Autor Wątek: Szumy Uszne  (Przeczytany 60193 razy)

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 794
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 06, 2012, 09:58:49 »
Przypadek Wacka moze byc jeszcze inny, po przebytych zapaleniach nastapily trwale zwyrodnienia, zmiany, ktore trudno jest przywrocic do stanu mlodosci. Dobrze jest wiec zasiegnac porady u kogos kto bedzie umial przeanalizowac przypadek w calosci i odpowiednio ukierunkowac leczenie ziolami, dieta, czy innymi medykamentami.

Niestety nie znalazłem kogoś kto by chciał przeanalizować mój przypadek - zresztą specjalnie nie szukałem a podczas badań okresowych w pracy nie byłem zainteresowany ujawnieniem dolegliwości żeby mnie nie zwolnili a i tak zwolnili przed wkroczeniem w okres ochronny  . Teraz zajmę się sobą sam - przy Waszej pomocy - koniczyna zamówiona - rdest i nostrzyk też jeszcze się zakrzątnę koło spirytusu i nastawię nalewkę .


Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 06, 2012, 10:07:40 »
Gosia (Arte) opowiadała kiedyś o rewelacyjnych skutkach smarowania ucha ziołami szwedzkimi. Jest w nich kamfora, jest wódka - to nic dziwnego, że jakoś działa. Paczka surowca do namoczenia w 1,5 litra wódki kosztuje około 30+ złotych w sklepie zielarskim.

Moja babcia kiedyś świecowała uszy koleżankom, a zapewniam, że żadną Indianką Hopi nie jest, a nawet nie jestem pewna, czy o nich kiedyś słyszała, za wyjątkiem moze filmów o "kapelusznikach", których nie traktowała poważnie.
Świecowanie w skrócie skutkuje wtedy, jeżeli ucho jest zakitowane woszczyną. Chyba jest delikatniejsze, niż płukanie ucha, a z drugiej strony podciśnienie powoduje zwiększony napływ krwi, co może coś rzeczywiście przepłukać. Taka sobie "bańka".

Pozdrowienia :-)

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 06, 2012, 10:45:40 »
Zioła szwedzkie, na szumy niestety w moim przypadku nie działały- ale może za krótko.
Świeca w uchu wytwarza rodzaj ciągu kominowego. Sądze, że jest to dobre delikatne udrażnianie uszu u małych dzieci, zamiast brutalnego płukania. Woszczyna w uchu jest oczywiście potrzebna i każdy ją ma. Każdy, kto sobie zrobi woskowanie uszu, zobaczy coś na kształt wyciągniętej woskowiny. Ale przypuszczam, że większość tego stanowi wosk, naturalnie spływający ze spalanej świecy z domieszką naszej woskowiny, i branie tego za dowód na usunięcie woskowiny jest chyba nadużyciem. Na początku jest chwilowa ulga, jak po zabiegu higienicznym dość głębokim. Na szumy uszne, uczucia zatkania ucha itp.(no chyba, że ktoś tam się dorobił korka!, ale przecietny schludny człowiek, jakim domniemam jest Wacek i Basia, takiego korka nie miewa) według mnie ten cudowny sposób nie działa.
A czemu stosujesz spirytus? W moim była wódka , a w twoim przepisie spirytus?

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 794
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 06, 2012, 10:51:57 »
A czemu stosujesz spirytus? W moim była wódka , a w twoim przepisie spirytus?

Spirytus do nalewek rozcieńczam - owoce i zioła świeże 70% - suszone 40%  . 

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 06, 2012, 15:52:13 »
Szum w uszach.
Przyczyną szumu w uszach może być uszkodzenie komórek słuchowych w ślimaku. Informują one wtedy mózg o dźwiękach, których nie ma. Innymi przyczynami moze byc hałas, starzenie sie, zapalenie ucha, nadciśnienie,
urazy głowy, infekcje gardła, zażywanie niektórych leków, napięcie emocjonalne, zaburzenia snu, zmęczenie.
Szum w uszach może towarzyszyć otosklerozie - odkładaniu tkanki kostnej w uchu wewnętrznym - oraz nowotworom.
Objawy szumu w uszach to: brzęczenie, świst i pulsujący szum w uchu.
Lekarz moze przepisac środki poprawiające ukrwienie ucha wewnętrznego, antydepresyjne oraz elektrosymulację ucha wewnętrznego. Gdy przyczyną szumów jest choroba naczyń krwionośnych, należy leczyć się chirurgicznie.
Dodatkowo można kupić generator szumu szerokopasmowego.
Stała ekspozycja na szum sprawi, ze mózg przestanie go rejestrować.
Szum w uszach moze takze byc objawem choroby Meniere'a.
Podstawowym badaniem jest wykonywana w klinice otolaryngologicznej lub poradni audiologicznej audiometria.
Pacjent znajduje się w dźwiękoszczelnym pokoju i musi sygnalizować kiedy słyszy dźwięki o określonym wysokościach tonu i natężeniu, emitowane z elektronicznego urządzenia zwanego audiometrem.
Monika K.  -   http://www.medisa.pl/leczenie_szumu_w_uszach.html


Do dzis nie ma gwarantowanych lekarstw na szum w uszach - tinnitus auris.
Szumy w uszach, moga miec zrodlo w niedoborze magnezu i witamin z grupy B, dlatego powinniśmy w odzywianiu zwrocic szczegolna uwage na produkty zawierajace te składniki. Warto rowniez ograniczyc kofeine i nikotyne, ktore maja niebagatelne znaczenie na ten problem. Bardzo istotne jest stwierdzenie lekarskie, czy z jakichs powodow nie nastapilo uszkodzenie komorek rzeskowych slimaka. Dolegliwosc moze ustapic po zastosowaniu aparatu sluchowego oraz maskera.
Jedna ze starych metod leczenia schorzen ucha, a sa to przeciez schorzenia dzwiekowe (najczesciej), jest terapia przy pomocy kamertonow. Terapia dla cierpliwych i majacych czas ... to musze zaznaczyc,
lecz z pelnym przekonaniem powiem - bardzo pomocna :)
Kamerton w cudowny sposob "otwiera nas na wszelkie formy dodatkowego leczenia, rownoczesnie otaczajac nas uzdrawiajacym dzwiekiem...
Wyobrazmy sobie produkt zamrozony. Do dalszej obrobki nadaje sie dopiero po rozmrozeniu, co juz samo w sobie jest obrobka. Dopiero wowczas mozemy dzialac dalej. :) Tak wlasnie dziala dzwiek kamertonu ...  Uwazam, ze w tym przypadku
jak szum w uszach, jest to takze pewien rodzaj " swoistej dezynfekcji",
W zaleznosci od wieku osoby majacej dolegliwosci, nalezy zwrocic uwage na poprawe krazenia w obrebie narzadu słuchu.
Do takich nalezy masowanie kosci za uchem olejkiem rycynowym, zakrapianie uszu nalewka z anginki (geranium szorstkie),
po uprzednim nasmarowaniem wnetrza ucha mascia nagietkowa. Zakrapianie mozna stosowac na zmiane (jedna noc inna nalewka, druga noc inna) z zakrapianiem ziolami szwedzkimi. Z braku nalewki, lub w ciagu dnia dodatkowo mozna wkladac do ucha zmiazdzony listek roslinki - swoja droga cudownie pachnacej  ...
Do tych zabiegow nalezy takze zabieg swiecowania - konchowania uszu ...
Zabieg ten znany jest od bardzo dawna, stosowany w medycynie ludowej i naturalnej wielu narodow.
Zabieg nie jest bolesny, uciazliwy, niebezpieczny. Sprawia duza przyjemnosc, gdy polaczony jest z aromaterapia, -
czesto moze dopomoc likwidowac szumy w uszach, tzw. "dzwonienie" w uszach.
Maria Treben w "Aptece  Pana Boga" poleca Glistnik [Jaskółcze ziele (Chelidonium maius)] przy szumie w uszach.     
Dr.H. Różański  proponuje na szum w uszach ziolko zw. Kokoryczka wonna - Polygonatum odoratum (Mill) Druce.

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 06, 2012, 16:21:42 »
Radziła  bym  raczej  nie  zalewać  ziół   czystym  spirytusem. Prosze  raczej  przeczytać  wskazówki  na  blogu  gospodarza  tam  sa  szczegółowe  dane  , jak  przygotowywać preparaty.  Myślę/ jeśli  ktoś  ma  inne  odczucia  to  niech  mnie  poprawi/
,  że   dawkowanie  takiego preparatu  też  się  zmieni.  Poza tym  spirytus  nie  odwracalnie  doprowadza  do   denaturalizacji  białek  .Podczas denaturacji niszczone są wiązania wodorowe, a w obecności odczynników redukujących zerwaniu ulegają mostki dwusiarczkowe.

  Skoro  sięgasz  Wacku  po nostrzyk  to  proponuje   wziąć  też  pod  swoje  przemyślenia taki  zestaw  ziół,  podawałam  te  koncepcję  przy  zaburzeniach  krążenia  mózgowego  i  obwodowogo/ ten  pomysl  jest  też  dla  naszego  kolegi  z  forum -  Tadzia  po  udarze/  . To  z  wpisu  naszego  gospodarza  przy  nostrzyku;Rp.

Nalewka nostrzykowa - 10 ml

Nalewka z ruty lub kasztanowca (sok, intrakt) - 10 ml

Nalewka arnikowa - 10 ml

Wymieszać. Zażywać 3 razy dz. po pół łyżeczki w 50 ml wody. Wskazania: zaburzenia krążenia mózgowego i obwodowego, zastoje limfy, osłabienie pamięci, szum w uszach, zawroty głowy, pękanie i przepuszczalność naczyń krwionośnych, choroby wątroby, trzustki i pęcherzyka żółciowego, choroby skórne i alergiczne, wybroczyny na siatkówce, zapalenie naczyniówki, tęczówki, białkówki, rogówki i spojówek, nadciśnienie, zaburzenia sercowe, miażdżyca, złe samopoczucie, okres po- i przekwitania, wyczerpanie nerwowe. Lek działa po 14 dniowym, regularnym zażywaniu!.



Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 06, 2012, 18:26:28 »
Świecowanie- nie pomaga (i chyba mało im ufam).

Babcia nie opowiadała o jakichś cudownych skutkach świecowania. Ot - ona umiała, koleżanki prosiły, ona zrobiła, one były zadowolone. Osobiście myślę, że to mógłby być efekt jakby ciepłej bańki - w końcu tworzy się podciśnienie.

Czy wyciąga się korek z wosku? Ja nie zauważyłam. A może to sprawa wykonania świecy? Babcia ją robiła ze szmatki zamoczonej w stopionej stearynie ze świecy i nawiniętej na ołówek.

Pozdrowienia :-)

Offline halina1

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 06, 2012, 19:15:21 »
Ja pisałam o doświadczeniach ze świecami do świecowania kupowanymi.
A Twoja babcia była specjalistką nie lada :)

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 794
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 24, 2012, 15:10:20 »
Jak ten czas leci , zaczynam już drugą flaszeczkę nalewki na koniczynie a w uszach jak szumiało tak szumi . :D Znajomy polecił mi " Lek roślinny" na szumy podobno mu pomogło , więc czytam w ulotce :
-wyciąg a owoców kasztanowca
-nalewka z miłorzębu
- nalewka z kwiatostanu głogu
-wyciąg z ziela jemioły
-nalewka z ziela arniki
- zawartość etanolu 55-70%
Chyba sobie dam spokój - wolę śliwowicę ( taką na 70%) . ;D
Wacek

Offline arte

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 519
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 24, 2012, 15:19:03 »
Nasz  gospodarz  poleca  np,  takie  rozwiązanie; nostrzyk,  kasztan,  ruta,  arnika,    llub jakiś  bardziej  rozbudowany  zestaw, myślę  o  kompleksowym  działaniu.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 24, 2012, 17:04:53 »
Wacek, plotki mówią, że Ty też jesteś płytki nurek, nie wiem, czy płytszy, niż ja, czy głębszy, ale przy tym zajęciu uszy dostają mechanicznie trochę do wiwatu, a w szczególności bębenki. Mikrourazy przy przebijaniu się przez magię 3-4metrów, zawiania i zapalenia ucha też powodują blizny na bębenkach.

Nalewka, o której pisałeś wygląda na zdecydowanie przeciwmiażdżycowa. Ona ogółem nie zaszkodzi, o ile nie będziesz nadużywać ( alkoholu, oczywiście ;-)). Brak zauważalnych skutków picia nalewki może wskazywać na zaplątane inne przyczyny. Z drugiej strony, jeśli na szumy pracowałeś wiele lat, to po jednej buteleczce wcale niekoniecznie musi się wiele zmienić.

W związku z tym, oprócz rzeczy przeciwmiażdżycowych dodałabym fizykoterapię na te bębenki. Pierwsza rzecz, o której myślę, to ciepłe okłady z ziół szwedzkich, z wkraplaniem do uszu jakiegoś porządnego oleju zmieszanego z olejkami eterycznymi i nalewką z arniki. Tego typu operacje warto robić przed pójściem spać, aby uszy się ochłodziły spokojnie do rana, a olej się wciągnął.

Nalewkę z koniczyny możesz też zamienić na rutę, co wpłynie też dobrze na stan Twoich naczyń krwionośnych.

Widziałam jakiś czas temu reklamówkę amerykańskich piguł na szumy w uszach - w ich skład wchodził myszopłoch.

Rosjanie na szumy miażdżycowe stosują dioskoreję kaukazką - może znajdziesz człowieka, który by Tobie to przywiózł z ichnich zielarni. Ja sobie ostrzę zęby na hurtownię zielarską w Królewcu - niech no tylko otworzą granicę dla obszarów przygranicznych. Obiecali wszystko dostarczyć, co tylko zamówię i sobie odbiorę.

Pozdrowienia :-)

Offline Małgorzata

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 178
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 24, 2012, 17:25:03 »
Amerykańscy zielarze na szumy w uszach polecają bluszczyk kurdybanek. Akurat niedługo będzie można sobie nazbierać kurdybanka. Spotkałam się też z informacją, że nalewka z łopianu w ciągu kilku dni likwiduje szum w uszach.

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 794
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 24, 2012, 17:46:50 »
Wacek, plotki mówią, że Ty też jesteś płytki nurek, nie wiem, czy płytszy, niż ja, czy głębszy, ale przy tym zajęciu uszy dostają mechanicznie trochę do wiwatu, a w szczególności bębenki. Mikrourazy przy przebijaniu się przez magię 3-4metrów, zawiania i zapalenia ucha też powodują blizny na bębenkach.

Nalewkę z koniczyny możesz też zamienić na rutę, co wpłynie też dobrze na stan Twoich naczyń krwionośnych.

Pozdrowienia :-)


Dzięki za rady , nalewki zrobiłem 0,5l więc ją dokończę - zajmie mi to jeszcze ze 2 miesiące więc alkoholizm mi nie grozi  ;D . Również nie spodziewam się jakiejś poprawy  bo to już chyba ze 40 lat tak szumi . Czy to od nurkowania - uprawiałem żeglarstwo morskie a po muszle w Morz Egejskim trzeba było schodzić  aż do bólu ,te ciekawsze koralowce na Hawajach też  były głęboko a fiordy Norwegii mi nie zaszkodziły bo było zimno . Co znaczą jakieś uszy przy tych cudach natury .  :)
Wacek

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 915
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 28, 2012, 18:35:18 »

Nie sledzilam calego tematu, ale znalazlam dosc interesujace informacje.
Moze w jakis sposob beda przydatne.

Szum w uszach
Cytuj
Szum w uszach to jest często owoc nie wyleczonej nerwicy i zatrucia. Jeżeli do tego dojdzie jeszcze miażdżyca, to szum będzie podobny do huku drutów telefonicznych i będzie bardziej dokuczliwy.

    Polecam płukanie uszu. Najlepiej zastosować do tego świeże czyli zielone zioła, np. niecierpka rolnego. Ponadto do tych ziół należą: fiołek trójbarwny, nasturcja, komonica, konikleca czubata, żmijowiec zwyczajny, ożanka pierzastosieczna, czyściec prosty, jasnota i świecznica.
        Pozyskane świeże zioła łączymy po dwa lub trzy rodzaje, biorąc po kilka kwiatów i listków zebranych w słoneczny dzień. Zagotowujemy je naparzając pod przykryciem pół godziny. Następnie przecedzamy, podgrzewamy i płuczemy uszy ciepłym naparem 3-4 razy dziennie przez okres dwóch tygodni.
        Do płukania używamy gumowej gruszki. Podczas płukania napar będzie wylewał się z uszu, czyszcząc je i lecząc. W czasie zabiegu należy położyć się na chwilę to na jednym boku, to na drugim, by zatrzymać ciepły napar w kanale usznym. Może wówczas wystąpić lekki zawrót głowy, który wkrótce znika. Deptać głęboko w piasku stopami trzy razy dziennie po 10 minut, wlewając do ucha po kilka kropel ciepłego olejku migdałowego lub geraniowego lub rycynowego albo rozmarynowego.
        Na noc należy włożyć do uszu watę nasączoną olejkiem. Olejek ten robi się tak: 5 słodkich migdałków zetrzeć na tarce i zalać oliwką z oliwek lub olejkiem rycynowym tak, aby pokryć migdały. Olejek powinien stać 5 dni, którym należy raz dziennie wstrząsnąć, Po odcedzeniu nadaje się do terapii.
        W podobny sposób można samemu wykonać olejek geraniowy i rozmarynowy ze świeżych ziół, biorąc jedną łyżkę ziół i tyle oliwki, aby pokryć pocięte zioła w słoiku. Olejkiem rozmarynowym można też nacierać miejsca dotknięte paraliżem lub innym unieruchomieniem.
        Zaparzyć susz z koniczyny czerwonej (lub świeża koniczynę). Gdy nieco ostygnie, nachylać się nad tą uzdrawiającą parą raz jednym uchem, a raz drugim przez 15 minut dwa razy dziennie przez okres 10 dni. Przed tym zabiegiem należy głowę zawinąć ręcznikiem. Na noc trzeba włożyć do uszu watę nasączoną jednym z olejków.
    Pijawki lekarskie też są skuteczne w likwidowaniu szumu w uszach. Również pomagają one z przeziębieniu i miażdżycy. Należy przystawiać sobie za uchem po dwie pijawki.
    Warto też masować receptory, odpowiadające za uszy i miażdżycę, mieszczące się na rękach i kręgosłupie. Masować należy kciukiem lub palcem wskazującym. Natomiast kręgi szyjne, piersiowe i krzyżowe należy masować szczotką na rączce trzy, cztery razy dziennie. W dni chłodne i wietrzne należy nosić watę w uszach do chwili wyleczenia. W czasie tej terapii należy zachować dietę jarską. Nie wolno wtedy jeść lodów ani pić zbyt zimnych płynów. Nie wyleczony szum w uszach prowadzi do trwałej głuchoty.
Sok z owoców dyni leczy szum w uszach - podgrzany i wpuszczany po kilka kropli do uszu (podczas zabiegu leżymy raz na jednym, raz na drugim boku, po opróżnieniu soku z ucha, należy je oczyścić);

http://www.ziola.serwisy.net.pl/porady.html

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Szumy Uszne
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 01, 2012, 17:35:32 »
Rp.
Ginkgo biloba (folium) 400g
Ilex paraguariensis (herba) 300g
Ilex guayusa (folium) 100g
Paulinia cupana (semen) 100g

Sposób przyrządzenia: do dużego słoja wsypałem wszystkie surowce, czyli 400g suchych liści miłorzębu dwuklapowego (Ginkgo biloba); 300g suszonego ziela ostrokrzewu paragwajskiego (=Yerba Mate=Ilex paraguariensis); 100g suszonych liści innego, mniej znanego gatunku ostrokrzewu (Ilex guayusa) oraz 100g sproszkowanych nasion guarany (Paulinia cupana). Całość zalałem alkoholem 60% w proporcji 1:1. Maceracja powinna trwać około 12-20 dni w szczelnie zamkniętym naczyniu w ciemnym miejscu. Przy odcedzaniu wyciągu najlepiej zrobić to samo, co opisałem wyżej w przypadku pierwszej nalewki. Dawkowanie: 10-15 ml raz lub dwa razy dziennie.

Działanie: psychostymulujące, poprawiające krążenie obwodowe mózgowe oraz krążenie w kończynach, poprawia pamięć krótkotrwałą, zwiększa wydolność fizyczną i psychiczną, pobudza do działania, działa przeciwrodnikowo, reguluje trawienie, ułatwia wypróżnienia, wzmacnia siłę skurczu mięśnia sercowego, znosi szumy w uszach,wzmacnia wrażenia senne (zwiększa częstotliwość tzw. świadomych snów), poprawia samopoczucie.

ze strony : http://farmakognozja.blogspot.com/