Autor Wątek: Jelita podrażnione po infekcji  (Przeczytany 1312 razy)

Offline Pragmatyk

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 673
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: Jelita podrażnione po infekcji
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 17, 2022, 22:59:10 »
Problemy z torbielą na jajniku - możliwe
Problemy z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa - możliwe
Problemy z jelitami - nie wykluczone
Problemy z urazem nerwów w tej lokalizacji, co można by połączyć z przepukliną (to że inaczej boli nie ma znaczenia) - możliwe

Tyle moich sugestii :-)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Jelita podrażnione po infekcji
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 18, 2022, 05:23:18 »
Czyli właściwie nic nie wiadomo :( Aczkolwiek z tego co czytałam na temat kalprotektyny, to raczej niemożliwe, aby wyszła niska przy aktywnym zapaleniu uchyłków... Natomiast nie wiem, jak to z nią jest przy innych przypadłościach jelitowych. Na 13.09. mam wyznaczony termin USG jamy brzusznej, ale wygląda, że będę też musiała w najbliższym czasie udać się do ginekologa...
Jeśli chodzi o problemy z kręgosłupem, to tego nie biorę pod uwagę, bo po prostu intuicyjnie czuję, że to nie może mieć z tym nic wspólnego.
Co do przepukliny, to mi kiedyś uwięzła udowa po prawej stronie, nie po lewej, a tak ogólnie, to żadnej przepukliny u mnie nie widać. Jestem szczupła, więc na pewno bym zauważyła coś takiego. Kiedyś pojawiała mi się lekka przepuklina pachwinowa po obu stronach, ale zawsze jak przez jakiś czas ćwiczę dolne mięśnie brzucha, to przestaje się pokazywać, a ostatnio to chyba od roku jej nie widziałam. Teraz mam w tych miejscach tylko wgłębienia (czyli prawidłowo) i nawet przy kaszlu nic się nie uwypukla. Zresztą jak byłam teraz u lekarki, to dokładnie oglądała mój brzuch, wymacała go na wszystkie strony i niczego tam nie znalazła. No i też nie miała pojęcia, o co chodzi...
Nie wiem, jak można zidentyfikować przepuklinę, jeśli nie pojawia się żadna wypukłość? W każdym razie wysiłek czy kaszel nie powodują u mnie żadnych dolegliwości w podbrzuszu/pachwinie, a przy przepuklinie chyba jednak powinny?

« Ostatnia zmiana: Sierpień 18, 2022, 06:33:41 wysłana przez qwerta »

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1152
Odp: Jelita podrażnione po infekcji
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 18, 2022, 07:25:48 »
Sprawdzasz różne teorie i w dalszym ciągu na żaden trop nie trafiłaś - to jest akurat dobra wiadomość. To co podpowiadam o kręgosłupie to nie jest żadna czarna magia poza zasięgiem - po prostu z rdzenia kręgowego odchodzą wiązki nerwów obsługujące poszczególne organy,a niestabilności na kręgosłupie mogą być przyczyną podrażnień/ ucisków tych nerwów dając jakieś objawy, które jakby pochodziły z tego organu. Na problemy z kręgosłupem prędzej, czy później zaczynają się wszyscy skarżyć, więc nie wykluczałbym tego momentu w prognozach "co mi jest".

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Jelita podrażnione po infekcji
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 14, 2022, 15:37:51 »
Byłam u ginekologa, miałam też USG ginekologiczne. Ginekolog stwierdziła, że nic niepokojącego nie znajduje i że jej zdaniem to jelita, po czym spytała, dlaczego nie poszłam do chirurga. Przyznam, że mnie trochę przytkało. Co właściwie ma chirurg do jelit, gdy nie ma jeszcze żadnej diagnozy?
Dodam, że rodzinna nie dała mi skierowania do chirurga, kiedy byłam u niej z tym bólem brzucha, nawet nie wspominała o chirurgu, tylko właśnie zaleciła wizytę u ginekologa oraz skierowała na USG jamy brzusznej. Niestety, termin USG przesunęli mi na 27.09., ale jakoś nie spodziewam się za wiele po tym badaniu. W końcu ten problem z brzuchem mam od dawna i w szpitalu już mi USG jamy brzusznej robili, ale nic tam nie wyszło :/
Zastanawia mnie jeszcze, dlaczego w tym MRI jamy brzusznej i miednicy mniejszej z kontrastem, nic nie ma na temat jelit. Z tego co wygooglowałam, to przy uchyłkach zaleca się TK z kontrastem, ale na MRI podobno też widać... Nie wiem teraz, czy mi zrobili ten rezonans jakiś wybrakowany, czy stricte w przypadku jelit, to się go jakoś inaczej wykonuje?
@Edycja:
Mam też wyniki badań krwi. CRP mam już bardzo niskie (< 1.00 mg/l, norma: 0 - 5) i ogólnie wszystko w normie, tylko eozynofile powyżej normy 0,56 tys/µl (norma: 0,02 - 0,5) i 9,9 % (norma: 1 - 6) i ku mojemu zdumieniu również cholesterol, chociaż nie mam nadwagi (53kg/167cm). Generalnie lipidogram wygląda tak:
cholesterol całkowity: 207,1 mg/dl (norma do 190)
cholesterol HDL: 78,9 mg/dl (zalecane powyżej 45)
cholesterol nie-HDL: 128,2 mg/dl (zalecane poniżej 130 lub poniżej 100 dla osób z dużym ryzykiem sercowo-naczyn., lub poniżej 85 przy b.dużym ryzyku serc.-naczyn.)
cholesterol LDL: 117 mg/dl (zalecane poniżej 100 umiarkowane ryzyko serc.naczyn. , poniżej 70 duże ryzyko sercowo-naczyn. lub poniżej 55 przy b.dużym ryzyku serc.-naczyn.)
Triglicerydy: 54,1 mg/dl (zalecane poniżej 150)
Nie wiem, co o tym myśleć? Szczególnie dziwne są dość niskie triglicerydy przy wysokim cholesterolu...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2022, 17:40:54 wysłana przez qwerta »

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1152
Odp: Jelita podrażnione po infekcji
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 23, 2022, 15:38:51 »

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Jelita podrażnione po infekcji
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 23, 2022, 19:16:28 »
@leo - a to nie jest to samo co maślan sodu?

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1152
Odp: Jelita podrażnione po infekcji
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 23, 2022, 19:56:28 »
Maślan sodu to sól sodowa HMB - tak samo działa.

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 798
Odp: Jelita podrażnione po infekcji
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 23, 2022, 21:03:33 »
A, to maślan sodu już suplementuję :)