General Category > Fitoterapia ginekologiczna.

Mięśniaki macicy

(1/4) > >>

Izabela:
Trzy i pół roku temu podczas badania USG w czasie ciąży dowiedziałam się,że mam mięśniaki. Lekarze zalecili tylko obserwacje. Miesiączki miałam i mam zawsze regularne i nie stosuję antykoncepcji. Kiedyś stosowałam zioła Klimuszki, ale wtedy miałam szybciej miesiączkę. Zakupiłam też w Centrum Św. Hildegardy eliksir z rzęsy (80 zł za 0.5 l) oraz krem fiołkowy. Czułam się po tym bardzo dobrze, ale cena jest zbyt duża na częsty zakup. Zgodnie z medycyną św. Hildegardy powinnam również zrobić upust krwi.
Jakich ziół powinnam unikać i czy powinnam zrobić badania hormonalne?
Pozdrawiam
Iza

stukam kopytkami:
Myślę, że badania hormonalne w niczym nie przeszkadzają i to powinnaś zrobić na pewno.

Basia:
Podobno mięśniak są rzeczą dość normalną u kobiet przed menopauzą, a po menopauzie u wielu po prostu znikają same. Dopóki nie wywołują jakichś katastrofalnych krwawień czy innych przykrości, ani nie wyrosną do wielkich rozmiarów, to lepiej je zostawić w spokoju.

Z tego, co gdzieś czytałam na stronie jakiegoś lekarza (chyba w domu mam linka, to dopiszę), zioła Klimuszki są dobre, bo jeśli nie zmniejszają rozmiarów mięśniaków, to przynajmniej dość skutecznie blokują ich wzrost. Nieczęsto się zdarza, aby pomimo prawidłowo stosowanych ziół mięśniaki nadal rosły.

Pozdrowienia :-)

stukam kopytkami:
Basiu podawałaś tu na forum mieszankę na mięśniaki macicy, czy to było na torbiele na jajnikach? nie pamiętam już  ???

Basia:
To było na torbiele na jajnikach. Jednak tak na zdrowy rozum, to jest typowa mieszanka czyszcząca krew i wspomagająca wątrobę i ogólnie trawienie, z lekkim "babskim" akcentem w postaci kory kaliny. Myślę, że można ją stosować w czasie przerwy na klasyczne zioła Klimuszki przeciwko mięśniakom.

Pozdrowienia :-)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej