Forum



Autor Wątek: H e r b a t y  (Przeczytany 13943 razy)

Ingwer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 853
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 04, 2011, 16:52:02 »

Inez,
Cudownie to powiedzialas.  ;D ;)
Pozdrawiam.

Ingwer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 853
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 05, 2011, 22:13:43 »

Egipska Karkade / carcadet / herbatka z hibiskusa.
Czerwone złoto - ulubiony napój Faraonów

Hibiskus, znany takze pod nazwami malwa sudanska, ketmia szczawiowa, roselle i karkade, naprawde posiada wiele walorow leczniczych, dzieki ktorym znalazl uznanie w medycynie naturalnej. Ten piekny, purpurowy kwiat jest znany już od czasow faraonow. W Egipcie do dzisiaj pije sie z niego wyciągi i zjada jego platki. Herbata zawierajaca ogromne zrodlo vit.C, - antidotum na infekcje,  wzmacniajaca system immunologiczny, obnizajaca cisnienie. Wzmacnia watrobe, oczyszcza organizm. Karkade podaje sie na goraco i schlodzona, wowczas dziala orzezwiajaco i dodaje energii. Miod polepsza jeszcze jej smak.
Wiekszosc pijacych te herbate, przygotowywuja ja jak kazda inna
- lyzeczka, a najlepiej dwie kwiatu zalana wrzatkiem, naciaga ok 5-10 minut.
Sa tez smakosze, ktorzy wsypuja kwiaty do zimnej wody, od zagotowania, gotuja jeszcze 3-4 min.
Sa tez tacy, ktorzy uwazaja, ze powinna sie gotowac 10 min.
Bardzo zdrowe i smaczne sa gotowane kielichy kwiatowe.
Herbata jest podawana wraz z kwiatami,
ktore zawieraja pektyny neutralizujace w jelitach metale ciezkie, 13 aminokwasow,  i bialko.
Kleopatra chetnie pila Karkade, stosowala ja jako balsam dla ciala i duszy. Kapala sie w hibiskusie.
Skora nabiera wowczas miedzianego kolorytu.
Do chwili obecnej, wiele kobiet wzoruje sie na idealach kosmetycznych Kleopatry.
Picie tej herbaty sprawia rzeczywiscie ogromna przyjemnosc. Platki kwiatu nie powinny byc polamane.

Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 4592
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 05, 2011, 22:17:46 »
Podaję źródło powyższej wiadomości:

http://www.twoj-lekarz.com.pl/artykuly/ziolowy-kacik/hibiscus

:-P

ineslik

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1980
    • herbiness
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 05, 2011, 23:07:58 »
Ja hibiskus zalewam 80 stopni albo nawet zimną ( w kubeczku od matu-piciu albo w "akwarium" - wg. Basi). Na koniec zjadam kwiatek. Zjadam też suszone kwiatki na zimno.

Hibiskus jest bombą flawonoidową, ma też dużo wit. C, ma też sporo innych kwasów. Fakt , że zalany wrzątkiem jest wciąż kwaśny nie świadczy wcale o cudownym ocaleniu wit. C.

źródło - odczucia osobiste :)
Mieszkam na skraju lasu. Relacje z ziołowym posmakiem zamieszczam na blogu www.herbiness.com
Codzienna porcja roślinnych inspiracji na www.1000roslin.pl

stukam kopytkami

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1127
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 06, 2011, 10:28:00 »
W knidze odnośnie medycyny chińskiej hibiskus z brązowym cukrem jest polecany na bóle miesiączkowe.
Na moje nie działa - jest zbyt słaby...

Ingwer

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 853
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 22, 2011, 00:40:25 »

Sposob przyrzadzania herbaty znany jest już około 4 tysiecy lat. W tym czasie w zwiazku z piciem herbaty zrodziło sie wiele zwyczajow, m.in. japonska ceremonia picia herbaty czy angielski five o’clock. W wielu krajach znane sa napoje na bazie herbaty zwane czajem.

*
Cesarska Herbata  -  Zolta Herbata.

Okresleniem tym nazwano takze inne herbaty serwowane na Dworze Cesarskim.
Zolta herbata praktycznie jest bardzo ciezka do zdobycia w Polsce, gdyz jej wywoz z Chin jest zakazany, a jesli sie ja zdobedzie, to jest bajonsko droga...
Jej produkcja oslonieta jest wielka tajemnica, jedynie co wiadomo - jej fermentacja przebiega w "opakowaniu" z lisci bambusa..., jest bladorozowa w kolorze i jest najsmaczniejsza 
 i najszlachetniejsza z wszystkich herbat.

Wlasciwosci zoltej herbaty:

 przywraca siły witalne
 ma znakomity wpływ na układ trawienny
 usuwa szkodliwe substancje z organizmu.
 ma bardzo małą zawartość teiny (tylko 0,35%).

Zolta herbate parzy sie tylko raz.
Sposob parzenia:
1 lyzeczka/filizanke, temperatura wody: 70-80 stopni Celcjusza, czas pierwszego parzenia 2-3 min.

Odmiany
 (edycja)

    Junshan Yinzhen (Żółte Igły)

- nazwę zawdzięcza swemu podobieństwu do białej herbaty Yinzhen (Srebrna Igła). Ekskluzywna odmiana, bardzo poszukiwana przez koneserów. Była ulubioną herbatą Mao Tse Tunga. Można ją parzyć trzykrotnie w temperaturze 85°C.
    Huoshan Huangya
- jej tradycja sięga czasów dynastii Ming i Qing. Podobno receptura, według której ją wytwarzano, zaginęła i odkryto ją ponownie w latach 70 XX wieku. Można ją zaparzać trzykrotnie.
    Huang Da Cha
- herbata produkowana według buddyjskiej receptury. Odznacza się korzennym delikatnym aromatem. Mniej znane odmiany to Da Ye Qing, Huang Tang oraz Meng Ding Huangya.


LEGENDA

http://katespiehole.blogspot.com/2011/08/oolong-zwany-smocza-herbata-konkurs.html

Dawno, dawno temu, tak dawno, że nawet ja tego nie pamiętam, w odległych południowo-wschodnich Chinach, w prowincji Fujian żył rolnik. Jego kruczoczarne włosy i śniada cera iskrzyły się w słońcu, a ciemne oczy z zachwytem patrzyły na swoje poletko zielonej herbaty. Listki rosły zdrowo, pielęgnowane każdego dnia, chłonęły ciepłe promienie słońca.

Nagle, tuż przed chłopem, znikąd pojawił się wielki czarny smok. Buchnął on ogniem w kierunku naszego bohatera, że ten o mało nie zdeptał krzaczków herbaty uciekając w popłochu do chaty. Przez wiele dni chłop nie przychodził na swe poletko, obawiając się spotkania z potworem. Kiedy wreszcie się odważył, listki zdążyły ściemnieć, co bardzo go zasmuciło. Obracając w dłoniach ciemne listki, martwił się niezmiernie, ale i zastanawiał się, jak je spożytkować.
"Przecież ich nie wyrzucę!" - myślał rozgoryczony.

Postanowił zatem zaparzyć filiżankę "zepsutej" herbaty. Ku jego zdziwieniu, herbata zachwyciła go smakiem i aromatem na tyle, że powtórzył dłuższy proces jej suszenia. I chociaż w rzeczywistości smokiem okazał się jadowity wąż, nowa herbata zyskała potworną nazwę Wu-loong, tj. smocza herbata, na pamiątkę tamtego słonecznego dnia.

Czarny Smok  -  Herbata Oolong.

Herbaty Oolong to tzw. niebieskie, szmaragdowe lub turkusoew herbaty.
Mozna je rozpoznac po kolorze zaparzonych lisci - maja ciemne brzegi, tak jak czarna herbata, srodek jest o wiele jasniejszy, przypomina liscie zielonej herbaty.
Parzy się w temperaturze 90 C przez 3-4 minuty.
Mozna ja parzyc kilkakrotnie. Pierwszy napar - to prawdziwa esencja. Ze wzgledu na to, ze jest to herbata o calych lisciach, ktore sa poprzez suszenie zrolowane, nalezy ja parzyc w duzych imbrykach, aby wydobyc z niej caly aromat.
Liście herbat Oolong nigdy nie są połamane przez zwijanie.
Produkcja tej herbaty jest pracochlonna, dlatego Oolong najwyższej klasy jest bardzo drogi.

Wlasciwosci herbat oolong:

Codzienne spozycie chociazby polowy filizanki herbaty typu Oolong, moze zmniejszac ryzyko wystapienia nadcisnienia tetniczego nawet o 50%. Herbate ta nie stwarza problemow z zasnenciem, gdyz posiada bardzo niska zawartosc cofeiny,

Bardzo dobre informacje o HERBATACH
http://www.smaksztuki.pl/czytelnia/rady-i-ciekawostki-o-herbacie.html


Czarna herbata.


Takze historie tej herbaty przedstawia nam Legenda:
Mowi nam iz czarna herbata powstala przypadkowo na skutek zamokniecia herbaty zielonej, ktore spowodowalo fermentacje) podczas przewozu do Anglii.
Jest to herbata, ktora musi byc zaparzana wrzatkiem, woda o temperaturze 100°C. 5 min. Dopiero wowczas uwalnia sie tanina, neutralizujaca pobudzajace dzialanie cofeiny i teofiliny.Herbata ma smak gorzki.
Czarna herbata jest dobra gatunkowo im ciasniej sa zwiniete listki wskazuje to na moc herbaty.

Milk Oolong
http://eherbata.pl/produkt/opis/126
(edycja)

- wysokojakościowy oolong pochodzący z Anxi w prowincji Fujian, znanej z produkcji wyśmienitych herbat. Swój niepowtarzalny smak herbata ta zawdzięcza specjalnej technice która pozwala przed wysuszeniem liści w wyjątkowy sposób nadać mleczny aromat.Liście są duże, zwinięte w małe nieregularne kuleczki o mlecznym aromacie.

Herbata ta wyśmienicie nadaje się do wielokrotnego zaparzania. Kremowo-mleczny napar ma kolor żółto - złoty. Smak i zapach tej herbaty są tak niesamowite, że tworzą piękną i aromatyczną, harmonijną kompozycję, której wielu nie może się oprzeć.

Sposób przygotowania: 1 łyż./filiżankę zalać wodą o temp. 90 st. C, parzyć 5 min. Zaleca się zaparzać tą herbatę przynajmniej trzy razy (choć znane są przypadki i siedmiokrotnego zaparzania), za każdym razem uzyskując pełny smak i aromat. Od trzeciego parzenia warto wydłużyć czas zaparzenia o 1-2 minuty.

kaminskainen

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1926
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 26, 2012, 13:06:46 »
Taka prosta, wypracowana przeze mnie recepturka na codzienną "herbatę"... Porcja 1 litr.
Podstawa: lipa (raczej pospółka, niż kwiatostan), zamiennie liść czarnej porzeczki. Dajemy "garstkę", pojemną łyżkę stołową - na czuja.
Dodatki: rozkruszony korzeń lukrecji (w okolicach płaskiej łyżeczki) i owoc kopru włoskiego (ok. pół saszetki, płaska łyżeczka). Trawa cytrynowa do smaku (u mnie łyżeczka).
Zalane wrzątkiem, przykryte, odczekane.
Na gorąco - doskonałe. Przekonuje nawet zapamiętałych wyznawców stylu garbnik-only ;)

Wczoraj mi zasmakował odwar z liścia babki lancetowatej, świetne zioło - jak uważacie, można ją pić bezpiecznie w sporych ilościach, typu 5 szklanek dziennie? Jestem zainteresowany tym napojem...
Różnice, głupcze!

zulu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1658
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 26, 2012, 13:34:17 »
Ciekawie na temat herbaty wypowiada się Ojciec Jan Grande Majewski - bonifrater, którego 3 książeczki mam w domku i do których często wracam.

Z podanych linków proszę wyszukać fragmenty o herbacie.
Wklejam całe adresy bo oprócz ciekawych informacji o herbacie są też i inne. Może dla większości  Forumowiczów znane rzeczy ale zawsze warto sobie przypomnieć o oczywistych sprawach.

http://www.prometeusze.pl/o_grande.php
http://zdroworodzinni.blogspot.com/2008/07/opowiadanie-o-sposobie-ycia-wywiad-z-o.html
veritas est adaecquatio intellectus et rei

*Agnieszka*

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 283
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 26, 2012, 13:48:38 »
Eh,herbaty...ich czas to właśnie od teraz do wiosny.
Robię różne różności w dzbanku i zawsze jest inna ta moja herbata,np,wczorajsza: szczypta czerwonej,yerba mate,obowiązkowo herbata z firmy "Dary..."do tego pigwa,pigwowiec,imbir,mój sok czereśniowo-wiśniowo-porzeczkowo(czerwona)-kardamonowo-lipowy :) POEZJA
Oczywiście wszelkie zioła też znajdują miejsce w moim dzbanku,pieprz,miody,olejek pichtowy,kapka nalewki.Wszystko zależy od nastroju i mojego natchnienia i od zapotrzebowania domowników,od pory dnia.
Od wiosny takie wariacje herbatowe zanikają,czas kompotów i świeżych ziółek zaczyna się.
Pozdrawiam smakoszy :) :) :)
:)

zielarz czeladnik

  • Gość
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 26, 2012, 16:03:32 »
No cóż sam czasami pijam herbatę roibos muszę przyznać ze ma cudowny smak ale niestety ciężko ją dostać z normalnych sklepach. Najczęściej można ją kupić w herbaciarniach i sklepach zielarskich...... pozdrawiam

kaminskainen

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1926
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 26, 2012, 22:21:08 »
Czysty rooibos tylko w sklepach internetowych, na kilogramy. Zawsze szybko się kończy ;)
Różnice, głupcze!

zielarz czeladnik

  • Gość
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 31, 2012, 15:02:48 »
Człowieku roibos to jest towar chodliwy ostatnio u mnie w mieście zamknięto herbaciarnię to była tragedia ;D.

 Ta herbatka jest po prostu smakiem cudowna nawet zielona się chowa...... pozdrawiam

kaminskainen

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1926
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 31, 2012, 15:23:15 »
Ale że czystego rooibosa do mieszania w domu wedle uznania nie ma w sklepach - tylko torebkowane, więc z gruntu podejrzane, mieszanki? Tudzież b. drogie sypane, ale również mieszanki w sklepach herbacianych? Na szczęście są jeszcze sklepy internetowe.
Jest to faktycznie znakomita herbata, choć z początku wymaga przyzwyczajenia.
Róznie wysoko cenię białą, opisaną powyżej. To jest naprawdę coś...
Różnice, głupcze!

kaminskainen

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1926
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 02, 2012, 11:15:39 »
Planuję zrobić w przyszłym roku imprezę plenerową "Dzikie Napoje", najlepiej komuś na urodziny. Podalibyśmy ze 20 litrowych, szklanych flaszek z różnymi napojami. Wśród nich wspaniały, zielony napój ze świeżej naci pietruszki, jakaś próbka napoju z korzeni łopianu i mniszka, lekka jerba z miodem i cytryną, może woda z syropem z trzmieliny, jakieś zimne herbatki z lukrecją i innym zielskiem (trzeba poeksperymentować, co się nada tj. co dobrze smakuje na zimno) - i właśnie ten ostrożeń i uczep, omawiane w innym wątku, też bardzo obiecująco wyglądają, a i wypicie 2 szklanek nie ma prawa nikomu zaszkodzić. No i najlepiej się wpisują w tytuł imprezy :)
Różnice, głupcze!

zielarz czeladnik

  • Gość
Odp: H e r b a t y
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 03, 2012, 16:55:48 »
Akurat ta herbaciarnia co była u mnie w mieście miała w sprzedaży czystego roibosa nie mieszanego z innymi ziołami.

 Była tam także inna herbata tzw mały buddha to przy niej nawet roibos się chował nie wiem czy ktoś z was miał okazję pijać tę herbatę jak nie to polecam bardzo specyficzna herbata :)........ pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Listopad 03, 2012, 17:02:20 wysłana przez zielarz czeladnik »

 

Copyright © Forum "Luskiewnik" Fitoterapia, zielarstwo. Medycyna dawna i współczesna. Forum zielarzy i fitoterapeutów