Autor Wątek: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !  (Przeczytany 6286 razy)

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« dnia: Maja 09, 2013, 10:28:04 »
Od jakiegoś czasu trawi mnie ból lewej kostki u nogi. Ta kostka jest również opuchnięta, dość mocno. Wypłukiwanie się ziołami niewiele daje. Nerka nie boli. Czasami też zaboli prawa kostka.
Dziś z rana to co zobaczyłam delikatnie mnie to sparaliżowało. Ból zaczyna ciągnąć się do kolana.

Ostatnio dałam do wiwatu owocami miksowanymi w blenderze. Przez ostatnie dni zjadłam więcej jak przez ostatni rok. To może być powodem bólu , ale nie opuchlizny. Z opuchlizną zmagam się od kilku tygodni. Zażywanie wit.C nie pomaga.

Jestem cierpliwa do ziół, wiem, że one nie działają natychmiast jak tabletki, ale wiem też, ze nie aż tak długo trzeba czekać na jakieś rezultaty.

Co możecie Drodzy Zielarze dodać od siebie, czym pomóc?

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1447
Odp: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« Odpowiedź #1 dnia: Maja 09, 2013, 12:16:46 »
Być może przeholowałaś i to są objawy oczyszczania. U mnie tak bywa.
Dlatego, może nie serwuj nic więcej.
A nogi mocz, w soli lub ziołach, np. napar z żywokostu, kora brzozy.
Korzystnie jest dodać trochę jodyny- przyśpiesza usuwanie toksyn.
Korzystne są ciepłe okłady z oleju rycynowego, wpływają na naczynia limfatyczne.
« Ostatnia zmiana: Maja 09, 2013, 12:18:49 wysłana przez halina1 »

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« Odpowiedź #2 dnia: Maja 09, 2013, 12:19:11 »
Ok, zakupię jodynę, bo teraz jestem poza domem. I będę moczyć nogi. Dziękuję za odpowiedź Halinko.
Jak znajdę świeże zioła w lesie to też dołożę :-)

Offline felix znaczy szczęśliwy

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 110
Odp: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« Odpowiedź #3 dnia: Maja 09, 2013, 12:27:53 »
Jeżeli jadłaś duże ilości surowych owoców to wychłodziłaś organizm. Często opuchnięcia są spowodowane brakiem wewnętrznego ognia. Zacznij jeść pić/gotowane potrawy, przegotowaną wodę. Z ziół może pomóc owoc czarnej jagody i korzeń mniszka. Słyszałem też o pozytywnej roli l-karnityny w chorobach nerek.

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« Odpowiedź #4 dnia: Maja 09, 2013, 12:30:25 »
tak, wiem o tym Uranie z medycyny chińskiej, ale skoro jest cieplej a mnie zasmakowały w końcu owoce to pomyślałam, że odrobinę ;D mogę zjeść. Ale opuchlizna pojawiła się przed owocami. Ból tylko wzmógł się po nich. Więc coś innego jest przyczyną.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11139
Odp: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« Odpowiedź #5 dnia: Maja 09, 2013, 12:44:38 »
Możesz smarować nogi biszofitem z Allegro lub oliwą magnezową według przepisu od Inez.

W Międzyborowie podano nam mieszanki na niebakteryjne problemy z nerkami - polekowe lub autoagresja (w częściach):

korzeń wilżyny 1
ziele nawłoci 1
korzeń smilaxa  2
korzeń mydlnicy  1
nasiona kozieradki  1
liście juki  2
ziele jakiegokolwiek rozchodnika  1
liście wiosenne dębu  1
ziele kurdybanka  1
ziele liczydła leśnego  1
kłącze kokoryczki  2
kwiat lub ziele nagietka  1
owoc kaliny lub trzmieliny  1
ziele widłaka (jakiegokolwiek)  1

3 łyżki / 0,5 litra wody, gotować 20 minut dopełniając brakującą wodę, pić po szklance 2x dziennie
Hamuje też zmiany w trzustce i w stawach.

Po miesiącu zmiana na:

kora czeremchy  1
kora wiązu lub grabu  1
pędy psianki słodkogórz  1
liście paprotki słodkiej lub orlicy  2
ziele skrzypu  1
mech płonnik  2
ziele konwalijki dwulistnej  1
kłącze lub ziele traganka  1
kwiaty trawy kupkówki lub stokłosy  1

Przy gotowaniu można dołożyć rozdrobniony liść agawy w stosunku 1:1. Agawa powinna stać na słońcu, ale może być doniczkowa.

3 łyżki / 0,5 litra wody, gotować 20 minut dopełniając brakującą wodę, pić po szklance 2x dziennie - tak samo, jak poprzednia.
Cykl 2 tygodnie i powrót do poprzedniej.
***

Oczywiście, to nie jest pewnie do zrobienia natychmiast, ale warto pomyśleć nad zrobieniem czegoś w tym kierunku. Młode listki dębu można obierać u nas już wkrótce, sianokosy będą niedługo, mchu można zacząć szukać, a paprocie wkrótce się rozwiną. Niektóre rzeczy trzeba kupić.
***

A, że po owocach Ciebie zabolało? Mniej bym oskarżała mityczne wychłodzenie organizmu, bardziej te same owoce.
Jakie owoce o tej porze roku są u nas takiej jakości, aby się na nie nagle rzucić? Plastikowe truskawki z dziwnych krajów udające polskie, bo sprzedawane w "polskich" łubiankach?

No, cóż - na dzisiaj po prostu ciepła herbatka z nawłoci, bo to chyba jest najprostsze na teraz.

Pozdrowienia :-)

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« Odpowiedź #6 dnia: Maja 09, 2013, 12:53:32 »
Basiu, dziękuję za receptury.
A owoce to kiwi, ananas, banan, pomarańcza i jabłka i wszystko to doprawione młodymi listkami czarnej porzeczki czy podagrycznika. Te ostatnie wiem, że mi nie zaszkodziły, ale nie wiem czy oprócz banana i jabłka reszta nie zrobiła swojego.


Offline Katarzyna

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 864
Odp: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« Odpowiedź #7 dnia: Maja 09, 2013, 13:29:37 »
a czy Ty nie jesteś przypadkiem osobą o nadmiarze pitty w konstrukcji? jesli tak, to moze warto się temu przyjrzeć.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11139
Odp: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« Odpowiedź #8 dnia: Maja 09, 2013, 13:38:52 »
Kiwi i ananasy, które do nas docierają często nie są dojrzałe jak należy.
Może kwasy Tobie poszkodziły na nerkę?

Pozdrowienia :-)

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Jednonerkowiec potrzebuje pomocy !
« Odpowiedź #9 dnia: Maja 10, 2013, 14:51:57 »
Kasiu, na temat ajurvedy nic nie wiem. Wypadałoby pewnie poczytać wątek Miry na w/w temat.
Próbowałam robić ten test i nie pamiętam wyników, więc w wolnej chwili zrobię jeszcze raz.
I poczytam.

Basiu, pewnie tak, owoce mi zaszkodziły ale ja pomału boję się cokolwiek jeśc, bo niemal po wszystkim mam bóle kostek. Dziś np boli mnie prawa kostka a nie jadłam nic co mogłoby ją "wkurzyć".