Autor Wątek: 6 miesięcy dziecko  (Przeczytany 380 razy)

Iazne slowianka

  • Gość
6 miesięcy dziecko
« dnia: Czerwiec 04, 2023, 10:09:56 »
Hejka, ja wielka fanka gospodarza, chciałam zapytać czy dobrze działam.
Dziecko 6 miesięcy na piersi, ząbkowanie ( dwie dolne jedynki już wyrżnięte), nieszczepione, nie było oznak żadnych alergii, wprowadzane nowe pokarmy ( weganin). Drugi dzień zielona , wodnista biegunka, od wczoraj małe kłaczki swiezej krwi się pojawiły po tym jak wczoraj podałam mu 2 ml ibuprofenu, dwa razy w odstępie 5-6 h.Od dzisiejszej nocy gorączka 38,5 st, utrzymuje się. Dostaje po trochu na łyżeczce co 30 min z kubeczka: liść maliny, 2 liście babki lancetowatej, pół liścia winogrona, 2 liście tojeści, pół liścia truskawki, pół liścia podbiału, 1 listek rozmarynu, 1 listek szałwii, 2 listki majeranku, 1 mały listek lubczyku, 1 mały listek selera korzeniowego i troszkę pietruszki. Wczoraj dostał 2 łyżeczki z kubka z zaparzonymi dwoma łyżeczkami siemienia lnianego. Wczoraj dałam mu polizać łyżeczkę po zgniecionym liściu świeżego glistnika, ale niewiele tam było soku. Mały strasznie jęczy i stęka przed zasypianiem i choć wiem że to może i normalne, ale wcześniej tego nie robił. Czy jest coś co robię źle, albo coś co jeszcze mogę zrobić? 

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 922
Odp: 6 miesięcy dziecko
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 04, 2023, 11:54:03 »
Tak, iść do lekarza

Iazne slowianka

  • Gość
Odp: 6 miesięcy dziecko
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 04, 2023, 13:52:32 »
Dziękuję.

Offline Pragmatyk

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 922
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: 6 miesięcy dziecko
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 05, 2023, 11:49:15 »
Jak dla dziecka w tym wieku, to za dużo różnej "zieleniny" - można zaszkodzić zamiast pomóc!!! Tradycyjnie przy takich zaburzeniach układu pokarmowego u maluchów należy poić lekkim naparem z rumianku - to zwykle załatwia sprawę, a jeśli nie, to lekarz. Ważne aby nie dopuścić do odwodnienia! Przy wzdęciach (twardy brzuszek) napar z kopru włoskiego - też tradycyjnie. Leki z apteki... tu bym się mocno zastanawiał...
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 05, 2023, 11:53:48 wysłana przez Pragmatyk »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10964
Odp: 6 miesięcy dziecko
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 05, 2023, 14:47:43 »
Hejka, ja wielka fanka gospodarza, chciałam zapytać czy dobrze działam.

Bardzo źle działasz, niestety i teraz widzisz skutki.
Gdzie zobaczyłaś u Admina, że jaskółcze ziele daje się takiemu maluchowi? Albo liść selera?

Teraz to pędem gnaj do lekarza, a na przyszłość wbij sobie bardzo mocno w głowę, że takim dzieciom daje się najwyżej majeranek lub wrzos lub rumianek, a i to się daje w zdecydowanie mniejszych dawkach.
Czasem można dać coś innego, jeśli trzeba, ale nadal: w zdecydowanie mniejszych dawkach i ŻADNEGO JASKÓŁCZEGO ZIELA.

Jako lekcję do odrobienia ściągnij z Allegro jakąkolwiek książkę o ziołolecznictwie dla małych dzieci i przeczytaj ze zrozumieniem od deski do deski i nigdy nie rób więcej takich eksperymentów.

Palnij się dobrze w łeb jakimś tępym narzędziem, może przybędzie Tobie rozumu, no i przeproś dziecko.
Miejmy nadzieję, że wyjdzie z tego bez poważniejszej szkody.

Nie jestem miła, ale sama widzisz, co narobiłaś dziecku :-P

Powodzenia :-)


Cytuj
Dziecko 6 miesięcy na piersi, ząbkowanie ( dwie dolne jedynki już wyrżnięte), nieszczepione, nie było oznak żadnych alergii, wprowadzane nowe pokarmy ( weganin). Drugi dzień zielona , wodnista biegunka, od wczoraj małe kłaczki swiezej krwi się pojawiły po tym jak wczoraj podałam mu 2 ml ibuprofenu, dwa razy w odstępie 5-6 h.Od dzisiejszej nocy gorączka 38,5 st, utrzymuje się. Dostaje po trochu na łyżeczce co 30 min z kubeczka: liść maliny, 2 liście babki lancetowatej, pół liścia winogrona, 2 liście tojeści, pół liścia truskawki, pół liścia podbiału, 1 listek rozmarynu, 1 listek szałwii, 2 listki majeranku, 1 mały listek lubczyku, 1 mały listek selera korzeniowego i troszkę pietruszki. Wczoraj dostał 2 łyżeczki z kubka z zaparzonymi dwoma łyżeczkami siemienia lnianego. Wczoraj dałam mu polizać łyżeczkę po zgniecionym liściu świeżego glistnika, ale niewiele tam było soku. Mały strasznie jęczy i stęka przed zasypianiem i choć wiem że to może i normalne, ale wcześniej tego nie robił. Czy jest coś co robię źle, albo coś co jeszcze mogę zrobić?

Offline goewa

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 84
Odp: 6 miesięcy dziecko
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 13, 2023, 14:16:33 »
jak poprzednicy -ostrożnie z ziołami u takiego malucha; spróbuj enterol
na problemy trawiennie

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 340
Odp: 6 miesięcy dziecko
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 13, 2023, 22:03:22 »
cóż, dieta wegańska jest wysoce szkodliwa dla jelit poprzez dużą ilość błonnika, który je drażni - dziecko ma niewykształcony układ trawienny więc efektem jest krew w stolcu oraz zielona kupa. Rozwiązanie? przestać truć dziecko liśćmi i zacząć wprowadzać normalną dietę - jajka, mleko, węglowodany proste np. owoce

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10964
Odp: 6 miesięcy dziecko
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 14, 2023, 15:45:35 »
W tym wieku nie ma mowy o wegaństwie, w tym wieku jest mleko, może z powoli wprowadzanymi innymi pokarmami, ale i to z czuciem. Jeśli mleka u mamy jest dosyć, to niech się mama odżywia, byle z sensem, by karmić dziecko.

W krajach typu Indie czy Tajlandia dzieci są długo przy piersi, nikt nie dyskutuje o ideologii.

Pozdrowienia :-)