Autor Wątek: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka  (Przeczytany 568 razy)

Offline SZynek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 12, 2021, 21:44:30 »
Naprawdę pechowo trafiamy z tymi ćwiczeniami, nie wiem czy to wynika ze strachu. Nie są do końca pewni co się dzieje i nie chcą brać odpowiedzialności. Pilnujemy i ćwiczy w domu kilka różnych ćwiczeń ale to za mało.

Jeżeli chodzi o pasożyty to wiem na swoim doświadczeniu, że badanie z kału nie wychodzi prawidłowo. Robiłam 3 próbki i nic a jednak po leczeniu coś było.
Powinniśmy zrobić jeszcze badania z kału na te grzyby i inne ale co to za badania nie wiem, może są jakieś gdzieś bardziej precyzyjne, muszę się tym zając.
Podobno jest tylko jedno laboratorium w Łodzi, które daje radę.

Ten lekarz jest zdania, że każda choroba reumatyczna spowodowana jest pasożytami i pierwotniakami. Twierdzi, że wyleczył dużo pacjentów a leczy od 40 lat i zaraz idzie na emeryturę i nas tak chyba chce zostawić. Należy do tych lekarzy, których łatwe i tanie metody są ukrywane przez koncerny farmaceutyczne. Bo pacjent leczony całe życie przyniesie większe zyski niż taki co go wyleczą. Wszystko ma opisane na swoim blogu i ja w to uwierzyłam, wszystko wygląda logicznie. Nawet znajomej koleżanka potwierdziła że wyleczył ją z rzs. 

Badania moczu ok, robili w szpitalu. Usg brzucha i bioder też ok.

Jeżeli chodzi o biorezonans to ponoć ten sprzęt jest zarejestrowany jako produkt medyczny. Robiła go Pani, która przeszła podobną historię i wyzdrowiała z nieuleczalnej choroby.

Odcinej szyjny to nieporozumienie. To jest opis kości ogonowej ale opisujący zastosował skróty szyjnego odcinka. Tutaj dopiero jako druga osoba to Basia zauważyła. Może chciał dać coś do myślenia. Ta od biorezonansu też powiedziała że trzeba szyję rozmasować.
Ortopedzi nie widzą patologii, taka uroda mówią. Najpierw był robiony rtg kości ogonowej i w opisie był zrost. Ortopeda oglądał płytkę i mówił, że gościu ma dużą wyobraźnię.
Najlepsze jest to, że lekarz reumatolog z przychodni zlecił badanie kości ogonowej a nie stawów. Dopiero po jakimś czasie poszłam się prosić o skierowanie na badanie stawów krzyżowo biodrowych. Dopiero ten prywatny reumatolog kazał zrobić.
Dokładnie ręce i nogi opadają ale trzeba szukać dalej.

Jutro jacyś fachowcy go obejrzą mam nadzieje że coś doradzą z tym ruchem.

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Październik 12, 2021, 21:47:48 wysłana przez Basia »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 12, 2021, 22:43:32 »
Wróćmy od początku.

Piszesz, że po kuracji odrobaczającej coś wyszło. Co wyszło? Czy zostało zidentyfikowane? Przecież trzeba wiedzieć, z czym się walczy. To mogły być szczątki pokarmu lub błon, pod lupą by to łatwo było stwierdzić.

Dalej, kuracja odrobaczająca to 1 do kilku dni kuracji, kilka dni przerwy i znów kuracja, po czym powinno być dobrze.
W rodzinie kuracja dotyczy wszystkich.

Nie jest prawdą, że nic nie widać w badaniach kału. W Międzyborowie nasz Gospodarz dał nam wielogodzinną pokazówkę tego, co można znaleźć w różnych kupach od różnych ludzi pod mikroskopem optycznym, bez nawet nadmiernej akrobacji typu barwniki czy konserwanty. Jeśli kał nie wyląduje pod mikroskopem, to nie zostanie porządnie zbadany. Najprostszym wyjściem jest znalezienie konserwatywnego weterynarza z własnym mikroskopem, bo co, jak co, to weterynarze na zwierzętach się znają.
***

Dla mnie bardzo smutne jest, że lekarz własne bardzo dziwne poglądy podpiera spiskowymi teoriami, a jak widać, chłopakowi nie pomógł. Jeśli on wierzy tylko w MRT i sekcję zwłok, to może rzeczywiście czas mu na emeryturę, by nie krzywdził ludzi, którym jeszcze daleko do sekcji zwłok. Jest mi bardzo przykro tak się wypowiadać o człowieku, zwykle staram się lekarzy szanować i wysłuchać, co mają do powiedzenia.

Na MRT nie widać stanu mięśni, tylko stan twardych tkanek. Każdy fizjolog potwierdzi, że do napięcia mięśnia potrzebna jest energia, ale do zwolnienia napięcia energię też trzeba dostarczyć. Dlatego skurcze i blokady mięśniowe mogą trwać długo i powodować różne problemy, od nerwobóli, poprzez ograniczenie ruchomości do stanu zapalnego mięśni i stawów i ich skutków. Problemy ze stawami mogą być wynikiem problemów z wchłanianiem i wydalaniem, awitaminoz, zakażeń bakteryjnych, ale najczęściej mogą być wynikiem problemów z mięśniami i naczyniami krwionośnymi. Dalej, miednica / krzyż / biodra to skrzyżowanie i spotkanie wszystkich możliwych problemów, które się w tym miejscu skupiają, mieszają i rozchodzą dalej. Na przykład, wiadomo, że zwykła rwa kulszowa pochodzi z kręgosłupa, ale rwie cała noga, prawda? Twierdzenie, że nie należy się ruszać jest bezsensowne. Powinien zalecić WŁAŚCIWE ćwiczenia, a nie zakazywać ruchu i truć lekarstwami.

Biorezonans podłączony pod bioenergoterapeutę może rzeczywiście działać więcej, niż bioenergoterapeuta bez prądu, ale ja bardziej wierzę w bioenergoterapię niż w reklamowane przez biorezonansowców selektywne zabijanie różnych bakterii za pomocą takiego urządzenia. Za dużo kiedyś miałam teorii drgań kiedyś w szkole, bym w coś takiego uwierzyła.

Miejmy nadzieję, że ci nowi, do których chcecie pójść, coś wymyślą sensownego.

Pozdrowienia :-)

Offline Alinge

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 384
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 13, 2021, 00:12:35 »

Dokładnie ręce i nogi opadają ale trzeba szukać dalej.

Jutro jacyś fachowcy go obejrzą mam nadzieje że coś doradzą z tym ruchem.

Pozdrawiam

Edytowałam swoją wypowiedź ( wytłumaczyłam dlaczego)

Poszukajcie dla syna speca od terapii powięziowej.

pzdr