Dzięki za dobre słowa :-)
A może pstrykniesz zorze ? 
To jest nieco bardziej skomplikowane, bo musi być czyste, ciemne niebo, musi być akurat zorza (niecodziennie jest), no i muszę znaleźć statyw, który gdzieś dobrze schowaliśmy, aby łatwo było go znaleźć, ale jakoś go nie możemy znaleźć. Chyba przy okazji malowania lub szukania czegoś zupełnie innego?
Z ręki, a nawet z barierki nic rozsądnego nie wychodzi, bo to musi być sprzęt jak do robienia zdjęć gwiazdom, bo światło jest słabe.
Pozdrowienia :-)