General Category > Sprzęt i urządzenia do przyrzadzania leków

olejki - sprzęt do destylacji

<< < (69/69)

wzuo:

--- Cytat: docent w Czerwiec 14, 2018, 08:31:19 ---W przypadku cytryny to jeśli cytrynę myjesz przed użyciem to spoko, nadają się. Destylacja z parą wodną to jakieś 0,5 ml z 200 g skórek, przynajmniej tyle mi około wychodziło. Jak to z materiałem biologicznym bywa wydajność zależy od wielu czynników a najbardziej chyba od warunków przechowywania. Po mojemu to z mandaryn i pomarańczy wyciśniesz najwięcej w stosunku do masy surowca ;)

--- Koniec cytatu ---

Mam sporo grejfruta. Może warto przed destylacją przemrozić surowiec? Jak myślisz?

docent:
myślę że nie jest to konieczne, w trakcie destylacji i tak to wszystko odpowiednio zmieknie, z samo mrożenie tez zuboży surowiec w olejek

tomczan:

--- Cytat: docent w Styczeń 26, 2018, 09:11:13 ---może alkohol ,,nieklepiący" chyba Optimus kiedyś mi radził przejść na glicerynę, może da rade zrobić tak, że mieszasz ekstrakt alkoholowy z gliceryną a póżniej jeszcze raz na destylarkę i odpędzasz alkohol, wtedy masz to co chciałeś ale w glicerynie. Tak ktoś tu proponował wytwarzać olej z dziurawca :D

--- Koniec cytatu ---

Czy taka elektryczna destylarka się do tego sprawdzi ?
https://allegro.pl/oferta/destylator-destylarka-do-wody-kbe-promocja-nowa-7282177483

nada się taka do destylacji olejków?

Panoramiks:
Cześć. Jaka jest praktyczna różnica między a) destylatorem zrobionym na szybkowarze, b) aparatem dwukolbowym, takim jak tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=tC_NG25yYIw
oraz c) takim samym aparatem, tylko że z jedną kolbą (dolną) w której jest jednocześnie wrząca woda oraz ziele? Proszę o odpowiedź :-))

Basia:

--- Cytat: Panoramiks w Maj 13, 2022, 11:13:02 ---Cześć. Jaka jest praktyczna różnica między a) destylatorem zrobionym na szybkowarze, b) aparatem dwukolbowym, takim jak tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=tC_NG25yYIw
oraz c) takim samym aparatem, tylko że z jedną kolbą (dolną) w której jest jednocześnie wrząca woda oraz ziele? Proszę o odpowiedź :-))

--- Koniec cytatu ---

Ostatnio, na tegorocznym zlocie w Międzybrodziu przyjechali ludzie ze sprzętem do destylacji z pojemnikami około 100 litrów, dzięki czemu mogliśmy popatrzeć i wysłuchać opowieści teoretycznych i praktycznych.

Gotowanie w szybkowarze podnosi nam temperaturę wrzenia, dlatego możliwe, że polecą z parą składniki, które normalnie by tego nie zrobiły. Uzyskany destylat będzie mieć nieco inny skład.

Gotowanie surowca w kolbie, a nie na parze da więcej destylatu, ale z mniejszą procentową zawartość olejku. Jeśli chcesz mieć płyn do kąpieli, czy dodatek do szamponu lub picia przy jakiejś kuracji (na przykład destylat z sosny z miodem da świetny syrop),  to zupełnie wystarczy. 

Nasi destylatorzy przez cały dzień z gałązek i szyszek sosny, kosodrzewiny, tataraku i czeremchy nadestylowali wiele litrów płynu - hydrolatu, ale widać było, że ilość skondensowanego olejku jest niewielka, nie wiem, czy promil by się znalazł - wątpię.

Wniosek: destylacja to fajna rzecz, pozwala na uzyskanie fajnych preparatów, ale trzeba dużo przepuścić surowca i energii, zanim się uzbiera buteleczkę olejku. Podobno destylarnie jakoś kondensują jeszcze olejek z hydrolatu. Jeśli to jest podobny proces do oddzielania ropy z wody, na przykład przy rozlewie, to też wymaga technologii, sam czas nie wystarczy.

Pozdrowienia :-)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej