Autor Wątek: "podrasowana woda"  (Przeczytany 24437 razy)

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
"podrasowana woda"
« dnia: Listopad 21, 2012, 12:22:48 »
Z góry przepraszam za wylew ;) wodnych tematów.
Wszystko to wina intraktów opisywanych przez Pana Doktora.
Widać podziałały na mnie bardziej niż na ziółka...

O intraktach poczytałem, zabrałem się za komentarze, gdzie Pan gumppek pisze o wodzie jaką stosuje się do intraktów.
Bez wody nie byłoby życia, a bez odpowiedniej wody owo życie nie miało by smaku.
Amatorzy złocistego trunku zwieńczonego pianką wiedzą jaką rolę w produkcji piwa odgrywa woda.

Przed wielu laty w czasach szkolnej świetności namiętnie czytywałem Przegląd Techniczny.
W nim to kiedyś po raz pierwszy spotkałem się z magnetyzerami.
Autor opisywał o niezwykłych właściwościach wody poddanej działaniu tych prostych, a zarazem wyrafinowanych technologicznie urządzeń.
Szczegóły artykułu zostaną Wam oszczędzone, jednak z góry zaznaczam, że nie chodzi tu o wianuszki złożone ze zwykłych magnesów. Chodzi  o ceramiczne magnesy jednobiegunowe.
Efekt działania tych magnetyzerów na wodę był i jest taki, ze np. woda użyta do produkcji betonu na budowę falochronów w niewyjaśniony dla fizyków sposób niesamowicie uodporniła te falochrony na działanie wody morskiej.
Ogrodnicy, którzy używali jej do podlewania roślin zauważyli wyraźną poprawę ogólnej kondycji roślin.
Że nie są to potwierdzone bajki, mogę napisać że jeden z moich znajomych zastosował je w prywatnym domku na rurociąg wody pitnej.
Efekt?
Oprócz kompletnego odkamieniania rur, co trwało kilka dni, woda tak zyskała na smaku, że jego sąsiedzi schodzili się do niego jak do źródełka z bańkami po wodę do parzenia kawy i herbaty, które wyraźnie zdaniem wszystkich tych ludzi zyskiwały na smaku.
Temat śledziłem później na łamach prasy motoryzacyjnej.
Pikanterii zastosowania magnetyzerów dodaje fakt stosowania ich w innych dziedzinach życia, gdzie pozwalają one przynieść wymierne korzyści finansowe - spalanie węglowodorów płynnych i gazowych.
Reasumując bardzo jestem ciekaw jak ta woda poddana działaniu silnego pola magnetycznego - jednobiegunowego miałaby wpływ na jakość, czy wręcz moc sporządzanych z jej udziałem przetworów ziołowych.
Niestety nie dysponuję laboratorium, nie znam też żadnych chemików lub biochemików by te rozważania zweryfikować.
Może właśnie Szanowny Gospodarz kiedy czasem zaglądnie na Forum przeczyta moje przemyślenia ? (fajnie czasem pomarzyć :) )
Reklamy firmom produkującym te urządzenia robił oficjalnie nie będę, mogę podać na priv.
Moim zdaniem są takie dwie - wzajemnie się zwalczają, jednak obydwie udzielają tzw. gwarancji satysfakcji - czyli na "chłopski rozum". Jeżeli po 3 miesiącach stwierdzisz, że nic te magnetyzery nie dały - zwracają bez szemrania kasę przy zwrocie urządzenia.
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 06, 2013, 22:03:20 »
Chciałam zapytać co sadzicie o wodzie krzemowej,dobra jest?
Czy uzyskanie takiej wody za pomocą takiego kamienia bedzie dobre http://www.czarnykrzemien.eu/index.php/glowna.
Czy faktycznie taka woda nie szkodzi?

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 10, 2013, 20:43:25 »
moze ktos kompetentny sie wypowie jednak?  :P

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 12, 2013, 07:27:31 »
Tusia
Co do szkodliwości krzemienia miałbym duże wątpliwości.
O wpływie kamieni szlachetnych i półszlachetnych na organizm ludzki pisała już dawno temu św. Hildegarda z Bingen. Zaleca między innimi coś takiego jak wodę diamentową, czy wodę poddaną wpływowi kryształu górskiego.
Terapie , również te z kamieniami zalecane przez ową wielką zielarkę są stosowane współcześnie i to z powodzeniem w ośrodkach medycyny jej imienia.
Rozmawiałem kiedyś na temat wpływu jaki kamienie oraz ich drgania mogą wywierać w sensie fizycznym wodę oraz organizmy ze znajomym fizykiem. Odpowiedział, że wg. jego wiadomości czegoś takiego nie ma. Moje zdanie jest takie, że jeżeli dziś się czegoś nie da potwierdzić obecnie, to nie znaczy to iż w przyszłości nie będzie inaczej.
Chemicznie taki krzemień będzie na wodę oddziaływał z pewnością na poziomie homeopatycznym, czyli żadnym. Z drugiej zaś strony krzem to niezwykle ważny dla organizmu człowieka pierwiastek.
Osobiście nie bałbym się go wypróbować.
Wszak nas jako zielarzy powinna cechować chęć ponoszenia  pro publico bono pewnego ryzyka  przy wypróbowywaniu na sobie różnych substancji :)

Pozdrawiam :)

p.s.

zapomniałem zaznaczyć iż nie czuję się tu w jakikolwiek sposób kompetentny w podanym przez Ciebie zagadnieniu. Jest to jedynie moja subiektywna wypowiedź poparta takim a nie innym sposobem myślenia :)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2013, 07:30:38 wysłana przez zulu »
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 21, 2013, 11:56:01 »
O czarnym krzemieniu jest wspomniane na ruskiej wikipedii:
http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D1%80%D0%B5%D0%BC%D0%B5%D0%BD%D1%8C
- może Basia nam to przetłomaczy? Ja niewiele rozumiem ;)
Na tej stronie gdzie go sprzedają wciskają sporo ewidentnego kitu i absolutnie nie wyglądają wiarygodnie - ale być może istnieją wiarygodne źródła potwierdzające choć w jakimś stopniu te rewelacje? W takim razie mógłbym nawet kupić - ale tylko od ruskich ;)
Różnice, głupcze!

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11024
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 21, 2013, 19:57:38 »
- może Basia nam to przetłomaczy? Ja niewiele rozumiem ;)

"Czarny krzemień ma barwę wynikającą z obecności nieznacznej ilości substancji organicznych. Istnieje częste przekonanie wśród ludności (Rosji? B.), że taki krzemień posiada szczególne własności działające na wodę: niewielki kawałek czarnego krzemienia włożony do wody na kilka godzin jakoby zmienia jej strukturę i zamienia w sterylną, w związku z tym woda długo się nie psuje i nie zakwita. Dawniej kawałek czarnego krzemienia wkładano do pojemników z kiszonymi lub inaczej konserwowanymi produktami żywnościowymi. Ale naukowego potwierdzenia tego nie udało się uzyskać."

Pozdrowienia :-)

Offline tusia221

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 672
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 21, 2013, 20:24:26 »
Basiu,a Ty masz swoje zdanie nt takiej wody?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11024
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 21, 2013, 21:43:45 »
Moim zdaniem woda naturalnie płynie po kamieniach i nic z tego powodu jej się nie może stać, szczególnie, jeśli to są krzemienie, granity, piaskowce czy wapienie itp. Owszem, coś tam się zawsze rozpuści, ale to raczej rzeczywiście są stężenia homeopatyczne lub woda mineralna, która rozpuszczała swoje skały przez wiele lat.

Pamiętam kiedyś w latach 80-tych kombinowano z elektrolizą wody, aby uzyskać wodę żywą i martwą, która jakoś działała na różne problemy. Pewnie coś w tym i było, bo w wyniku elektrolizy na pewno wydzielały się jakieś gazy, które się mogły rozpuszczać przy elektrodach, może coś się wydzielało też i z elektrod, więc chociażby to mogło powodować jakieś zmiany własności samej wody. Ale teraz chyba ta moda raczej minęła, przynajmniej u nas.

Coś ostatnio czytałam w jakichś rosyjskich "pomysłach czytelników" - wychodzi na to, że działa przynajmniej jako placebo na gojenie się paskudzących ran.

Pozdrowienia :-)

Offline Dondarrion

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 444
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 23, 2013, 16:07:42 »
Kolega z AZS w akcie desperacji ( desperacji partnerki) odwiedził bioenergoterapeutkę. Szczegółów zdradzać nie będę (tajemnica lekarska  ;)), ale kazała mu między innymi spożywać wodę krzemową. To jakaś nowość wśród terapii, że nikt tu się nie wypowiada?
I am back to save the universe

Offline Arni

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 104
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 12, 2013, 23:21:24 »
Krzem jest bardzo dobrym dla organizmu pierwiastkiem, którego obecnie dostaje on za mało. Należy więc uzupełniać go w miarę możliwości. Mozna to robić samemu trzymając krzemień w wodzie jakiś czas ale też można się zaopatrzyć np w: http://www.invexremedies.pl/pl/
gdzie oprócz wody krzemowej jest jeszcze np. woda ze złotem czy srebrem. Pan Szczepaniak sam ciężko chorując opracował te preparaty dla siebie a potem zaczął je sprzedawać.
A propos krzemu. Według niezależnych badaczy, ziemia w pewnym momencie mogła oprzeć się na życiu na bazie krzemu, poszła niestety w stronę węgla  :-[

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 13, 2013, 12:44:09 »
Według niezależnych badaczy, ziemia w pewnym momencie mogła oprzeć się na życiu na bazie krzemu, poszła niestety w stronę węgla  :-[

tylko w w procesach życiowych organizmów opartych na węglu efektem ubocznym jest powstawanie CO2, toteż w organizmach opartych na Si mógłby powstawać SiO2 czyli krzemionka.

Chodzi  o ceramiczne magnesy jednobiegunowe.
czyli , że co? że niby są magnesy tylko + lub -? toż to można silnik magnetyczny zrobić i to inny niż wszystkie? coś mnie się wydaje, że to jakaś ściema
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2013, 12:52:32 wysłana przez docent »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11024
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 13, 2013, 23:44:27 »
Krzem jest bardzo dobrym dla organizmu pierwiastkiem, którego obecnie dostaje on za mało. Należy więc uzupełniać go w miarę możliwości. Mozna to robić samemu trzymając krzemień w wodzie jakiś czas ale też można się zaopatrzyć np w: http://www.invexremedies.pl/pl/

Krzem w ilościach zauważalnych, nie homeopatycznych dostarcza się z gotowanego skrzypu lub podobnych ziół, a nie z moczonego kamienia.

Nie wiem, dlaczego Ciebie martwi to, że jesteś węglowa, a nie krzemowa. Jak na razie zwykły węglowy organizm działa lepiej niż najbardziej wydumany komputer.

Pozdrowienia :-)

Offline kaminskainen

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2644
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 16, 2013, 12:19:22 »
Źródłem przyswajalnego krzemu jest moja ulubiona kasza gryczana - tatarka ;)
Różnice, głupcze!

Offline zulu

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 18, 2013, 10:00:36 »
Docent
Tematem magnetyzerów zainteresowałem się pod koniec lat 70-tych ubiegłego stulecia.
O magnesach ceramicznych jednobiegunowych poczytasz tu:

http://mundi.com/domowa.html

Z tego co wyczytywałem przez te lata to cały "wic" polega na tym, że ok. 90% ładunku znajduje się na jednym biegunie, drugi jest ten "słabszy" czyli 10 %.
jak oni to zrobili, jak to działa w samym magnesie nie wiem.  Sporo za to pamiętam opisów efektów działania magnetyzerów, o czym napomknąłem tu i ówdzie. Całą sprawę jak i my wszyscy, jeżeli chodzi o wiedzę, którą osobiście trudno zweryfikować, przyjąłem na wiarę.
Z drugiej strony, jeżeli ktoś swój wyrób ma obstawiony serią patentów, których chyba nie udziela się na sprawy czysto teoretyczne, znaczy że coś ciekawego w tej zabawce jest.
Sporo na temat magnetyzerów w latach 80-tych i 90-tych było publikacji,  głównie w prasie motoryzacyjnej.
Dla równowagi jest druga firma, która ostro z tą z poprzedniego linku konkuruje.

http://www.multimag.pl/

Najlepsze jest to, ze obydwie firmy udzielają tzw. gwarancji satysfakcji. Czyli, jeżeli do 3 miesięcy stwierdzisz, ze to wszystko nic nie wart, oddajesz towar za który zwracają kasę.

Najlepiej poczytać informacje z podlinkowanych stron. Można zaryzykować wydanie, lub zamrożenie na okres do 3 miesięcy 200 - 300 zł i wypróbować samemu :)
veritas est adaequatio intellectus et rei

Offline docent

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1129
  • jesteśmy tu oboje, ja śpię a Ty się śnisz
Odp: "podrasowana woda"
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 19, 2013, 09:48:14 »
ja jakoś niedawno zacząłem się interesować silnikami magnetycznymi, gdzieś wpadło mi w oczy zastosowanie właśnie takiego magnesu jako rewolucyjne rozwiązanie. Tylko jakoś nie widzę efektów ,,zbawienia energetycznego" na świecie wywołanych tym zjawiskiem. Po mojemu to : albo to działa i tak dobrze, że się energetyka mogłaby zawalić finansowo,
albo nie działa w ogóle.......
sam nie zrobię to się nie dowiem......

Można zaryzykować wydanie, lub zamrożenie na okres do 3 miesięcy 200 - 300 zł i wypróbować samemu :)

:-( tyle to ja mam na żywność .......... ;)