Autor Wątek: W zdrowym ciele - zdrowy duch.  (Przeczytany 10684 razy)

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 927
W zdrowym ciele - zdrowy duch.
« dnia: Listopada 26, 2011, 20:01:19 »

"Ludzie, którzy widzą jakąś różnicę pomiędzy duszą a ciałem,
nie mają tak naprawdę ani ciała, ani duszy."
Oscar Wilde


Krzywda zasługuje na kare i zadoscuczynienie - w swiecie ludzkim.
W swiecie duchowym jest dla nas darem, szansa na uzdrowienie i rozwoj.
Nie jestesmy istotami ludzkimi, ktore miewaja duchowe doswiadczenia,
ale jestesmy istotami duchowymi, ktore przezywaja ludzki los.

Co dolega twojej duszy ?

Kazda jedna choroba jest odzwierciedleniem stanu duszy,
wyleczenie choroby stanowi uzdrowienie duszy.

Choroba duszy jest byc nadczynnosc i niedoczynnosc tarczycy.
Nadczynnosc tarczycy.
Wielokroc, na skutek ukrytej agresji, zalu, bezsilnosci, jest do odczucia "klucha w gardle".
Najczesciej osoba taka jest w stalej gotowosci bojowej, osobowosc,
ktora jest postawiona "na bacznosc", czujna, nieufna, 
ukrywana agresja czyni go wybuchowym, niecierpliwym, wielokroc zlosliwym.

Czlowiek pewny siebie, otwarty, majacy "grunt pod nogami",
pozytywnie akceptujacy siebie i otoczenie,
tym samym majacy duzo wewnetrznego spokoju, relaksu, zadowolenia,
stanowczy, bez kompleksow, umiejacy powiedziec, gdy tego trzeba - nie,
nie bedzie postrzegal wlasnego zycia jako walki.
Jego tarczyca nie bedzie punktem choroby duszy.

Niedoczynnosci tarczycy:
Wyniki sposobow wychowawczych, przezycia z dziecinstwa kumuluja sie takze w tarczycy.
Osoby, ktore w dziecinstwie dolwiadczyly surowego rygoru,
zmuszone byly sluchac, w obawie przed kara, robiac to wbrew swoim przekonaniom,
w doroslym zyciu nie zawsze umieja sobie z tym poradzic.
Nabyte nawyki bywaja silniejsze. Sa to ludzie, ktorzy nie potrafia "wyprostowac sie"
Ich psychika zostala spaczona niewlasciwymi metodami wychowawczymi,
brakiem okazywanej czulosci i milosci ze strony opiekunow-rodzicow.
Osoby z ta choroba duszy, sa niesmiale, niepewni wszystkiego, czesto smutni,
bliscy stwierdzen bezsensownosci zycia, wielokroc depresyjni.
W tym przypadku bardzo dobre wyniki leczenia przynosi arteterapia.

Nastepnym organem, ktory odzwierciedla stan naszej duszy jest trzustka.
Ludzie majacy z nia problemy, najczesciej w zyciu przyjmuja postawe
wycofania sie i rezygnacji, ktora oznacza brak aspiracji i zgody na rozwoj.
U tych  osob jest pewien rodzaj zaklamania - nie potrafia przyznac,
ze kochaja, nie maja odwagi okazywac milosc.
Ich zyciem kieruje rozum, serce nie ma nic do powiedzenia.
Obowiązki sa wazniejsze od przyjemności w życiu. 
Praca i sytuacja materialna stanowia esencje ich zycia.
Widza przed soba (wyolbrzymione) zadania i strach przed niepodolaniem
tym zadaniom przeraza ich, "zzera".

Chcac poznac swa dusze, odpowiedz sobie na pytanie - czy kochasz samego siebie.
Czy zyjesz przeszloscia, obwiniasz sie za "przeszle" sprawy... ?

Kogo interesuja powyzsze - chetnie podyskutuje...
Dla uzdrowienia duszy i ciala, Radykalne Wybaczanie potrafi rzeczywiscie pomoc.








Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: W zdrowym ciele - zdrowy duch.
« Odpowiedź #1 dnia: Maja 28, 2013, 07:18:46 »
mnie interesuje  :-)
Ingwer, skąd brałeś/aś materiały pisząc posta ?
Powiedzenie "w zdrowym ciele, zdrowy duch" bardziej pasuje mi w tym odwrócić kolejność hierarchiczną.
Niedoczynność tarczycy :
sprawdzone na mojej teściowej :-) kobieta jest ciągle zabiegana, ma odczucie że nie może zdążyć wszystkiego co sobie upatrzyła zrobić. A tarczyca "dusi" !
Jedyną radą jest przystopować...dobrze jest sobie uświadomić że to z tego bierze się niedoczynność tarczycy.

Z Twoich to do niej pasuje mi tylko, a może aż tylko :
"Osoby, ktore w dziecinstwie dolwiadczyly surowego rygoru,
zmuszone byly sluchac, w obawie przed kara, robiac to wbrew swoim przekonaniom,
....
Ich psychika zostala spaczona niewlasciwymi metodami wychowawczymi,
brakiem okazywanej czulosci i milosci ze strony opiekunow-rodzicow"

« Ostatnia zmiana: Maja 28, 2013, 08:18:16 wysłana przez yar »

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 927
Odp: W zdrowym ciele - zdrowy duch.
« Odpowiedź #2 dnia: Maja 28, 2013, 21:29:58 »
Leno, w swym poscie chcialam zwrocic uwage na to,
ze kazda nasza choroba ma przyczyne w naszym umysle ...

Yar ma takze racje ... mozna to odwrocic  ;D
w zdrowym duchu -  zdrowe cialo :), moze to by bylo rzeczywiscie sluszniejsze ?
Jakby nie patrzec, dobrze mysli  ;)

“Kłamstwo i milczenie czyni chorym,
a prawda (nawet bardzo okrutna prawda) uzdrawia”.
Gerard Athias

Klamstwo i milczenie - to tak dla przykladu ...
elementy emocjonalne, twory naszej psychiki.

Podam kilka teori ludzi, ktorzy biora pod uwage ta przyczyne naszych chorob.

Widze, ze Dr Hammer i Nowa Germanska Medycyna nie sa Ci obce, wiec nie bede sie tu rozwodzic ... jednak zaznacze :
"Cukrzycę wywołuje konflikt/fakt/zdarzenie związane z oporem połączonym z obrzydzeniem. "
http://cukrzyca1.wordpress.com/category/uzdrawianie-duchowe/

W tym samym artykule mozna zapoznac sie z pogladem dr Hammera i Nowej Germanskiej Medycyny.
Dr. Hammer nie rozróżnia między cukrzycą typu I i cukrzycą typu II.

Bert Hellinger.
http://chomikuj.pl/Penelopo/psychologia/psychoterapia/hellinger+bert/Bert+Hellinger
Dosc interesujace poglady, a zwlaszcza sprawa usuwania konfliktow.
Proponowalabym Ci zainteresowac sie sprawa ustawien Berta Hellingera.

Wiemy przeciez ze sa rozne przypadki/przyczyny wysokiego cukru w organizmie,
nie tylko niedobor insuliny we krwi  :
zawal serca, infekcja mozgu
uraz mozgu lub wstrzas
wylew krwi do mozgu
systematyczny duzy stress
operacje, zranienia, oparzenia, odmrozenia, bardzo silne bole
powazne infekcje wirusowe

Czyli  - organizm reaguje wysokim cukrem na ekstremalne sytuacje.
Jest to rodzaj mechanizmu obronnego organizmu.
Tutaj jest po niemiecku dobry artykul na ten temat :
http://www.heilpraxisnet.de/symptome/hoher-blutzucker.html#8543109ff50b6cb07

Ja jednak jestem przekonana, ze pewne choroby maja podloze psychiczne.
I przy pomocy wlasnej psychiki jestesmy w stanie wyjsc z kazdej choroby.
Nie wykluczam absolutnie wszystkich srodkow wspomagajacych.  ;D

Metoda Louise L. Hay
http://sceptycy.org/?page_id=152
Jeśli ktos ma cukrzycę, to znaczy, że brakuje mu „emocjonalnej słodyczy” w życiu.
Prawdopodobna przyczyna cukrzycy, to:
„tęsknota za czymś, co mogłoby się wydarzyć;
wielka potrzeba sprawowania kontroli;
głęboki smutek; brak słodyczy”

W wypadku gdy cierpicie na jakieś dolegliwości fizyczne: (Cukrzyca)
1. Sprawdzenie przyczyny psychicznej. Przemyślcie, czy to was dotyczy.
Jeśli nie, siądźcie spokojnie i spytajcie siebie: „Jakie moje myśli mogły to spowodować?"
2. Powtórzcie sobie: „Chcę wyrzucić z mojej świadomości wzorzec, który spowodował ten stan".
3. Powtarzajcie sobie wielokrotnie nowy wzorzec myślowy.
4. Nastawcie się myślowo, że rozpoczęliście już proces uzdrawiania.
Ilekroć pomyślicie o danej dolegliwości, powtórzcie te kroki.

Afirmacja dla chorego na cukrzyce w/g Hay :
 „Ta chwila jest wypełniona radością. Decyduję się przeżyć słodycz dnia dzisiejszego.”

Fragmenty książki L.Hay "Możesz uzdrowić swoje życie", mozna przeczytac :
 http://free4web.pl/3/2,165585,420548,7587810,Thread.html

"Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka"
 [Bruno Gröning]

Bruno Gröning
http://astromaria.wordpress.com/2008/12/03/bruno-groning/

"W przypadku chorób tarczycy medycyna chińska upatruje główną przyczynę
w zaburzeniach emocjonalnych, nie wykluczając oczywiście znaczenia takich czynników
jak uwarunkowania genetyczne, infekcje wirusowe, geograficzne usytuowanie
(niedobór jodu, wolotwórcze składowe lokalnej kuchni, toksyczne środowisko)."
http://www.dotykzdrowia.com/index.php?p=tarczyca-2
dlatego tez napisalam o leczeniu wspomagajacym poprzez arteterapie i choreoterapia,
co laczy sie przyczynowo z niedomaganiami naszej duszy.
Arteterapia  w leczeniu tarczycy -
leczenie roznego rodzaju zaburzen umyslowych i emocjonalnych.
Choreoterapia -  taniec relaksuje, uwalnia od stresu, leczy depresje.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/choreoterapia-taniec-relaksuje-uwalnia-od-stresu-leczy-depresje_34055.html

Offline yar

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 401
Odp: W zdrowym ciele - zdrowy duch.
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwca 05, 2013, 13:19:03 »
świetne darmowe txty z chomika (pobrałem sporo na komorkę na razie i nie wiem kiedy to ogarne)
Hellingera oglądałem z YT parę ustawień pani Kopaniszyn. Zaskakujące że to skutkuje ! Nie trzeba tłumaczyć jakim sposobem, mechanizmem to sie objawia, bo jest to coś nadzwyczajnego, czego nie możemy tłumaczyć, to po prostu jest ...

“Kłamstwo i milczenie czyni chorym,
a prawda (nawet bardzo okrutna prawda) uzdrawia”.
Gerard Athias
Hamer, Hellinger i nie wiem kogo tu jeszcze pod tym podpisać. Faktem jest że zrozumienie i "przerobienie" uzdrawia. Tak sobie myśle że możemy tu chyba do tego podłączyć taką prawdziwą spowiedź św w chrześcijaństwie.

świetny cytat "Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka"
 [Bruno Gröning]
 Znam jego historię. Wytłumaczyłem sobie nawet kiedyś wg germanskiej dlaczego powiększyły mu się tak okropnie węzły chłonne na które zmarł. Pasowało to idealnie do niego. Ciekawe że mało ludzi wie że ten człowiek żył sobie tak jakby wczoraj, dzisiaj nikt o nim nie wspomina !
Tak jak Hamera, jego również ukamieniowali.. Dla niedowiarków nie pomogą nawet materiały video z jego wypowiedziami, dokumentami jego cudów, rzeczy nie wytłumaczalnych, a jakże.
Dla mnie Groening był/jest jak Jezus, drogowskazem..takich drogowskazów napewno musiało być wielu którzy przepadli bez wieści. Dzisiaj mamy YT i można sie edukować, ale żeby się jeszcze chciało zainteresować tematyką...


« Ostatnia zmiana: Czerwca 05, 2013, 13:41:55 wysłana przez yar »