Możesz smarować nogi biszofitem z Allegro lub oliwą magnezową według przepisu od Inez.
W Międzyborowie podano nam mieszanki na niebakteryjne problemy z nerkami - polekowe lub autoagresja (w częściach):
korzeń wilżyny 1
ziele nawłoci 1
korzeń smilaxa 2
korzeń mydlnicy 1
nasiona kozieradki 1
liście juki 2
ziele jakiegokolwiek rozchodnika 1
liście wiosenne dębu 1
ziele kurdybanka 1
ziele liczydła leśnego 1
kłącze kokoryczki 2
kwiat lub ziele nagietka 1
owoc kaliny lub trzmieliny 1
ziele widłaka (jakiegokolwiek) 1
3 łyżki / 0,5 litra wody, gotować 20 minut dopełniając brakującą wodę, pić po szklance 2x dziennie
Hamuje też zmiany w trzustce i w stawach.
Po miesiącu zmiana na:
kora czeremchy 1
kora wiązu lub grabu 1
pędy psianki słodkogórz 1
liście paprotki słodkiej lub orlicy 2
ziele skrzypu 1
mech płonnik 2
ziele konwalijki dwulistnej 1
kłącze lub ziele traganka 1
kwiaty trawy kupkówki lub stokłosy 1
Przy gotowaniu można dołożyć rozdrobniony liść agawy w stosunku 1:1. Agawa powinna stać na słońcu, ale może być doniczkowa.
3 łyżki / 0,5 litra wody, gotować 20 minut dopełniając brakującą wodę, pić po szklance 2x dziennie - tak samo, jak poprzednia.
Cykl 2 tygodnie i powrót do poprzedniej.
***
Oczywiście, to nie jest pewnie do zrobienia natychmiast, ale warto pomyśleć nad zrobieniem czegoś w tym kierunku. Młode listki dębu można obierać u nas już wkrótce, sianokosy będą niedługo, mchu można zacząć szukać, a paprocie wkrótce się rozwiną. Niektóre rzeczy trzeba kupić.
***
A, że po owocach Ciebie zabolało? Mniej bym oskarżała mityczne wychłodzenie organizmu, bardziej te same owoce.
Jakie owoce o tej porze roku są u nas takiej jakości, aby się na nie nagle rzucić? Plastikowe truskawki z dziwnych krajów udające polskie, bo sprzedawane w "polskich" łubiankach?
No, cóż - na dzisiaj po prostu ciepła herbatka z nawłoci, bo to chyba jest najprostsze na teraz.
Pozdrowienia :-)