Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów

General Category => Suplementy i leki - dawne i współczesne. => V. Minerały => : tusia221 October 17, 2014, 19:49:11

: Selen
: tusia221 October 17, 2014, 19:49:11
Chciałam zacząc suplementować selen i jod,tylko jaki ten selen dobrać,bo znalazłam 2 rodzaje:
1) Selen(l-selenometionina)
2) Selen(l-Se-methylselenocysteine)  ,który rodzaj wybrać?
: Odp: Selen
: ewula K October 26, 2014, 23:25:21
Tusia, tak naprawdę są trzy związki selenu. Każdy działa w organizmie inaczej.
Zauważyłam, że ostatnio firma Solgar ma organiczny selen.Drogie cholerstwo.
Poczytaj:
http://www.zdro-vita.pl/20966,solgar-selen-200-mcg-50-tabletek.html?gclid=CL7Kn9ity8ECFSkGwwodIm4AHg
http://www.solgar.pl/produkty/mineraly/selen-200-g-zwiazany-z-drozdzami
: Odp: Selen
: werbena November 08, 2015, 14:55:46
"Od wielu lat wiadomo również, że nieorganiczna forma Se +4 (powszechnie dostępny selenin sodowy) w badaniach na zwierzętach wykazuje działanie przeciwnowotworowe. Jest on jednak silnie toksyczny i uszkadza zarówno komórki rakowe, jak i zdrowe.
Dawka lecznicza seleninu sodowego wynosi 3 mg/kg masy ciała, a dawka śmiertelna to 3,5 mg/kg i nie ma odważnych, którzy by to stosowali jako lek. W aptekach można kupić preparaty zawierające selenin sodowy w bardzo małym stężeniu (0,2 mg) – TAK NIEWIELKIM, ZE JEST ONO BEZPIECZNE i można uznać, że w pewien sposób działa profilaktycznie. Nie jest to jednak lek na raka.

Na czym zatem polega przełomowość odkrycia prof. Piotra Suchockiego?
 Selol jest 30 razy mniej toksyczny od seleninu sodu. Ocenia się, że do zlikwidowania bardzo zaawansowanego nowotworu potrzeba od 1,5 do 3,2 mg Se +4 na kilogram masy ciała. Se+4 na kilogram masy ciała. – Jest to ilość niewyobrażalna, jeśli chodzi o zastosowanie seleninu sodowego, ale całkiem niewielka w przypadku selolu, który jest znacznie mniej toksyczny – mówi prof. Suchocki. Mechanizm działania tego preparatu jest wielokierunkowy i bardzo skomplikowany, ale prawdopodobnie przenosi świat w nowy rozdział medycyny...

http://www.uwazamrze.pl/artykul/1123092/polski-lek-na-raka-
: Odp: Selen
: tomczan November 08, 2015, 23:13:51
a orzechy brazylijskie? podobno najlepsze źródło selenu  ???
: Odp: Selen
: Renia November 11, 2015, 22:16:57
Owszem orzechy brazylijskie są dobre, ale jak zauważa dr Wentz nie wszystkie, zależy z jakiej gleby pochodzą. Pani doktor napisała, że jedząc orzechy brazylijskie nie miała poprawy, a gdy wprowadziła selen przeciwciała tarczycy a-TPO zaczęły spadać. Więc ja już nie zawracałam sobie głowy orzechami. Nigdy nie myślałam jaki selen biorę - idę do apteki i kupuję selen 200 mcg, teraz zmniejszyłam na 100, bo przeciwciała u mnie wyglądają już fajnie.
Tusia, a dlaczego chcesz suplementować jod? Nie ulegaj modzie. Muszą być do tego poważne podstawy. Raczej zaczynamy cierpieć z powodu nadmiaru jodu, a to świetna droga do Hashimoto.
: Odp: Selen
: Arni December 07, 2015, 17:19:15
Owszem orzechy brazylijskie są dobre, ale jak zauważa dr Wentz nie wszystkie, zależy z jakiej gleby pochodzą. Pani doktor napisała, że jedząc orzechy brazylijskie nie miała poprawy, a gdy wprowadziła selen przeciwciała tarczycy a-TPO zaczęły spadać. Więc ja już nie zawracałam sobie głowy orzechami. Nigdy nie myślałam jaki selen biorę - idę do apteki i kupuję selen 200 mcg, teraz zmniejszyłam na 100, bo przeciwciała u mnie wyglądają już fajnie.
Tusia, a dlaczego chcesz suplementować jod? Nie ulegaj modzie. Muszą być do tego poważne podstawy. Raczej zaczynamy cierpieć z powodu nadmiaru jodu, a to świetna droga do Hashimoto.

Po raz kolejny proszę nie straszyć ludzi jodem. Przynajmniej ja znam osoby które dzięki jodzie i selenowi prawie wyszły m.in. z Hashimoto, ale nie znam nikogo, kto poprzez odpowiednią suplementację jodem zapadł na jakąkolwiek chorobę, z Hashimoto włącznie :D
Sam selen, dobrej jakości a w dodatku przyswajalny i bardzo tani, można zrobić domowym sposobem. Polecam jednak by suplement ten wykonał chemik.
Selen na całe życie za 80 złotych http://zdrowietarczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=7
: Odp: Selen
: Basia December 07, 2015, 18:45:23
Po raz kolejny proszę nie straszyć ludzi jodem. Przynajmniej ja znam osoby które dzięki jodzie i selenowi prawie wyszły m.in. z Hashimoto, ale nie znam nikogo, kto poprzez odpowiednią suplementację jodem zapadł na jakąkolwiek chorobę, z Hashimoto włącznie :D

Niedobór jodu może się objawiać różnie, może też się objawiać nawet nadczynnością tarczycy. Jednak ja bym się nie odważyła twierdzić aż tak kategorycznie, żeby nie straszyć jodem. Myślę, że najpierw trzeba wiarygodnie stwierdzić poziom tego pierwiastka.

Dalej, ja jestem bardzo sceptyczna wobec głupiej suplementacji jodu nieorganicznego. Co innego nawsuwać się morskiej kapusty do oporu, a co innego dezynfekować się jodyną.
W Międzyborowie, na zajęciach była oglądana kupka, której właścicielka była ładnie wysterylizowana po głupiej suplementacji jodem na dodatek miała w tej kupce szczątki błon sluzowych. To nie były już żarty, a dziewczyna się rzeczywiście źle czuła. Potem dziewczyna musiała pracować solidnie nad wygojeniem jelit i zasiedleniem prawidłowych bakterii.

Sam selen, dobrej jakości a w dodatku przyswajalny i bardzo tani, można zrobić domowym sposobem. Polecam jednak by suplement ten wykonał chemik.
Selen na całe życie za 80 złotych http://zdrowietarczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=7

Dwutlenek selenu przyswajalny? Hmm... To przynajmniej nie zaszkodzi.
Ja bym to prędzej wrzuciła do soku jabłkowego, to by przynajmniej było nieco bardziej organiczne po przereagowaniu i przefermentowaniu.
Dawka litra jest na około 200 dni według tego przepisu.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Selen
: gumppek December 07, 2015, 18:56:57

Po raz kolejny proszę nie straszyć ludzi jodem. Przynajmniej ja znam osoby które dzięki jodzie i selenowi prawie wyszły m.in. z Hashimoto, ale nie znam nikogo, kto poprzez odpowiednią suplementację jodem zapadł na jakąkolwiek chorobę, z Hashimoto włącznie :D
Sam selen, dobrej jakości a w dodatku przyswajalny i bardzo tani, można zrobić domowym sposobem. Polecam jednak by suplement ten wykonał chemik.
Selen na całe życie za 80 złotych http://zdrowietarczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=7
W imię czego wprowadzasz ludzi w błąd ? Po co to czynisz ? Choroba H. to choroba autoimmunologiczna. Polega na nieprawidłowej pracy układu immunologicznego. Trzeba tę autoagresję wygasić i czekać na cud. A dlatego cud bowiem układ immunologiczny ma coś takiego jak pamięć.
Jod i selen nie mają takiego działania by tę dysfunkcje naprawić. Tyreotropina czyli TSH to hormon przysadki i nie zawiera jodu. Jod zawierają zaś hormony tarczycy  tyroksya i trójjodotyronina.
Skoro by ten zestaw co mówisz leczył chorobę Hashimoto powinien też leczyć boreliozę która jest jedna z przyczyn ch. Hashimoto. Jeśli jest tak jak twierdzisz to należy Ci się nagroda Nobla, bo nikomu przy pomocy jodu i selenu nie udało się wyleczyć boreliozy. Aby może nie wyleczyć ch. Hashimoto trzeba najpierw zwalczyć  przyczynę czyli boreliozę. Potem wygasić autoagresję. Renata nie ma aktywnej boreliozy choć krętka pewnie ma nadal bo nie ma takiej opcji by go wybić do nogi. Nie ma też podwyższonych przeciwciał aTPO, TRAb. 
Selen  wpływa na ekspresję genu HLA-DR i za jego pośrednictwem zwiększa ilość limfocytów Treg czyli regulatorowych. W ten sposób zmniejsza autoagresję ale nie do takiego poziomu by można uznać, że ktoś kto go bierze jest zdrowy. Co do suplementacji jodem przy ch. Hashimoto to nie ma zgodności co do tego czy ona pomaga czy szkodzi. Dzieje się to dlatego bowiem wpływ na układ immunologiczny i mózg ma mikrobiom czyli flora bakteryjna jaka mamy. Może do ciebie to jeszcze może nie dotarło ale w nas jest więcej komórek bakteryjnych jak naszych ludzkich. W naszym genomie czy też bardziej ogólnie genotypie też jego większość to wtręty jakie zostawiły bakterie. Renata brała selen, ale jego skutki działania był słabe. Po podaniu doustnym selen ulega wchłonięciu głównie w jelicie cienkim. Jest wiązany przez aminokwasy (cysteina, metionina). Wchłanianie selenu zwiększają: metionina, cysteina, witamina E, witamina A, tran, witamina C. Z tymi też substancjami selen wykazuje synergizm farmakologiczny. Transport selenu w organizmie odbywa się po związaniu
z aminokwasami i białkami (selenoproteina P). Także by selen mógł być przyswojony musi być odpowiedni poziom wymienionych związków. W innym przypadku jego wchłanianie będzie słabe. Na dodatek ważną rolę odgrywa candida która też w sposób istotny ogranicza wchłanianie w jelicie cienkim.
Jak widać czynników które muszą być zrealizowane dla dobrego wchłaniania selenu jest dość dużo. Także selen musi być podawany z kompleksem który wymieniłem.
Co do roli jodu to jak wcześniej napisałem zdania są podzielone. Część badaczy twierdzi, że suplementacja nim jest wskazana ale jest też nie mniejsza grupa która twierdzi, że może to być szkodliwe.Tu wybór należy tylko do chorego. Zawsze trzeba o tym go poinformować
: Odp: Selen
: janek December 07, 2015, 19:44:19
Skoro by ten zestaw co mówisz leczył chorobę Hashimoto powinien też leczyć boreliozę która jest jedna z przyczyn ch. Hashimoto.

Czy można poznać źródło wiedzy które tak twierdzi - że borelioza jest przyczyną Hashimoto.
Przejrzałem Internę Szczeklika - nic na ten temat nie wspomina.
Według mojej wiedzy borelioza to choroba bateryjna.
: Odp: Selen
: Renia December 07, 2015, 21:31:58
Janku, nawet endokrynolodzy wmawiają pacjentom, że Hashimoto jest dziedziczne... Dr Kurkiewicz wspomina, że 60% ch. na boreliozę zapada na niedoczynność tarczycy (wiemy, że dr gdy coś pisze to raczej czerpie informacje z USA i własnych obserwacji). Na forum borelioza często ludzie piszą, że mają obie choroby. Dr I. Wentz podaje, ze główną przyczyną Hashimoto są zakażenia - wymienia też boreliozę, Yersimię... Wskazuje też na nieszczelność jelit (coś te jelita dziurawi). Ja myślę, ze przy bb układ odpornościowy jest zmęczony zwalczaniem ciągle patogenów i zaczyna atakować własny organizm. Może gdy do zakażenia dodamy nadmiar jodu, to mamy Hashimoto. Łuszczyca to też autoagresja, przecież wielu chorych na bb zaczyna mieć i ten problem w komplecie.
Zachwyt jodem związany jest chyba z Japończykami. Oni rzeczywiście bardzo dużo go spożywają od 1000 do 3000 mcg dziennie. Mniej chorują na nowotwory, a zapadalność na Hashimoto porównywalna jest do USA. Co ciekawe wśród Japończyków na Hashimoto zapadają osoby, które posiadają jakiś dodatkowy gen. U osób rasy białej ten gen w ogóle nie występuje. Uważa się, że Japończycy mają większą tolerancję na jod - dr Wentz o tym pisała w książce.

Pani doktor na podstawie badań naukowych stwierdza, że dla tarczycy lepszy jest mały niedobór jodu niż jego nadmiar. Ja na przykład zaobserwowałam, że nad morzem zawsze czuję się gorzej.
: Odp: Selen
: Basia December 07, 2015, 22:43:55
Japończycy jedzą jod organiczny z glonów morskich - to jest naturalne i zdrowe. W Rosji morska kapusta stoi na półkach w sklepach spożywczych razem z kiszonymi ogórkami czy kiszoną kapustą. My takiego źródła jodu praktycznie nie mamy, nawet nad morzem.

Do czego prowadzi głupia suplementacja jodu nieorganicznego napisałam przedtem w tym wątku. To jest najpierw anybiotyk i pierwsze padają trupem niezbędne nam bakterie symbiotyczne w jelitach. Co innego wypić uderzeniową dawkę w wyniku wybuchu w Czernobylu, a co innego stosować to latami. W soli jodu za wiele nie ma, bo jod się ulatnia - sublimuje. W solniczce już praktycznie go nie ma, więc nie ma czym się martwić i warto używać porządnej kamiennej soli kłodawskiej czy z okolic Wieliczki.

Nieszczelność jelit przy boreliozie jest zupełnie naturalna, bez żadnego dziurawiącego "cosia". Stresy + silne antybiotyki wykańczają na samym początku pożyteczne bakterie tworzące biofilm na jelitach. Jak tego biofilmu zabraknie, to droga do uszkodzeń jest otwarta z jednej strony, a z drugiej strony zaczynają się "histeryczne" reakcje układu odpornościowego.

Łuszczyca może być zakażeniem wirusowym, więc moze wpaść do worka z napisem "koinfekcje". Możliwe, że tarczyca jest atakowana też przez jakieś mikroby, tylko nie zostały oficjalnie zidentyfikowane.
***

Ja mam wrażenie, że wiele chorób "dziedzicznych" czy "rodzinnych" to tak na prawdę wspólna, rodzinna pula bakterii pożytecznych lub warunkowo patogennych. No, bo jak to wytłumaczyć, że w podobnych warunkach środowiskowych, jedni są zdrowi, mimo, że wcale nie pilnują zdrowego trybu życia, a innych ciągle coś łapie, mimo, że mają na pamięć opanowane aktualnie modne zasady dla zdrowia?

Pozdrowienia :-)
: Odp: Selen
: Renia December 08, 2015, 09:56:35
Janek odszukałam dla Ciebie cytat z książki dr Wentz -,,O związek z powstaniem Hashimoto podejrzewa się wiele infekcji bakteryjnych - zaliczamy do nich: Helicobacter pylori (bakteria, która jest odpowiedzialna za powstanie choroby wrzodowej), Borrelia burgdorferi (borelioza) i Yersinia enterocolitica. Przeciwciała przeciwko Yersini (wskazujące na ekspozycję) u osób z Hashimoto znajdowane są 14 razy częściej w porównaniu z osobami zdrowymi..." . I jeszcze jeden cytat: ,,Inne mikroorganizmy zidentyfikowane przez dr. Brownsteina, obecne w Hashimoto i innych chorobach autoimmunologicznych, to: Borellia burgdorferi, Brucella, Candida, Chlamydia, Coxiella, grzyby, Hepatitis B, Mycobacterium tuberculosis, Mycoplasma, Neisseria, Parvovirus, Staphylococcus aureus, Streptococcus, Treponema pallidum i wiele innych. "
Warto kupić książkę dr Wentz dużo mi pomogła w Hashimoto, myślę, że wiadomości w niej zawarte przydatne są we wszystkich ch. autoagresywnych. http://www.tarczycahashimoto.pl/autorki.html W książce jest dział poświęcony infekcjom w Hashimoto.

Basiu też myślę, że ta ,,dziedziczność" to często te same patogeny w rodzinie. Przed laty zauważyłam - kiedy rak nie był tak powszechny jak teraz, że na raka umierały małżeństwa. Np. znałam pana, który pochował żonę na raka, po kilku latach na raka zmarła mu druga żona, wkrótce po śmierci drugiej żony on zmarł na raka. Jego córka z pierwszego małżeństwa, też chorowała na nowotwór - usuniętą ma macicę.
: Odp: Selen
: kuneg December 08, 2015, 17:58:11
(...)
Basiu też myślę, że ta ,,dziedziczność" to często te same patogeny w rodzinie.
(...)
Ja myślę, że i jedno i drugie ma wpływ na onecny stan rzeczy. Oprócz wymiany bakcyli i innych żyjątek między członkami rodziny, również istotny wpływ ma zestaw genów, które w sobie nosimy, a co za tym idzie, indywidualna podatność na choroby.
Tu jest fajny artykuł dotyczący dziedzictwa genetycznego europejczyków - strona druga o odporności i chorobach: http://www.focus.pl/czlowiek/jestesmy-neandertalczykami-11756?strona=2
: Odp: Selen
: janek December 08, 2015, 20:41:21
Reniu.
Myślę, że ta pani doktor wymieniła już wszystkie najważniejsze grupy bakterii.
Jak jest Treponema to wszystko jest ok.

Myślę, że jeszcze powinno się dodać zanieczyszczone powietrze, gmo, antybiotyki w mięsie zwierząt i parę innych.
Wtedy już będzie komplet
: Odp: Selen
: Arni December 08, 2015, 22:05:21

Niedobór jodu może się objawiać różnie, może też się objawiać nawet nadczynnością tarczycy. Jednak ja bym się nie odważyła twierdzić aż tak kategorycznie, żeby nie straszyć jodem. Myślę, że najpierw trzeba wiarygodnie stwierdzić poziom tego pierwiastka.
Właśnie nie twierdzę, że cokolwiek na siłę ale wcześniej zbadać ile w organiźmie jest pierwiastków dobrych i złych.

Dalej, ja jestem bardzo sceptyczna wobec głupiej suplementacji jodu nieorganicznego. Co innego nawsuwać się morskiej kapusty do oporu, a co innego dezynfekować się jodyną.
Jod naturalny jedzony w dużych ilościach np. w Japonii, daje mieszkańcom dużo mniejszą zachorowalność m.in. na tarczycę czy raka.
W Polsce jod jest nadal tematem tabu, choć na zachodzie istnieje środowisko lekarskie skupione w Iodine Projekt, gdzie suplementacja tym pierwiastkiem jest podstawą ich leczenia. Np. http://www.drbrownstein.com/Iodine-Why-You-Need-It-p/iodine.htm
Ja natomiast polecam przyswajalny płyn Lugola a nie jodynę, która jest przede wszystkim do zastosowania zewnętrznego.

W Międzyborowie, na zajęciach była oglądana kupka, której właścicielka była ładnie wysterylizowana po głupiej suplementacji jodem na dodatek miała w tej kupce szczątki błon sluzowych. To nie były już żarty, a dziewczyna się rzeczywiście źle czuła. Potem dziewczyna musiała pracować solidnie nad wygojeniem jelit i zasiedleniem prawidłowych bakterii.
Każda nierozsądna suplementacja jest szkodliwa, nie trzeba szukać wyszukanych pierwiastków.


Dwutlenek selenu przyswajalny? Hmm... To przynajmniej nie zaszkodzi.
Ja bym to prędzej wrzuciła do soku jabłkowego, to by przynajmniej było nieco bardziej organiczne po przereagowaniu i przefermentowaniu.
Dawka litra jest na około 200 dni według tego przepisu.

Dwutlenek selenu z wodą destylowaną daje nam kwas selenawy, na pewno nieszkodliwy w odpowiednich ilościach. A sok pewnie można dodać, tego nie sprawdzałem.
By zrobić 1 litr roztworu potrzeba tylko 57 mg selenu, a to jest koszt około 2 złotych + woda destylowana

Pozdrowienia :-)
:)
: Odp: Selen
: gumppek December 08, 2015, 23:38:50
Skoro by ten zestaw co mówisz leczył chorobę Hashimoto powinien też leczyć boreliozę która jest jedna z przyczyn ch. Hashimoto.

Czy można poznać źródło wiedzy które tak twierdzi - że borelioza jest przyczyną Hashimoto.
Przejrzałem Internę Szczeklika - nic na ten temat nie wspomina.
Według mojej wiedzy borelioza to choroba bateryjna.



Skoro by ten zestaw co mówisz leczył chorobę Hashimoto powinien też leczyć boreliozę która jest jedna z przyczyn ch. Hashimoto.
: Odp: Selen
: Renia December 09, 2015, 00:14:27
Dr Wentz:,,U niektórych osób wykazano spadek poziomu przeciwciał przeciwko peroksydazie tarczycowej po zastosowaniu antybiotyku Doksycykliny, która jest skuteczna w zwalczaniu infekcji Yersinia entericolitica, a także działa na inne Gram-ujemne bakterie. Inne raporty potwierdzają poprawę po zastosowaniu takich leków jak: Doksycyklina, leki antywirusowe, przeciwpasożytnicze, przeciwgrzybicze i zioła."
: Odp: Selen
: Basia December 09, 2015, 10:20:19
Dalej, ja jestem bardzo sceptyczna wobec głupiej suplementacji jodu nieorganicznego. Co innego nawsuwać się morskiej kapusty do oporu, a co innego dezynfekować się jodyną.
Jod naturalny jedzony w dużych ilościach np. w Japonii, daje mieszkańcom dużo mniejszą zachorowalność m.in. na tarczycę czy raka.

Jod naturalny, czyli co? Morskie glony różnych gatunków  do oporu, jako warzywa, a nie płyn Lugola.

W Polsce jod jest nadal tematem tabu,

???? A kto całej niepełnoletniej ludności w Polsce po wybuchu w Czernobylu wydał płyn Lugola za darmo, a inni sobie popijali też, tyle, że za kilka złotych uiszczone w aptece?
Dlaczego jednak i jodyna i płyn Lugola w aptekach są do nabycia za durne pieniądze?
Chyba przesadzasz...
Tabu oficjalne w Polsce, to jest marihuana lecznicza, a nie związki jodu.

choć na zachodzie istnieje środowisko lekarskie skupione w Iodine Projekt, gdzie suplementacja tym pierwiastkiem jest podstawą ich leczenia. Np. http://www.drbrownstein.com/Iodine-Why-You-Need-It-p/iodine.htm

To poczytaj jeszcze trochę popularnych broszurek rosyjskich typu "lekarz radzi" o jodzie

Ja natomiast polecam przyswajalny płyn Lugola a nie jodynę, która jest przede wszystkim do zastosowania zewnętrznego.

Płyn Lugola nadaje się do uderzeniowego zablokowania przyswajania jodu z innych źródeł, dlatego zastosowano go po Czernobylu. On się nie nadaje do systematycznej suplementacji, bo to się skończy dysbakteriozą. Tak samo antybiotyki: kuracja tygodniowa zbytnio nie zaszkodzi, ale po miesięcznej mogą być szkody.

W naszych warunkach, jeśli do rosyjskiej czy wschodniej granicy po świeżą morską kapustę jest daleko, to w sklepach z chińskim żarciem można kupić przynajmniej suszoną morską sałatę, czyli nori.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Selen
: janek December 09, 2015, 14:44:39
Gumppek.

Uwielbiam jak wspinasz się na szczyty inteligencji i na własny cytat odpowiadasz tym samym własnym cytatem.

Proponuję powiększyć jeszcze litery, a autora to już obowiązkowo, ten gumppek jest za malutki.
: Odp: Selen
: Basia December 09, 2015, 15:38:36
Tak to się dzieje, jak formaty cytatów nie zostały upilnowane...
Teraz zostały poprawione (bez cenzury) i łatwiej możesz sprawdzić, kto kogo i jak cytował

Pozdrowienia :-)
: Odp: Selen
: gumppek December 09, 2015, 16:56:22
Gumppek.

Uwielbiam jak wspinasz się na szczyty inteligencji i na własny cytat odpowiadasz tym samym własnym cytatem.

Proponuję powiększyć jeszcze litery, a autora to już obowiązkowo, ten gumppek jest za malutki.
Sam mam od wczesnego dzieciństwa wadę wzroku tym nie mniej widzę tam na górze cytatu takie małe cuś, które wskazuje, że nie cytowałem na początku siebie. Potem użyłem cytatu swojej wypowiedzi i pokreśliłem słowo jedną z przyczyn. Niestety tego nie udało się tego powiększyć co niniejszym czynię
Cytat: janek w Grudzień 07, 2015, 19:44:19
Jako półślepy zastanawiam się czy to aby na pewno wzrok ? a może coś poważniejszego ?
: Odp: Selen
: janek December 09, 2015, 19:25:29
Miejmy nadzieję, że to nic poważnego i przejdzie.

Niektóre krętki (treponema) są paskudne i przechodzą  nawet do mózgu.
: Odp: Selen
: Basia December 10, 2015, 09:47:36
Sam mam od wczesnego dzieciństwa wadę wzroku tym nie mniej widzę tam na górze cytatu takie małe cuś, które wskazuje, że nie cytowałem na początku siebie.

Ale to właśnie Ty na początku nie upilnowałeś formatu cytatów i musiałam poprawić. Janek też tego nie zauważył, więc i u niego poprawiałam, czyli macie remis 0:0.

Pozdrowienia :-)
: Odp: Selen
: Wesoły Sen December 10, 2015, 18:51:09
Jak sie w mózgu coś dzieje to mikroglia (komórki odpornościowe w mózgu i rdzeniu kregowym normalnie małe i nieaktywne) zaczynają dojrzewać i ukatywniac się, rosnąć a one to megakomórki coś jak połączenie NK z makrofagiem, zarówno moga wpieprzac komórki przez fagocytozę jak i wydzielać substancje cytotoksyczne. jeszcze raz przypominam o bajkalinie i roli limfocytów Treg w hamowaniu procesów zapalnych w organizmie. Są dwa tryby działań mikrogleju ofensywny i prozapalny i defensywny naprawczy. Mózg mozna zniszczyc szybko a naprawić? Dlatego trzeba mikrogleje/microglia przełaczyc w tryb naprawiania.

------

A wracajac jeszcze do tematyki Selenu jako pierwiastka ma on wybitne własciwości usuwania metali toksycznych przy całkowitej obojetnosci dla metali nietoksycznych. Jako ze jest niezbedny w spermatogenezie mezczyxni maja wieksze zapotrzebowanie na selen niż kobiety.
: Odp: Selen
: gumppek December 15, 2015, 02:05:44

Basiu też myślę, że ta ,,dziedziczność" to często te same patogeny w rodzinie. Przed laty zauważyłam - kiedy rak nie był tak powszechny jak teraz, że na raka umierały małżeństwa. Np. znałam pana, który pochował żonę na raka, po kilku latach na raka zmarła mu druga żona, wkrótce po śmierci drugiej żony on zmarł na raka. Jego córka z pierwszego małżeństwa, też chorowała na nowotwór - usuniętą ma macicę.

i tu mamy przykład. Najpierw na nowotwór trzustki zmarł Lech Falandysz, a teraz po 12 latach zmarła na nowotwór jego żona. On miał w momencie śmierci 61 lat ona 56.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/barbara-falandysz-nie-zyje/e2jy9k
: Odp: Selen
: werbena March 08, 2016, 08:44:32
Często wracam do książki "Kuchnia i medycyna" prof. Aleksandrowicza.
 Ponieważ powyżej padł argument, ze przecież sól w Polsce jest jodowana- ale nikt nie podaje jaką ilością jodu- to zacytuję:
"W USA np. stężenie jodku potasowego dodawanego do soli wynosi 1:10 000, w Nowej Zelandii-1:20 000, w Anglii-1;50 000, w Szwajcarii -1:100 000, a w Polce stosowano nawet 1: 200 000, czyli 100mcg jodu znajdowało się w 20 g soli."

Z tego wynika, że żeby dostarczyć sobie 150mcg jodu - czyli oficjalnie potrzebne MINIMUM - to musimy zjeść 3 dkg soli dziennie ;-) ..................zakładając przy tym, że sól była fachowo i UCZCIWIE  jodowana,  nie było ubytków jodu podczas pakowania, nie ulotni się  podczas gotowania, itd.- co jest NIEMOŻLIWE .

 No i jeszcze optymistycznie  zakładając, że jod był w soli drogowej ;-),  którą zajadaliśmy i -kto to wie- być może nadal się delektujemy np. w wędlinach ;-)))


Dalej autorzy podają :
"Okazało się również, że nadmierne spożycie soi też powoduje powiększenie tarczycy (nawet 5-krotne), a zapotrzebowanie na jod zwiększa się o 100 %. Następnie wykazano, ze podobny wpływ ma wiele innych związków"

Jak wiemy  soja dzisiaj jest praktycznie wszędzie jako wypełniacz, a w wędlinach często więcej soi niż mięsa, to żeby dostarczyć MINIMUM jodu musimy zjadać CO NAJMNIEJ 6 dkg DOBREJ JAKOŚCI jodowanej soli dziennie ;-)

...a na dodatek  autorzy książki podają :
 "Następnie wykazano, ze podobny wpływ ma WIELE innych związków".....

Uwzględniając jeszcze chlorowaną i fluorowaną wodę, fluor w pastach itd. to  ciekawe czy kg soli jodowanej  dziennie wystarczy? ;-)))



: Odp: Selen
: czesiu69 March 08, 2016, 11:47:09
Mała podpowiedź najwięcej selenu jest w liściach podbiału, jeżeli chodzi o zioła, następny skrzyp, owoc głogu, pozdrawiam, tym mężczyzną którzy go potrzebują polecam, mimo że podbiał może zawierać alkaloidy pirolizydynowe krótkotrwałe stosowanie raczej nie zaszkodzi
: Odp: Selen
: Abrakadabra October 24, 2017, 21:21:18
Dzisiaj usłyszałam od "mądrej głowy" z AGH, że pleśniejące soki malinowe można konserwować dodatkiem selenu. Selen dodaje się do niektórych farb do zagrzybionych wnętrz. Szukając dalej wyczytałam u Miszcza, że hamuje rozwój grzybów. Czy idąc dalej można przypuścić, że pomoże w walce z kandydozą? Jak sprawdzić niedobór selenu? Czy w końcu witamina C blokuje wchłanianie selenu czy przyspiesza, bo wyczytałam dwie opcje. Czy gdyby selen dodać do oleju a potem zrobić z tego smarowidło, to opóźni oznaki starzenia, czy działa tylko wchłaniany przez jelito? To samo pytanie: czy zastosowany w smarowidle zewnętrznie pomoże na choroby reumatyczne? Wiem, że dużo głupich pytań, ale blondynką jestem a to zobowiązuje-)
: Odp: Selen
: ewula K October 24, 2017, 21:46:39
Selen bada się z surowicy krwi. Robią to tylko wytypowane laboratoria. Ja mieszkam w średniej wielkości mieście i tylko jedno laboratorium to robi. Próbki wysyła się do laboratorium tego pana:
https://www.youtube.com/watch?v=C6SARWOJFuo
Jeżeli selen suplementujesz, suplementacji nie przerywa się (dowiedziałam się tego dzwoniąc do źródła).. Badanie wykonywane jest na czczo.
: Odp: Selen
: Abrakadabra October 24, 2017, 22:24:47
Nie skomplementuję. Na razie dumam nad tym czy warto ::) A że nie przepadam za tabletkami, to zostają drożdże których serdecznie nienawidzę
: Odp: Selen
: adampupka October 25, 2017, 14:08:54
Albo orzechy brazylijskie, ale z nimi to nigdy nie wiadomo ile akurat mają selenu.

Pozdrawiam,
A.
: Odp: Selen
: Abrakadabra February 10, 2018, 17:12:28
Po 3 miesiącach suplementacji tabletkami selenu organicznego mogę stwierdzić, że:
1. przestały wypadać włosy
2. twarz całkiem całkiem
3. nie chorowałam ani razu przez całą zimę :)
Mogło temu pomóc, że biorę dodatkowo witaminę C i rutynę. Może błąd popełniłam ale działa :)
: Odp: Selen
: Julita February 18, 2018, 20:33:31
jest dostępna woda mineralna Selenka.
: Odp: Selen
: Przebiśnieg June 09, 2019, 11:55:50
Odnośnie selenu, doktor opisał go tak:

 - http://luskiewnik.strefa.pl/biochemia/selen.htm