Forum



Autor Wątek: Rutisol - źródło rutyny  (Przeczytany 7748 razy)

Offline Adrian Budek

  • CRAZY HERBALIST
  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 84
    • Zobacz profil
    • Zapraszam na swój FanPage
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 07, 2012, 12:20:36 pm »
Jest też wiele badań, gdzie używa się kaszy gryczanej i sądzę, że jest to najlepszy nośnik rutyny, kwercetyny i innych potrzebnych składników, które działają synergicznie.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22548048

Kaszą gryczaną leczą cukrzycę na Tajwanie :D
8) ░▒▓█ Zapraszam na swój FanPage KLIKNIJ! █▓▒░ 8)

Offline Ingwer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 833
    • Zobacz profil
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 21, 2013, 01:22:19 pm »

Basiu, czy otrzymalas juz odpowiedz na Twoj list do Kleki ?
Ciekawi mnie to ... odnosnie tych "wanienek" ultradzwiekowych
- znalazlam na polskich stronkach - mam taka w domu do okularow ... moze mozna to wykorzystac ?
http://images.okazje.info.pl/p/dom-i-ogrod/5950/th120/ultradzwiekowa-maszyna-do-czyszczenia-zegarkow-bizuterii.jpg
Piszcie, prosze, co wiecie jeszcze o sposobach na uzyskiwanie rutyny ...
Ja mam nalewke z ruty (susz ziela), dodaje do herbaty ziolowej
i lacze z kwasem L-askorbinowym. Ponoc rutyna zwieksza przyswajalnosc vit.C.
Kasze gryczana gotuje 3-4 razy w tygodniu.
Swietnie smakuje jako "snack" z przesmarzonym wedzonym boczkiem i z maslanka ...  :P
Jak oceniacie rutinoscorbin pod wzgledem rutyny ?
Pozdrawiam. ;D

Offline Mama

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • Zobacz profil
    • Aga Radzi
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 21, 2013, 03:13:12 pm »
Właśnie o tej porze rutynę można rwać garściami z forsycji, kwiatki zawierają jej 1%. :)
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!

Znajdź swoje dziecko http://adopcjaserca.pl/
Dobra rada na dziś: http://agakrok.blogspot.com/

Online Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3538
    • Zobacz profil
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 21, 2013, 08:44:32 pm »
Basiu, czy otrzymalas juz odpowiedz na Twoj list do Kleki ?

Nie, nie napisali nic.

Cytuj
Jak oceniacie rutinoscorbin pod wzgledem rutyny ?

Podobno sztuczna rutyna nie bardzo się przyswaja.
***

Rutyna jest też w pączkach i młodych listkach wiązu.

Pozdrowienia :-)

Offline monika b.

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 21, 2013, 10:21:31 pm »
A taką forsycję warto zbierać i suszyć? I łączyć np: z dziką różą, pokrzywą?

Offline Mama

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • Zobacz profil
    • Aga Radzi
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 22, 2013, 08:51:37 am »
Na pewno warto, ja dzisiaj ide zbierać na nalewke, jak zostanie to ususze no i oczywiscie na świeżo będą konsumowane.
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!

Znajdź swoje dziecko http://adopcjaserca.pl/
Dobra rada na dziś: http://agakrok.blogspot.com/

Offline monika b.

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 22, 2013, 09:03:55 am »
Rany, to ja proszę o przepis na nalewkę!

Offline Mama

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • Zobacz profil
    • Aga Radzi
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 22, 2013, 09:14:34 pm »
Nalewka forsycjowa

100g kwiatków forsycji suche lub świeże zalać 500 ml alkoholu etylowego 50%, mecerować 14 dni, wstrząsać co 2-3 dni, przefiltrować.
Zażywać 2 razy dziennie po 10 ml.

Porady na Zdrowie nr 2 2013 r autor art. dr H.Różański

Porady na Zdrowie nr 2 2013 r autor art. dr H.Różański
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!

Znajdź swoje dziecko http://adopcjaserca.pl/
Dobra rada na dziś: http://agakrok.blogspot.com/

Offline monika b.

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 28, 2013, 11:42:57 am »
Kwiaty zalane, nalew ma już bardzo atrakcyjną barwę i już się cieszę na eksperymenty kosmetyczne. Forsycja ma bowiem cudowne właściwości powstrzymujące procesy starzenia się skóry :) - tak wyczytałam, a przekonam się po regularnym stosowaniu specyfiku, którego receptura już rodzi się w mojej głowie.

Offline Mama

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • Zobacz profil
    • Aga Radzi
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 28, 2013, 08:52:19 pm »
właśnie zastanaiwałam się czy nalewkę można stosować na skórę po rozcieńczeniu albo w połączeniu, no właśnie z czym?  ::)
a może zrobić napar i zamrozić w woreczkach na lód?  ::)
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!

Znajdź swoje dziecko http://adopcjaserca.pl/
Dobra rada na dziś: http://agakrok.blogspot.com/

Offline ineslik

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1938
    • Zobacz profil
    • herbiness
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 28, 2013, 10:06:55 pm »
ja dzisiaj robiłam maseczkę forsycjowo- pietruszkowo-czeremchową
połączyłam forsycję ze źródłem wit. C - pietruszką
czeremchy pączki kwiatowe bo są świetne i pachną, jutro opiszę z fotorelacją
Mieszkam na skraju lasu. Relacje z ziołowym posmakiem zamieszczam na blogu www.herbiness.com

Offline monika b.

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 29, 2013, 08:32:31 am »
Mam w domu zapas lanoliny i euceryny. Tego zamierzam użyć jako podłoża i pomieszać z jakimś wartościowym olejem i kapką nalewki forsycjowej, zobaczymy, może coś jeszcze dodam :)
Pozdrawiam

Offline Mama

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • Zobacz profil
    • Aga Radzi
    • Email
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 29, 2013, 01:11:50 pm »
Ja mam olejek aragonowy, natke pietruszki i nalewke forsycjową. To w sumie też może coś wyjdzie. Tylko nie wiem czy moge tak wrzucić do małej porcji po prostu pocięte listki pietruszki, do lodówki i mieć na pare dni czy wit. C po kilku godz. już tam nie będzie?  ???
Jeżeli w naturze występuje jakaś choroba to natura ma na nią lekarstwo !!!

Znajdź swoje dziecko http://adopcjaserca.pl/
Dobra rada na dziś: http://agakrok.blogspot.com/

Offline robin

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 376
    • Zobacz profil
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 03, 2014, 04:35:54 pm »
Podepnę się bo to poniekąd w temacie rutyny.. W aptece nie mieli nic w stylu czystej rutyny ale mi pani farmaceutka poleciła [;)] "Niverosin" . Preparat w tabletkach, w składzie ma diosminę[najwięcej, 300mg], rutozyd i hesperydyne [po 50mg], niacyne, wit c w niewielkiej ilości i wit k2[menachinon-7]. Brane było na intencję uszczelnienia naczynek krwionośnych bo odniosłam wrażenie że ostatnio jakoś za często robią mi się siniaki i podrażnia np od wiatru skóra. Że ma wit K a ja nie mam problemów z krzepnięciem, to założyłam sobie że wezmę 1tabl co drugi dzień. I kurcze, wzięłam 2 i efekt jest nieco dziwny, od 3 dni budzę się i krew z nosa. Póki co nie biorę aż mi się nosek poprawi, tak drogą dedukcji doszłam do wniosku że to chyba reakcja na diosminę..tak mi podskoczyło napięcie naczyń że chyba aż za bardzo :/ I teraz pytanie właściwe: czy rutyna w dużych dawkach też może mi wywinąć taki numer?

Offline zulu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1355
    • Zobacz profil
Odp: Rutisol - źródło rutyny
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 04, 2014, 08:57:47 am »
A kiedy zakończą się wiosenne zapasy rutyny wyciągnięte z forsycji, w ramach nieprzyzwyczajania organizmu do jednego ziółka latem można sięgnąć po:
Cytuj
W strumyczkach swarzędzkich znalazłem Sparganium, czyli jeżogłówkę, której ziele wraz z kolczastymi owocami jest źródłem flawonoidów, zapewniam, że znacznie lepszym niż reklamowany Rutinoscorbin. Kwercetyna, rutyna i mirycetyna (glikozydy flawonoidowe) jeżogłówki są przyswajalne i działają wzmacniająco na ściany naczyń krwionośnych i przeciwzapalnie. Owoce jeżogłówki są bogate w lipidy, skrobię i białka (6%). Ziele jeżogłówki – Herba Sparganii zasobne w żółciopędne kwasy fenolowe: ferulowy, synapinowy, chlorogenowy i kawowy, ponadto w kwas p-kumarowy. Kwasy te działają ochronnie na miąższ wątroby, żółciopędnie i przeciwbakteryjnie. Napar z ziela jeżogłówki można śmiało stosować w leczeniu chorób wątroby i pęcherzyka żółciowego, ponadto przy chorobie wieńcowej, plamicach naczyniowych i niewydolności krążenia.

Cytat ze strony Gospodarza:

http://rozanski.li/?p=1120

Jeżogłówka to dosyć pospolicie występująca nad wodami roślinka :) Nawet taki ślepowron zielarski jak ja ją bez problemów namierzył ;)

http://www.garnek.pl/zzulu/26363768
veritas est adaecquatio intellectus et rei

 

Copyright © Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów