Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
2
Fitoterapia endokrynologiczna. / Odp: Progesteron, tarczyca, stercze, globuliny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez irek602 dnia Dzisiaj o 20:07:41 »
https://grananerwach.pl/dim-suplement/
Problemy z nadmierną aktywnością estrogenów dotyczą wielu ludzi, a konwencjonalne terapie inhibitorami aromatazy i SERMami bywają ciężkie do prowadzenia, by nie przynosiły skutków ubocznych. Działanie DIM natomiast oferuje świetne rozwiązanie, jakim jest optymalizacja proporcji pomiędzy różnymi estrogenami, co pozwala zmniejszyć zagrożenia, jednocześnie zwiększając korzyści. Ja widzę zastosowanie suplementacji DIM zarówno u kobiet, które zauważają u siebie dominację estrogenową, jak i u mężczyzn, którzy mają zwiększone ryzyko np. raka prostaty (pewne dane wskazują, że DIM temu przeciwdziała osłabiając działanie DHT w prostacie) albo są np. na kuracji aromatyzującymi sterydami androgenno-anabolicznymi.
3
Fitoterapia endokrynologiczna. / Odp: Progesteron, tarczyca, stercze, globuliny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez leo dnia Dzisiaj o 19:31:44 »
Użytkownik ewula K może dużo wiedzieć w temacie - walczyła z tym rakiem u męża - możesz spróbować złapać kontakt. Zwróć uwagę na bor - poszukaj opisów działania tego w tym temacie - również w publikacjach obcojęzycznych.
4
Fitoterapia endokrynologiczna. / Odp: Progesteron, tarczyca, stercze, globuliny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Adamlas dnia Dzisiaj o 18:30:02 »
Cóż przyznam, że po napisaniu powyższego... "zabrało mnie mocno" do dalszego czytania wątków ale nie o hormonach a teraz o prostacie.

Chyba oprócz ziół na te 2 hormony powinienem dołożyć do mieszanek jakieś na krążenie w obrębie prostaty i też może kasztanowca? Wiosną mógłbym narwać pąków kasztanowca, samego liścia trochę miałbym wysuszonego. Może do tego krążenia coś rozrzedzającego krew: niesystematycznie suplementuję cytrynian potasu a on ma taką właściwość. Jeszcze nie doszedłem czy (z internetu): pestki słonecznika, pestki dyni, olej rokitnikowy byłyby tu korzystne "hormonalnie"?  No i doczytałem, że chyba korzystne byłoby suplementowanie DHEA - nie ma chyba zioła z jego prekursorem i zostają syntetyki?
Uzupełnię też: na libido nie narzekam, zdecydowany brak niedoborów cynku lub selenu.
 
Dziękuję Leo za szybką reakcję na post i za link. Mało ufam prawdziwości składów supli, zastanawiają mnie na poleconej stronie zapisy:
D-glukaran wapnia oczyści organizm z nagromadzonych estrogenów (ktoś to próbował, zupełnie nie słyszałem?), Maca ... Pełni funkcję swoistego regulatora, ponieważ, gdy estrogenu jest zbyt mało, lub zbyt dużo, zadba o jego wyrównanie, dopasowane do potrzeb organizmu.(mam gdzieś macę, u mnie wyraźny stymulator libido).
6
Fitoterapia endokrynologiczna. / Progesteron, tarczyca, stercze, globuliny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Adamlas dnia Dzisiaj o 10:15:48 »
Dzień dobry Wszystkim!
Założyłem konto nosząc się z pytaniem jakie zioła zastosować w odpowiedzi na wyniki badań jak niżej (4 hormony pierwszy raz wykonywałem, profilaktycznie, 2022-12):

Estradiol 31,30 (11,30-43,20pg/ml)
Progesteron 0,25 (0,05-0,149ng/ml)
Prolaktyna 13,40 (4,04-15,20ng/ml)
Testosteron 600 (190-740ng/ml)
Fosfataza ACP 4,15 (0-6,60)
Leukocyty 5,30 (4,23-9,07),
Erytrocyty 5,35 (4,63-6,08)
Neutrofile 3,15 (2-7)= 59,40%(40-80)
Limfocyty 1,42 (1-3)=26,80%
Monocyty 0,52  (0,2-1)=9.80%
Ezynofile 0,17 (0,02-0,1)=3,20%
Bazofile 0,04 (0,02-0,1)=0,80%
ALT 18, AST 11, Cholesterol 3,67, nie-HDL 2,39, HDL 1,28, LDL 1,94, Trig 1,00, Beta1globuliny 6,62=10% (6-10), Beta2globuliny 3,68=5,40%, Albuminy 64,70 (52,1-65,1)
TSH 1,940 (0,270-4,200), FT3 3,08 (2,04-4,40), FT4 1,05 (0,93-1,71), CRP <0,6
Labo wcześniejsze:
2022: PSA 1,06. Beta1globuliny 10% (6-10)
2020: DHEA-S 107,5. TSH 1,030, AntyTPO <9 (0-34), AntyTG 11,9 (0-115)
2018: DHEA-S 170,7, PTH 54,24 (15-65)
Informacje dalsze: osoba zdecydowanie w wieku dorosłym, od lat wyniki typowych badań labo W GRANICACH NORM, bez ginekomastii, bez agresywnego wysokiego testosteronu=bo włosy na głowie są, od kilku lat skłonność do nocnego wybudzania w celu oddania  moczu , (rosnąca typowo z wiekiem?) prostata w górnym poziomie poprawnej wielkości ale bez rozpoznawalnych problemów urologicznych,  mały niewyczuwalny guzek tarczycy z zaleceniem corocznej kontroli USG, dieta wege i bardzo ograniczane produkty odzwierzęce oraz gluten, bez nadwagi i nałogów.
Trochę ostatnio poczytałem w internecie o prostacie i hormonach. Z lektury innych przypadków tu wyczytałem (i mam nadzieję, że DOTYCZY MĘŻCZYZN?):
PROGESTERON: antyandrogen(?), prawdziwy opozycjonista estrogenów (?), wzmagają go banany i pomidory,
PROLAKTYNA: pomaga w działaniu alfa reduktazie, jest prozapalna, hamuje ją niepokalanek w dużych(?) dawkach,
ESTRADIOL: wzrasta za rosnącą prolaktyną i promują go inhibitory aromatazy (palma, korzeń pokrzywy, kofeina, aspiryna)
TESTOSTERON: nie ma dowodów, że należy go obniżać u mężczyzn, nawet gdy mają częstomocz czy łagodny rozrost stercza
ANTYESTROGENY: sok pomarańczowy, izoflawony-indole-chryzyna (nie wiem w czym one są?)
ZIOŁA RÓWNOWAŻĄCE HORMONY: rumianek, bylice, arcydzięgiel, estragon, mięta, melisa, lubczyk, podagrycznik(która część rosliny?), rdest (który?), babka (która?), głowienka, boraks

Nie czuje się silny w dobraniu ziół do np. 2 mieszanek na wymianę, pod te hormony.  Niepokoi mnie progesteron ponad normę. Darshan kiedyś pisał, że prolaktyna powyżej 7 powoduje liczne zmiany destrukcyjne. Basia pisała, że nawet łagodny rozrost prostaty powodują patogeny czy stan zapalny. Zioła z natury znam, zbieram, pije niesystematyczne, na pewno mam głowienkę, przytulię, rdesty, piołun, miętę, kwiat leszczyny, pąki suche wiązu i topoli a podagrycznik mogę pozyskać; resztę zaproponowaną do mieszanek dokupiłbym.

Proszę również o komentarze do wyników labo oraz o propozycje jakie badania labo dobrze by zrobić dla doprecyzowania sytuacji.
8
..G H I.. / Odp: Iglicznia - kto zna, kto zażywał?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Basia dnia Styczeń 26, 2023, 23:02:27 »
Rośnie koło mnie, teraz ją łatwo zauważyć, bo wiszą na niej nawet i 40-centymetrowe czasem poskręcane,  brązowe strąki, które będą spadać po kolei na ziemię aż do wiosny. Drzewo nieco podobne do akacji (grochodrzewu), ma drobniejsze liście, wielkie kolce i duże strąki.

Ja teraz zbieram strąki. Biorę całe, z nasionami, przed suszeniem myję, bo zbierazm z ziemi.

Jest to świetny surowiec saponinowy, a na dodatek mało toksyczny, a w zasadzie jadalny. W swojej ojczyźnie strąki są paszą dla zwierząt, a niedojrzałe smakują nieco jak groch.
W Indiach wywaru się używa do mycia włosów - pieni się wystarczająco.

Spokojnie może zastąpić pierwiosnek lub chroniony wielosił, który można zbierać w zasadzie tylko z własnej uprawy.

Skąd wiem? Też ze źródeł rosyjskich, z książek Olega Barnaułowa.
Potwierdzam, że "moje" dziki też ich raczej nie jedzą. Może nie są dość głodne? Ale resztki zgniłych jabłek i pigwy z działki sprzątają do czysta.

Ja dorzucam po trochę strąków igliczni do każdej mieszanki, by poprawić przyswajalność, a obowiązkowo do wszystkich przeziębieniowych i rozluźniających śluzy, w tym i przy problemach z trawieniem.

Jeśli ktoś chce to proszę na priv.

Pozdrowienia :-)
9
..G H I.. / Odp: Iglicznia - kto zna, kto zażywał?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Wacek dnia Styczeń 26, 2023, 20:45:01 »
Гледичия обыкновенная
Nie znam rośliny ale polecam opis zielarza z Piatigorska od którego kupiłem wiele ciekawych nasion .
https://redkierastenia.com/klubni-lukovitsy/product/view/20/24.html
i sklepik jego córki -
https://rasred.ru/component/jshopping/product/view/2/618?Itemid=0
10
..G H I.. / Iglicznia - kto zna, kto zażywał?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Krakowman dnia Styczeń 26, 2023, 19:56:00 »
Kto wie po co rośnie iglicznia?

Dziwne: dlaczego nie ma jeszcze wątku o tej roślinie? Po co jest i co ma w składzie drzewo iglicznia trójcierniowa (glediczja trójcierniowa) z Ameryki Północnej ?
Właśnie można by pozyskiwać pąki, pędy, korę, potem liście - ale jakiej grupy to surowce i jakie grupy składników chemicznych zawierają? Wiedząc to ostatnie, można przewidywać czym ekstrahować. Nie natrafiłem na stronach Gospodarza na opis tego drzewa :-( Zaniechał :-( Stąd prośba: ktoś na jakimś Jego kursie posłyszał albo stosował lub wie w jakich problemach i które surowce igliczni można zastosować wewnętrznie? Rośnie u mnie takie drzewo a "nic mu nie robię". Trochę mniej interesują mnie strąki, ale pamiętam, kiedyś Basia głosiła (choć nie przyznała się skąd wie-?), że strąki zawierają saponiny.. ale dziki strąkami iglicznią gardzą (to mnie dziwi, przecież mają słodki smak); tu też nie mam pewności: mielić strąki czy nasionka czy tylko to słodkie jest nasaponinowane:-). Na pewno ktoś, coś, gdzieś?
Strony: [1] 2 3 ... 10