Autor Wątek: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka  (Przeczytany 570 razy)

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« dnia: Wrzesień 01, 2021, 13:54:10 »
Witam

Syn znajomego, 17 lat, z diagnozą jak w tytule. Diagnoza postawiona niedawno. Leczenie aktualnie stosowane to leki homeopatyczne. Obecnie cierpi na bóle stawów, które uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie, w każdej pozcji stawy bolą, rzadko wychodzi na krótki spacer z psem.

Zaczęło się w ubiegłym roku, w listopadzie - bóle stawów a w grudniu już nie mógł chodzić. W styczniu zachorował na covid i do dzisiaj nie odzyskał węchu.

7 lat temu był na obozie w lesie i wrócił z kilkoma kleszczami w ciele. Rumienia nie było, leczenia antybiotykiem też nie.  Obecne badania wskazują wg medycyny konwencjonalnej na boreliozę.

Obecnie jest odrobaczany lekami z apteki pod kontrolą lekarza.

Proszę Was o wskazówki jak można mu pomóc - ja jestem tylko pośrednikiem, zapytam o co będzie trzeba i przekaże sumiennie Wasze  rady. Pomogę kupić/zrobić co będzie potrzebne żeby ratować to dziecko.
Wierzę, że tak jak mnie udało się wykaraskać z opresji z Waszą pomocą to i tu uda się pomóc.

Małgorzata

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 983
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 01, 2021, 15:25:49 »
Tak na szybko - chyba najważniejsze byłoby przeciwdziałanie stanom zapalnym w stawach - na tych ogniskach zapalnych osadza się wapń, mineralizują się powodując sztywnienie stawów. Może niech sobie poda wszystko co potrzebne tkance łącznej (chrzęści, ścięgna) do prawidłowego działania - mangan, wit. C, krzem, siarka. To można znaleźć w regeneratorach stawów - gotowych. Przeciwzapalnie na stawy działa bor i np. boswelia: https://rozanski.li/1240/boswellia-i-olibanum-w-medycynie-ajurwedyjskiej-i-europejskiej-boswellia-w-medycynie-sportowej/ . Do tego porządna rehabilitacja - te stawy muszą się ruszać, bo w trakcie ruchu docierają do nich składniki odżywcze.

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 01, 2021, 15:49:45 »
Dzięki Leo

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 01, 2021, 23:21:15 »
W uzupełnieniu do tego, co napisał Leo: ruch musi być przy w miarę odciążonych stawach, na ile to możliwe, by substancje odżywcze dotarły do szczeliny miedzy chrząstkami. Istnieją siłownie rehabilitacyjne, ale w takich sprawach lepiej, by ćwiczenia ustalił fachowiec w zależności od stanu stawów i mięśni. Ruch dostarczy do stawów nie tylko substancje odżywcze, ale i lekarstwa.

Jeśli homeopatia nie zadziała w ciągu tygodnia, góra dwóch, to należy ją sobie odpuścić i szukać bardziej uderzeniowych środków lub przeprowadzić dokładniejsze badania. Na przykład nerek i trzustki oraz sprawdzić zęby, czy coś się nie kisi w jakieś starej plombie.
Nie mam ideologicznego stosunku do leczenia kanałowego, sama mam ileś martwych zębów (ale ciągle mam!), jednak rentgen całego uśmiechu powinien być. Wczoraj nasza forumowa homeopatka Alinge opowiadała mi o paskudnych skutkach neurologicznych spaskudzonego implantu.

To w sumie bez znaczenia, czy to borelioza, czy chlamydie, które wlazły w stawy, jednak testy warto  zrobić, chociażby, by wiedzieć, z czym się walczy.
Osobiście uważam, że kilka tygodni kursu leczenia antybiotykiem może mieć sens, jeśli by było uzasadnione podejrzenie zakażenia bakteryjnego, bo to można zacząć praktycznie następnego dnia od wystawienia recepty.

Nie jest wykluczony też dodatkowy skutek kowida - brak węchu wskazuje na ewidentne problemy neurologiczne i może nerwobóle na dodatek. Tu się kłania natychmiast wiązówka, która działa nieco przeciwbólowo (kwas acetylosalicylowy), ale też i chroni tkankę nerwową.
Inne zioła neuroprotekcyjne: rdest ptasi, pokrzywa, tatarak, lawenda, melisa, babka, imbir, kurkuma, lipa, różne czarne owoce itp. Przeciwzapalna jest lukrecja, ale ona nie powinna przekraczać 8% w składzie mieszanki, a wtedy trzeba pamiętać o suplementacji potasu i ziołach o własnościach między innymi moczopędnych. Warto zastosować adaptogeny, ale w sieczce, bo nie chodzi nam o suplementy "na pamięć i koncentrację". Wasto zastosowac apteczny gotowiec, czyli syrop z bluszczu. Bluszcz jest krewniakiem zeńszenia, też jest araliowaty, więc warto zastosować.

Do smarowania stawów: olej z dziurawca, melisy, zioła "szwedzkie", smarowidła z arniką, żywokostem, 7pałecznikiem, złotym wąsem, żyworódką - co się nawinie pod rękę i można zaprawiać olejkami z melisy i tataraku, które między innymi są przeciwwirusowe, poprawiają odporność tkanek na niedotlenienie

Poza tym byłoby dobrze wiedzieć, na jakiej podstawie ustalono diagnozę zesztywniającego zapalenia stawów. To jest paskudztwo, jakich mało.
***

Ogółem bym proponowała by ojciec chłopaka się zapisali na forum i dzięki temu by się skrócił łańcuch pośredników.
Tutaj na prawdę by się przydał dokładny opis stanu zdrowia człowieka, nawet ze stanem psychicznym włącznie, bo to też jest ważne.

Pozdrowienia :-)

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 02, 2021, 10:35:54 »
Dzięki Basiu

Przekazałam rodzinie chłopca. Muszą przemyśleć oswoić sie z nową dla nich sytuacja. 

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 02, 2021, 17:01:34 »
To już nie za długo rok, już czas się skończyć przyzwyczajać i czekać na cudownie proste rozwiązanie. Jednak można i warto kombinować, aż do skutku. Szkoda chłopaka.

Pozdrowienia :-)

Offline mysznikowski

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 230
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 02, 2021, 17:13:12 »
Masz rację

Offline SZynek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 10, 2021, 23:51:27 »
Dziękujemy wszystkim za podpowiedzi a szczególnie Pani Małgorzacie.
Rodzice chłopaka.

Opiszę co robiliśmy do tej pory, cały czas walczymy i nie zamierzamy się przyzwyczajać to istniejącej sytuacji.
w listopadzie 2020 roku 16 letni syn dostał bardzo silnego bólu w okolicy kości ogonowej promieniującego do pośladków. Sam w jego wieku miałem podobny atak rwy kulszowej więc podejrzewaliśmy że to to samo. Wizyta u proktologa - brak patologi w okolicy miednicy i kości ogonowej .Poszliśmy do pierwszego rehabilitanta - seria zabiegów  i nic. Potem 2 i 3 - dalej nic. W międzyczasie zrobione  prześwietlenie kości ogonowej i  kręgosłupa lędzwiowego.

HISTORIA OBJAWÓW I LECZENIA – ból od 10.2020 roku

w 2018 roku dwa incydenty częstoskurczu. Ogólnie badania u kardiologa ok.
od 2019 do 5.2020 leczenie dermatologiczne Izotek-iem (wg mnie to główna przyczyna)
08.2020 infekcja jelitowa
w badaniach wykryto Zespół Gilberta
usg brzucha wykazał jedną nieprawidłowość – dyskretny rąbek płynowy w otoczeniu pętli jelitowych w lewym podbrzuszu.
Przeleczone antybiotykiem Xifaxan

09.2020 lęki wprowadzona Asentra  do 06.2021

10.2020 lekkie bóle lędzwiowe promieniujące  w grudniu już mocne bóle


11.2020-5.2021 różne rehabilitacje nawet bańki ogniowe nic nie pomogły.

05.2021-06.2021

Od maja do końca czerwca (2 m-ce) syn leczył u dr Małgorzata Żak boreliozę na podstawie badań Elispot 2 -wynik pozytywny w każdej klasie
badanie cytometri przepływowej CD 57+CD3 wynik 32 przy zakresie 60-360 Pani dr powiedziała że syn ma chorobę z  autoagresji i koniec porady w tym temacie)

Duże osłabiebie, przy wdechu powietrza – ból w klatce piersiowej, bóle okolicy kości guzicznej,nie mógł się prostować i bolał kręgosłup lędzwiowy i piersiowy. Brak węchu po Covidzie.

CETIX 400mg
NYSTATYNA
HEPARAGEN
VIT D 10 TYS.1xdz na 3 miesiące (WIT D 25 OH wynik 40)
enterosgel na detox

Cukier odstawiony do dnia dzisiejszego


5.05.2021
koniec rehabilitacji w WIKTORMED (brak poprawy bólu)

włączone kropelki homeopatyczne 2H oraz


naturalny środek przeciwzapalny i przeciwbólowy wytworzony z ekstraktów roślinnych

następnie preparat naturalny SHUJIN HUOXUE PIAN (na bóle mięśni i kości, obrzęk,przykurcz,lumbago, zapalenie stawów, odtoksycznia i odżywia krew, porusza zastoje i zwiększa przepływ w kanałach akupresury).

Reumatolog:

Vit pp
Msm - siarka

21.05.2021 kuracja przeciwpasożytnicza:
-pyrantelum 21-22.05 (złe samopoczucie a nawet lęki)
-wrotycz
-pyrantelum 4-5.06

vermox 13-15.06
       27-29.06 (ból nadal)
(ja jego matka po 4 opakowaniu vermoxu nadal zauważyłam pasożyty  a teraz biorę zentel dzisiaj 5 dzień (badanie krwi moje to liczba eozynocytów 0.910 a wartosc ref. 0.040-0.500 a % eozynocyty wynik  14.80 przy wartości ref. 1.00-5.00)

Syn twierdzi, że nie widzi pasożytów, we krwi nie było podwyższonych eozynocytów

Już następnego dnia po vermoxie Dr zalecił podanie
Zentel  30.06-4.07 (5 dni)

Kolejna wizyta u bioenergoterapeuty.

14.07 znaczna poprawa, mniejszy ból, syn grał w piłkę!
19.07 1x zentel po 14 dniach przerwy
20.07 robiliśmy rezonans to syn mówił że czuje się świetnie

Od 01.07.2021 odstawiliśmy kurację dr Żak (cetix) następnym antybiotykiem miał być rovamycine. Zgodziłam się za namową Pana dr. Powiedział Pan, że zrobi to w inny sposób a na koniec syn dostanie antybiotyk na 2 tygodnie. Nawet znalazłam w internecie taką metodę leczenia boreliozy żeby wybijać od największej zarazy do najmniejszej. Ucieszyłam się bo to powinno zadziałać. Nie rozumiem tylko dlaczego nie dał Pan doktor antybiotyku po kuracjach bo taki był plan. Widocznie jeszcze nie ten czas. Teraz czuję jakby ten lekarz nas unikał (mamy kontakt mailowy) albo ma urlop.

Zrobiłam test Western Blot bo nikt z lekarzy nie wierzy w inne badania. Wynik IGG ujemny (tylko p41 dodatni) IGM ujemny

Czytając na forum ludzi chorych z zzsk twierdzą, że ta choroba jest od bakterii często od boreliozy. I takich chorych nie wolno leczyć sterydami bo można mocno zaszkodzić.
Ponoć borelioza bardzo rzadko podnosi markery stanu zapalnego.
Syn ma w normie CRP,OB, RF i CCP

W połowie września poszliśmy do immunokliniki z polecenia z forum boreliozy. Tam Pani zrobiła biorezonans i okazało się że kluczowym elementem jest
wirus Epstein Barr(wątroba-układ nerwowy-mięśnie)
Dysbakterioza jelitowa – mało bifidobakterii, za dużo bakterii gnilnych
Nieprawidłowy poziom soków żołądkowych- źle trawione produkty z dużą zawartością histaminy
Bakterie odkleszczowe- Borrelia garinii-Riketsje-Bartonella
Obciążenia elektromagnetyczne / wifi
Obciążenia stresowe – napięcia układu nerwowego

Nie wiem czy ktoś na tym forum wierzy w taki biorezonans.

Zalecenia

B&M NANOWIR – liposomalna formuła na bazie ekstraktów roślinnych 2x15 kropli dziennie

to probiotyki na 4 m-ce
Omni biotic6 1xdz
debutir forte 2x dz
RYBOZA 5g dziennie
L-glutamina 500 2xdz
 oraz
Wit C liposomalna
wit c w proszku
Wit B komplex intercell
Koenzym Q10 2xdz

dodatkowo zabiegi biorezonansu na EPSTEIN BARR

Zasosowano dietę niskohistaminową (zero kiszonek) oraz wykluczono niektóre pokarmy.

20 września syn poszedł na umówiony termin do szpitala reumatologicznego.
Tam nadal nie dowiedzieliśmy się przyczyny choroby. Badania krwi wszystkie ok, łącznie z genem HLAB27 – negatywny. Chalmydia, jersinia we wszystkich klasach ujemna oraz HLACW6 ujemny. P-ciała przciwjądrowe graniczne.

Zrobiłam też badanie Parathormonu  PTH 32,5 (15,0-68,3)

Dali skierowanie na rehabilitację i badanie oka. Zapisali naproxen 500 2x dziennie i polprazol.

Chcę zrobić jeszcze badanie przeciwciał na tego wirusa Ebstein Barr oraz badanie LTT na boreliozę.

Jedynym badaniem potwierdzającym jest rezonanst stawów biodrowo krzyżowych z lipca 2021
Opis:
Szpary stawów krzyżowo-biodrowych o nieco nierównych zarysach w częściach środkowych, nieco poszerzone, bardziej po stronie lewej, z pasmem obrzęku podchrzęstnego szpiku zarówno w obrębie kości krzyżowej jak i biodrowej, odcinkowo z obrzękiem błony maziowej- cechy zapalesia stawów krzyżowo biodrowych.
Nie widać obrzęku tkanek miękkich przystawowych ani zwiększonej ilości płynu w stawach SI.
Wnioski: cechy obustronnego sacroilitis, bardziej wyrażone po lewej stronie.

Radiolog w szpitalu powiedziała, że ten stan zapalny nie jest ostry, jest nawet mniejszy niż umiarkowany. A ból jest mocny nie pozwalający siedzieć ani chodzić.

Rezonans lędźwiowy z lutego 2021:
Zmian sygnałów w widocznym rdzeniu i stożku nie stwierdza się. Bez obrzęku w otaczających tkankach miękkich.
Zmian sygnałów w szpiku kostnym nie stwierdza się.
Fizjologiczna lordoza. Bez skoliozy.
Prawidłowe otwory międzykręgowe.
Poszerzony worek oponowy nagle zwężający się za S2

Poziom L4/5 nieznaczna wypuklina
L5/S1 mała wypuklina dochodząca do korzeni nerwowych S1, niewielkie zmiany zwyrodnieniowe w stawach międzykręgowych, innych zmian nie stwierdza się.

Wniosków brak.

Rezonans z marca 2021 kości ogonowej:
Cech świeżego urazu struktur kostnych nie uwidoczniono.
Obecne kątowe ustawienie k. guzicznej na poziomie chrząstkozrostu C1-C2(pod kątem ok.90st) – stan po przebytym urazie i nieprawidłowym ustawieniu/podwichnięciu kości C1 i C2?- dolna powierzchnia k. C1 nie jest równolegle (a kątowo) ustawiona do górnej powierzchni kości C2.
Poza tym obraz struktur kostnych uwidocznionych w badaniu bez ewidentnych patologii.

Zanim zrobiliśmy rezonans stawów krzyżowo biodrowych to wszyscy lekarze mówili że nie ma żadnej choroby, ani reumatycznej ani ortopedycznej.
Fizjoterapeuta, który jest irydologiem i homeopatą powiedział że to zzsk a następnie reumatolog, który leczy odrobaczaniem potwierdził to. Po całym jego leczeniu on dalej uważa że jest jeszcze jakiś pasożyt ale nie ma w naszym kraju leków. Teraz jest na urlopie i ciężko o kontakt więc nie wiadomo co dalej.



Co jeszcze możemy zrobić żeby zagasić ten stan zapalny, syn cierpi z bólu ciągnącego ze stawów po udach z tyłu. Oprócz tego stan ogólny dobry. Zaczął brać naproxen, na razie poprawy nie widać.  Bierze też kropelki NANOWIR ziołowe i inne suplementy opisane wyżej. Wit D świeży wynik 62. W szpitalu kazali zrobić przerwę na 2 tyg. i nie podawać wit D3.
Czy ktoś poleci dobrego rehabilitanta z trójmiasta?

rodzice



Offline SZynek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 11, 2021, 09:12:27 »
W poprzedniej wiadomości  nie dopisałam drugiej części leczenia syna, po której ból wrócił zamiast zniknąć.

22.07.2021 Kuracja przeciwpierwotniakowa
Syn nie brał ldn ani niacyny

gasek
Metronidazol+ allupol  +Macmiror 1 tab. 3xdz/7dni

Ogólnie tragedia w samopoczuciu oraz powrót silnego bólu jak przed odrobaczaniem. W sumie wziął 5x po 3 tabl.( w ciągu 2 dni). Kał był zabarwiony na czarno. Metaliczny smak w ustach. Nic już nie chciał jeść. Pan doktor kazał odstawić wszystko i dać tylko LDN i czekać na informację.


29.07.2021 wizyta u reumatologa
Włączona ponownie Niacyna 3x500 i LDN

Przerwa 2 tygodnie

7.08.2021 Kuracja przeciwpierwotniakowa

Tinidazol + Allupol + Nystatyna 3xdziennie przez 7 dni
7 dni przerwy w tym 5 dni wrotycz
Tinidazol + Allupol + Nystatyna 3xdziennie przez 7 dni
+probiotyki

Brak poprawy, ból został.
W dniu urodzin syna mieliśmy wizytę i dr powiedział mu że kręgosłup mu zesztywnieje. Na początku dawał 90% szansy że wyleczy chorobę. Nie rozumiem tylko dlaczego nie dał Pan doktor antybiotyku po kuracjach bo taki był plan.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 983
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 11, 2021, 10:19:34 »
Czytając tą historię nasuwają się wnioski - stan zapalny w stawach nie wygląda na intensywny - jakiś pozytyw, drugi - chłopak dostał od lekarzy mnóstwo różności, ale spektakularnej zmiany nie ma - wygląda, że na razie nie ma pomysłu na ten temat. Cały czas mówię, że choroby nie wynikają z niedoborów lekarstw - raczej z powodów bardziej naturalnych. W tym przypadku zwróciłbym uwagę na bor - dla nas mikroelement -jego niedobory skutkują chorobami stawów, zwapnieniami - opis tematu: http://longevitas.pl/spisek-w-sprawie-boraksu/ . Autorem jest  -     " Walter Last – obecnie na emeryturze, pracował jako biochemik i chemik na medycznych wydziałach wielu niemieckich uniwersytetów oraz w Laboratoriach Bio-Science w Los Angeles w USA, a później jako żywieniowiec i terapeuta wykorzystujący naturalne metody leczenia w Nowej Zelandii i Australii,"
Myślę, że warto przemyśleć temat też od tej strony. W zestawie działań oficjalnej medycyny tego argumentu (suplementacja boru jako mikroelementu) raczej się nie znajdzie. Myślę , że te parę miligramów boru zaszkodzić na pewno nie zaszkodzi, a jest szansa na jakąś zmianę w temacie - to jezcze nie zostało sprawdzone.
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2021, 10:23:46 wysłana przez leo »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 11, 2021, 13:56:31 »
Pierwsze, podstawowe pytanie: czy chłopak miał zaleconą rehabilitację ruchową, czy tylko pasywne masaże i fizykoterapoię?

Dalej, czy było zlecone badanie kału na pasożyty, najlepiej w Gdyni w medycynie morskiej i tropikalnej?
Czy stwierdzono medycznie grzybicę przewodu pokarmowego? Krew w kale?

Co jest z nerkami?

W normalnej sytuacji, z 3Miasta bym powiedziała, by załatwić wizę do Królewca i dogadać się z tamtejszą placówką doktora Bubnowskiego w sprawie przynajmniej konsultacji, a możliwe, że pobytu na kilka dni, by nauczyć się ćwiczeń. Ogółem, oni po pierwsze sprawdzają stan mięśni i leczą problemy z dużymi stawami ćwiczeniami siłowymi w odciążeniu, co wzmacnia mięśnie, rozciąga stawy i ma prawo rozgonić stan zapalny dzięki lepszemu ukrwieniu, dopływowi pokarmów i odpływowi śmiecia. Oczywiście, w miarę skuteczny rosyjski mile widziany. Niestety, teraz są koronawirusowe cyrki transgraniczne, ale jest do rozważenia, możliwe, że z kwarantanną włącznie, bo tego nigdy się nie wykluczy.

Osobiście w podkład teoretyczny biorezonansowców nie wierzę, ale, bywa, że słabe prądy coś tam robią w organiźmie, co jest oficjalnie uznaną terapią na przykład nerwobóli.
Diagnozy z biorezonansu, irydologii lub bioenergoterapii należy traktować jako wskazówki i sprawdzać metodami materialistycznymi.

Zakaz kiszonek bez medycznego stwierdzenia grzybicy przewodu pokarmowego jest raczej bezsensowny, jesli chłopak je lubi. Jesli nie lubi, to nie ma co się katować, można pomysleć o czymś innym. Dieta antyhistaminowa to trochę mit - człowiek w tym stanie wytwarza dość histaminy z powodów psychicznych, pewnie beczka ogórków by tego nie wyrównała.

A teraz pozytywnie:

Materiał do przemyśleń o odbudowie jelit:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=3324.0

Na chwilę obecną ja bym postawiła na odtrucie z leków i wsparcie regeneracji.
Wszelkie czarne owoce, jagody i przetwory z nich. No, może czarny bez, to po przegotowaniu - to dla poprawy ukrwienia.
Jesli macie kalinę, to konsumpcyjnie przetwory z kaliny. Kalina teraz owocuje nad Przekopem od strony Świbna

Witaminy stosujcie pełen alfabet, nie tylko te modne witaminy.

Do picia mieszanka z ziół w dowolnych proporcjach: mięta, melisa, nagietki, krwawnik, babka, koper, wiązówka, liście osiki, jesionu, owoce dzikiej różny, jarzębiny, rzepik, wierzbówka lub wierzbownica (jakakolwiek), pokrzywa, przytulia, liście brzozy. Surowce zmielić razem w ręcznej maszynce do mięsa, 3 łyżki mieszanki zalać wieczorem litrem zimnej wody, rano zagotować i wlać z fusami do termosu. To będzie dzienna dawka do wypicia łykami między posiłkami, można podgrzewać lub dodawać soku.

Porozmawiajcie z pobliską siłownią o ćwiczeniach w odciążeniu, może mają jakieś pomysły, fachowców i sprzęt.

Pozdrowienia :-)

Offline SZynek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 11, 2021, 23:44:07 »
Dziękuję za odpowiedzi.
Bor zastosujemy, fakt na pewno nie zaszkodzi. Wiem, że nasz dr stosuje bor ale nam nigdy nie zlecił.

Syn ostatnio nic nie robił z ćwiczeń, bo fizjoterapeuta zabronił. Twierdził, że najpierw trzeba zagasić stan zapalny ale ból nie minął po ziołowych tabletkach, zastrzykach.
Reumatolog nakazał ćwiczyć dopiero po tych kuracjach na robaki i pierwotniaki.
Inny fizjo dał parę ćwiczeń do domu i stwierdził, że syn sobie wymyślił ten ból (był z nfz)
Dzisiaj  inny fizjo nie przyszedł do pracy i jechaliśmy godzinę żeby pocałować klamkę ( to tak aby naświetlić w jakim kraju my żyjemy) w dobie internetu i telefonii nikt nie powiadomił że wizyty nie będzie.
W środę idziemy do dwóch następnych. Jeden ma sprawdzić czy miednica nie jest zablokowana, ponoć są jakieć trzy punkty i można to zdiagnozować. Drugie miejsce może coś powiedzą, stosują metody wykorzystujące na różne sposoby wysiłek fizyczny pacjenta w celu likwidowania zaburzeń w obrębie tkanek miękkich.

Badania na pasożyty nie zrobione. Lekarz powiedział, że wychodzą prawidłowe bardzo rzadko.
Grzybicy układu pokarmowego też nie diagnozowaliśmy, nikt nie podpowiedział.
Krew w kale też nie.
Nerki to tylko kreatynina w normie i usg brzucha ok. Nie wiem jakie jeszcze badania zrobić.

Tak naprawdę nie mamy lekarza prowadzącego bo nasza pediatra już nie pracuje a reumatolog nie uważa żadnych badań tylko rezonans krzyżowo biodrowy (powiedział że następne badanie to sekcja) to znaczy, że jemu wystarczy tylko to jedno.

Jeżeli chodzi o dietę niskohistaminową, to syn zauważył, że od tej pory ma codzienne wypróżnienia (ograniczony też gluten) albo probiotyk trafiony. A kiszonek po kowidzie nie lubi bo mu brzydko pachną. Często czuje brzydkie zapachy które nimi nie są. Węch pojawia się tylko na jedną chwilę i zanika.

Jutro zakupie zioła, rozumiem że będą miały działanie przeciwzapalne?

Co jeszcze można zastosować na odtrucie z leków oprócz jagód? No chyba że ta mieszanka ziół wystarczy.

Musi zacząć się ruszać, mówi że czuje się coraz bardziej osłabiony. Ma dość tego bólu, wszyscy bardzo cierpimy z tego powodu, z tej niemocy, do szkoły nie chodzi, matura w tym roku. Trudne to ale musimy dać radę dzięki waszej pomocy. Dziękujemy.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 12, 2021, 00:13:40 »
Syn ostatnio nic nie robił z ćwiczeń, bo fizjoterapeuta zabronił. Twierdził, że najpierw trzeba zagasić stan zapalny ale ból nie minął po ziołowych tabletkach, zastrzykach.

Niestety, to jest ideologia błędnego koła: jeśli jest stan zapalny, jest zastój i tylko kolejne problemy.
Nie nalezy się katować, ale ćwiczenia sensowne muszą być, chociażby po to, by lekarstwa doszły tam, gdzie mają dojść.

Cytuj
Reumatolog nakazał ćwiczyć dopiero po tych kuracjach na robaki i pierwotniaki.
Inny fizjo dał parę ćwiczeń do domu i stwierdził, że syn sobie wymyślił ten ból (był z nfz)

Który z nich jest gorszy? :-[
Szczere wyrazy współczucia...

Cytuj
Dzisiaj  inny fizjo nie przyszedł do pracy i jechaliśmy godzinę żeby pocałować klamkę ( to tak aby naświetlić w jakim kraju my żyjemy) w dobie internetu i telefonii nikt nie powiadomił że wizyty nie będzie.
W środę idziemy do dwóch następnych. Jeden ma sprawdzić czy miednica nie jest zablokowana, ponoć są jakieć trzy punkty i można to zdiagnozować. Drugie miejsce może coś powiedzą, stosują metody wykorzystujące na różne sposoby wysiłek fizyczny pacjenta w celu likwidowania zaburzeń w obrębie tkanek miękkich.

Zdecydowanie powinna być rehabilitacja ruchowa. Zwykle zaburzenia w stawach rzeczywiście są z powodu zblokowania mięśni, które trzeba odblokować i przywrócić im elastyczność. Plan wygląda sensownie.

Cytuj
Badania na pasożyty nie zrobione. Lekarz powiedział, że wychodzą prawidłowe bardzo rzadko.
Grzybicy układu pokarmowego też nie diagnozowaliśmy, nikt nie podpowiedział.
Krew w kale też nie.

Ręce i nogi opadają... Pod mikroskopem wszystko wyjdzie, może za wyjątkiem różnych bakterii. Grzyby też wyjdą. Krew w kale wskazuje na uszkodzenia błon w jelicie grubym. Po długich kuracjach mogą się rozleźć grzyby z candidą na czele, ale nie tylko.

Proponuję skończyć z jasnowidzami udającymi lekarzy z papierami medycznymi i przejść rundę diagnostyki oficjalnej. Sama jestem zielarką, ale od lekarza z papierami medycznymi oczekuję przede wszystkim naukowego podejścia do choroby i pacjenta, a nie jasnowidztwa.

Cytuj
Nerki to tylko kreatynina w normie i usg brzucha ok. Nie wiem jakie jeszcze badania zrobić.

A zwykłe badania moczu jak wychodzą?

Cytuj
Tak naprawdę nie mamy lekarza prowadzącego bo nasza pediatra już nie pracuje a reumatolog nie uważa żadnych badań tylko rezonans krzyżowo biodrowy (powiedział że następne badanie to sekcja) to znaczy, że jemu wystarczy tylko to jedno.

Rezonans krzyżowo-biodrowy nie pokazuje robactwa, to skąd mu wyszły robaki? Z poglądów?

Cytuj
Jeżeli chodzi o dietę niskohistaminową, to syn zauważył, że od tej pory ma codzienne wypróżnienia (ograniczony też gluten) albo probiotyk trafiony. A kiszonek po kowidzie nie lubi bo mu brzydko pachną. Często czuje brzydkie zapachy które nimi nie są. Węch pojawia się tylko na jedną chwilę i zanika.

Katować się nie należy, ale można podkombinować formę podania, ilość i świezość kiszonek - wiadomo, że kiszone ogórki sa inne po 2 dniach i po 2 tygodniach. Na to jednak chłopak musi się sam zgodzić, żadnego katowania.

Cytuj
Jutro zakupie zioła, rozumiem że będą miały działanie przeciwzapalne?

Przeciwzapalne, wspomogą trawienie, są lekko przeciwbólowe, liście brzozy lekko przeciwpierwotniakowe.

Cytuj
Co jeszcze można zastosować na odtrucie z leków oprócz jagód? No chyba że ta mieszanka ziół wystarczy.

Klasyczną odtrutką jest mleko i wszystko, co na kaca z kiszonymi ogórkami na czele ;-)
Przetwory z wiśni, aronii, czarnych porzeczek, borówek, kaliny, jabłka - kreatywność zalecana, byle było smaczne
Przy odtruwaniu chodzi o ukrwienie i o pektyny, nawet witaminy są mniej istotne, dlatego można spokojnie stosować wszelkie przetwory, może bez nadmiaru cukru, ale i z tym nie trzeba się katować. Stan psychiczny człowieka jest bardzo ważny.

Pozdrowienia :-)

Offline Alinge

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 385
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 12, 2021, 01:07:13 »
Edit :-)  to była późno pora, bardzo późna i tak jak przyznałam się,  że nie czytałam dokładnie, jedynie skupiłam się na  oznaczeniach z badania rezonansu
cytat: " C1-C2(pod kątem ok.90st) – stan po przebytym urazie i nieprawidłowym ustawieniu/podwichnięciu kości C1 i C2?- dolna powierzchnia k. C1 nie jest równolegle.........."

Te oznaczenia "C" mnie zwiodły, zatem się biję w pierś :-) bo jak nic  powinny być opisane jako  Co1, Co2.... a nie C1 - C2  .

pzdr
« Ostatnia zmiana: Październik 13, 2021, 00:10:01 wysłana przez Alinge »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: zesztywniejące zapalenie stawów u 17 latka
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 12, 2021, 10:18:36 »
W skrócie fachowiec od mięśni, powięzi i kości musi obejrzeć i obmacać całego człowieka. Sugestia, że uszkodzenie może by w kręgosłupie szyjnym, a boli krzyż też jest całkiem racjonalna.

W sumie i tak to się musi skończyć rozsądną rehabilitacją ruchową, bo to mięśnie i ścięgna trzymają kręgosłup w sensownej pozycji. Grzebanie chirurgiczne w kręgosłupie jest zwykle bardzo szkodliwe, no, może za wyjątkiem rzeczywiście wydłubania jakiegoś ciała obcego lub ułożenie połamanej i przesuniętej kości po jakimś ciężkim wypadku.

Nawet taki szczegół, jak przepuklina dysku widoczna na zdjęciach nie ma nic wspólnego z zapaleniem korzonków nerwowych, bo one są na różnych poziomach - po prostu przepuklina anatomicznie nie może uciskać na nerw wychodzący z kręgu.

Pozdrowienia :-)