Autor Wątek: Studia podyplomowe w Krośnie czy w Krakowie?  (Przeczytany 9422 razy)

Offline ona123

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Studia podyplomowe w Krośnie czy w Krakowie?
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 09, 2014, 11:27:17 »

Staram się zamawiać zioła z Internetu, ale jeśli już idę do sklepu zielarskiego to najczęściej też denerwuje mnie postawa pań sprzedających -

dlatego nie otwiera się stacjonarnego sklepu zielarskiego gdzie zwykle klienci marudni są, albo i zdziwieni brakiem wszechwiedzy u sprzedającego zioła, a internetowy sklep zielarski, gdzie klient sam się dokształci, wie czego szuka i bierze na siebie odpowiedzialność za spożycie;) ale ja już z tego pomysłu zrezygnowałem, do tego wystarczy zwykły kurs Towaroznawstwa zielarskiego, co też każdemu zielarzowi ukończyć zalecam, czy chce sklep prowadzić czy z dziką pasją zbierać zioła... ten papier zdobyć  powinien, nasz Gospodarz też taki kurs prowadzi i chyba nawet przez internet... ludzie, nie leńcie się, nie żałujcie kasy na papier, zwłaszcza Słowianie i pasjonaci zielarstwa, no chyba że jeszcze śpicie i nie wiecie w jakim kraju żyjecie  8)

http://zielarstwo.espz.pl/

zastanawiam się nad Spółdzielnią Pracy... na Podkarpaciu dużo ludzi bez pracy jest, potencjał ludzki się marnuje albo chcą z kraju wyjeżdżać


Nie wymagam "wszechwiedzy" od sprzedającego, po prostu jeśli pracuje się w sklepie zielarskim to warto polecać ludziom zioła, a nie jakieś gotowe syropki dostępne w aptece... Poza tym, to była tylko jedna z wielu sytuacji świadcząca o brakach w wiedzy sprzedawczyń. Ale dobrze, koniec już z tym tematem, bo miało być tylko i wyłącznie o studiach, żeby przypadkiem wątku nie zaśmiecić.

Offline ona123

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Studia podyplomowe w Krośnie czy w Krakowie?
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 09, 2014, 11:34:32 »
I jeszcze jedna anegdotka - byłam ostatnio zmuszona iść do apteki i mimochodem zapytałam o wierzbownicę (biorę na hormony). Jakimś cudem pani w aptece miała zioła sypkie! Opis na opakowaniu bezcenny - zioło do kąpieli relaksujących, zwłaszcza dla panów po 50. roku życia. Czyżby panowie po 50-tce mieli szczególne szanse na relaks w kąpieli z wierzbownicą? ;)

Na studiach dowiesz się, co to jest EFSA, czyli cenzura i zrozumiesz, dlaczego firmy próbujące wpraowadzać zioła na rynek dokonują takich właśnie cudów i zrozumiesz, dlaczego stacjonarny sklep zielarski przy nadmiarze wiedzy u sprzedawcy będzie mocno stresujący. Dzięki studiom zrozumiesz, co to jest lista ziół i innych produktów dopuszczonych do sprzedaży w sklepach zielarskich.

Oczywiście siedząc w stacjonarnym sklepie nie masz czasu na własne zbiory, które będzie i tak Tobie trudniej sprzedać w sklepie stacjonarnym, niż ze skrzynki na targowisku. Jednaks siedząc w sklepie stacjonarnym nie będziesz siedzieć przy skrzynce na targu.

Oczywiście, jeśli chodzi o drobiazgi, to przy samodzielnej działalności gospodarczej kolejność wydatków kapitalisty i oszusta podatkowego jest taka:
1. ZUS & company
2. lokal, prąd, towar, pracownicy
3. urząd skarbowy
4. Ty i Twoja rodzina

Jeśli masz pracę, to ją trzymaj, najwyżej zejdź do pół etatu, potem dokształcaj się jak chcesz i jednocześnie buduj firmę.

Pozdrowienia :-)

Nie jestem ekspertem w tym temacie, ale orientuję się nieco w ograniczeniach narzuconych sklepom zielarskim i aptekom w obrocie ziołami. Powyższy wpis miał być po prostu ironiczną anegdotką.

A co do prowadzenia sklepu zielarskiego - własna firma jest ciężkim kawałkiem chleba, dlatego na razie jestem na etapie rozważań. Nie wykluczam też sklepu internetowego, zwłaszcza, że miałabym stronę internetową z dobrym systemem za darmo... Zobaczymy, chciałam póki co rozejrzeć się za studiami, żeby "sformalizować" i poszerzyć moją dotychczasową wiedzę.


Offline Mama

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1585
    • Aga Radzi
Odp: Studia podyplomowe w Krośnie czy w Krakowie?
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 09, 2014, 11:46:59 »
Tikamate poleciłam Pani to co na własne oczy widziałam jak działa na mojego syna któryjuż miał w ręku skierowanie na kilkuletnie kłucie co dwa tygodnie, w innym wątku wszystko szerzej opisałam.
Tobie nie zdażyło się nikomu nic doradzic?
A czy lekarze najpierw robia te próby krzyżowe czy przepisują przeważnie w ciemno albo patrząc na statystyczna skutecznosć.
Pani nie była niepełnosprawna umysłowo ani nie letnia do niej należy decyzja czy posłuchać jakiejś matki alergika czy brać sterydy przepisane przez lekarza, które jej wcale nie pomagają

A pisząc o dyplomach a raczej tych zezwoleniach na prowadzenie sklepu zielarskiego miałam na mysli włąśnie wykształcenie tych osób prowadzących takie sklepiki, bo przecież faktyczni znawcy raczej są na salach wykładowych niz maja kontakt z pacjentami.
dlatego byłabym za tym aby pozwolić sklepy zielarskie prowadzic pasjonatom, skoro to co sprzedaja jest bez recepty.
Paracetamol i reszta jest na każdej stacji benzynowej a nikt po farmacji tam nie pracuje

Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!
Współtworze http://1000roslin.pl/
Prywatnie http://agakrok.blogspot.com/
Służbowo https://www.szm-melisa.pl/

Offline janek

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2770
Odp: Studia podyplomowe w Krośnie czy w Krakowie?
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 09, 2014, 12:11:58 »
Mama
Całkowita racja i to w wielu punktach.
Smutne jest to, że ci co się znają, niezależnie od tego gdzie działają i tak nie mogą formalnie pomagać chorym.
Jeszcze smutniejsze jest, że na ogół nikomu nie chce się zmierzyć z konkretnymi problemami.
No niestety żyjemy w takich czasach, że na wszystko trzeba mieć papier co niestety nie przekłada się na jakość obsługi. To jest tak samo jak z jakością aktualnie prowadzonych studiów wyższych.

Tikamthe

  • Gość
Odp: Studia podyplomowe w Krośnie czy w Krakowie?
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 09, 2014, 12:26:58 »

A pisząc o dyplomach a raczej tych zezwoleniach na prowadzenie sklepu zielarskiego miałam na mysli włąśnie wykształcenie tych osób prowadzących takie sklepiki, bo przecież faktyczni znawcy raczej są na salach wykładowych niz maja kontakt z pacjentami.
dlatego byłabym za tym aby pozwolić sklepy zielarskie prowadzic pasjonatom, skoro to co sprzedaja jest bez recepty.


też czasami lubię pobujać w chmurach i tak się rozmarzyć;) ale może wróćmy do rzeczywistości? a rzeczywistość jest taka, ze pasjonat teraz musi mieć papier, dlatego jeżeli możesz i jeszcze jest to możliwe, skończ cokolwiek co ma związek z ziołami i będziesz miała na to papier, aby Ciebie za jakiś czas od Twojej pasji nie odcięli  8)

Tikamthe

  • Gość
Odp: Studia podyplomowe w Krośnie czy w Krakowie?
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 09, 2014, 13:11:11 »
Tikamate poleciłam Pani to co na własne oczy widziałam jak działa na mojego syna któryjuż miał w ręku skierowanie na kilkuletnie kłucie co dwa tygodnie, w innym wątku wszystko szerzej opisałam.


 to nie jest regułą, każdy alergik jest inny, to że jednemu pomogło nie znaczy, że innego akurat nie uczuli ... a że  zrezygnowałaś z kłucia syna czyli odczulania jak myślę, to dobra decyzja, też w swoim czasie z tego zrezygnowałem i sam alergolog mi przyznał, że dobra decyzja... oni chyba kłucio-odczulanie mają w pakiecie, a efekty różne... a ta pani ze sklepu mogła mieć zwykłe przeziębienie czy grypę i tylko alergią się zasłaniała aby pracy nie stracić i by klienci nie uciekli;)

teraz prawie wszyscy kłamią, takie czasy...  8)