Listopada 06, 2013, 14:53:28 »
Potraktowałam wczoraj naszą psinkę wrotyczem, była strasznie niezadowolona po zabiegu odeszła obrażona -burcząc.
Okazało się,że w oku ma escherichia coli.
Piesek ten został uratowany z pseudohodowli, wyobraźcie sobie,że bidulka nie umiała nawet siedzieć, tylko leżała. Jak pierwszy raz wyszła na spacer, to tak się rozglądała jakby wszystko to, co ją otaczało było wielką nowością.

Indianka

  • Gość
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #12 dnia: Listopada 13, 2013, 14:39:52 »
Dobrze, że została uratowana. Aż nie chce sobie wyobrażać jak musiała do tej pory żyć, skoro tak reaguje.

Offline delf3

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 153
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #13 dnia: Listopada 18, 2013, 23:09:41 »
Wrotycz zdziałał cuda. Co prawda miałam wykupione krople do oczu, ale postanowiłam to świństwo wykończyć wrotyczem. I dało to naprawdę świetne rezultaty , ropy nie ma. Jestem ciekawa czy problem wróci, na razie spokój.

Offline anka999

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Ropa w oku psiaka
« Odpowiedź #14 dnia: Listopada 19, 2013, 03:46:29 »
A jak to stosować? Przemywać?