Autor Wątek: Dzika róża (Rosa canina).  (Przeczytany 11256 razy)

Offline Zibi

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 101
Odp: Dzika róża (Rosa canina).
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 27, 2017, 16:59:59 »
Nie jest smaczne to, co jest smaczne, tylko to, co komu smakuje.
Ja na swoje wina (z winogron) nie narzekam - wg mnie są najlepsze na świecie ;)

Wracając do tematu dzikiej róży. Przemrożenie ma na celu np. rozłożenie cukrów złożonych na proste, aby były łatwo strawne dla drożdży. Dzięki temu osiągnie się zadowalający poziom alkoholu przy użyciu mniejszej ilości cukru buraczanego. Zadowalający poziom cukru (jak dla mnie) to taki, który daje stabilność mikrobiologiczną wina i nie pozwalał na jego zepsucie przez określony czas, przy przechowywaniu w chłodzie, czyli ok. 12-13% alkoholu. Przemrożenie również ułatwia pozyskanie soku.

Przemrożenie uwalnia lub rozkłada również inne związki czynne, nie tylko cukry. Tutaj szczegółów nie podam, bo chemikiem nie jestem i stosownych badań wykonać nie potrafię. Nie wiem jak się który związek chemiczny zachowa.
Tak czy owak do wina z dzikiej rozy dodajesz cukier. Przemrazanie niszczy witaminy np.C. o poziomie alkoholu decydują drożdże i cukier ktory i tak dodajesz wg uznania i tego jakie ma byc wino.
W ub.roku juz na początku września. owoce dzikiej rozy canina byly miekutkie i dojrzale i nie bylo problemu pozyskaniem soku.
Oprocz winogronowych jakie wina jeszcze pilas?
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2017, 17:02:50 wysłana przez Zibi »