Autor Wątek: Dieta w lekkiej nietolerancji glutenu bez eliminowania go  (Przeczytany 316 razy)

Offline 44

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 98
Dieta w lekkiej nietolerancji glutenu bez eliminowania go
« dnia: Sierpień 20, 2021, 20:16:02 »
Jest to jeszcze dieta trochę eksperymentalna. W lekkiej nietolerancji glutenu można zastosować dietę taką, aby go nie eliminować.

Zasady takiej diety:
  • Do każdego posiłku dodajemy surowe warzywa.
  • Nie łączymy mięsa z węglowodanami. Mięso można jeść, ale tylko z warzywami samymi.
  • Dobrze jest chleb zamienić na całkowicie żytni na zakwasie. W polskiej diecie zazwyczaj jakieś 60%-70% glutenu dostarczamy z pieczywem. A chociaż chleb żytni zawiera gluten, to w mniejszej ilości i jest dużo lepiej tolerowany zazwyczaj.
  • Nie zakwaszać organizmu alkoholem, kawą czy herbatą.
Dodatkową zaletą tej diety jest to, że jest dużo zdrowsza i można na niej sporo schudnąć :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Dieta w lekkiej nietolerancji glutenu bez eliminowania go
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 20, 2021, 23:01:47 »
Nie łączymy mięsa z węglowodanami. Mięso można jeść, ale tylko z warzywami samymi. [/li][/list]

To pachnie Tombakiem, ale, jeśli człowiek się z tym dobrze czuje, to czemu nie? Jednak należy zwrócić uwagę na to, że ziemniaki, marchew, kapusta to też warzywa, na dodatek bezglutenowe i nie wpadać w paranoję.

Cytuj
Dobrze jest chleb zamienić na całkowicie żytni na zakwasie. W polskiej diecie zazwyczaj jakieś 60%-70% glutenu dostarczamy z pieczywem. A chociaż chleb żytni zawiera gluten, to w mniejszej ilości i jest dużo lepiej tolerowany zazwyczaj.

Podobno najmniej szkodliwy gluten jest w jęczmieniu i owsie. Przynajmniej warto o tym pamiętać.

Cytuj
Nie zakwaszać organizmu alkoholem, kawą czy herbatą. [/li][/list]

Alkohol jest trucizną, jednak nie należy demonizować herbaty, czy kawy, o ile to są napoje, a nie środki narkotyczne dla pobudzenia ;-) Osobiście nie cierpię kawy, ale herbatę, jak to mi okreslił kiedyś kolega "słabą w odróżnieniu od dobrej", piję wiaderkami.

Herbata z porządnym sokiem zaspokoi pragnienie i dostarczy wielu pozytecznych składników na przykład ułatwiających gojenie i regenerację błon śluzowych.

Jeśli kawa poprawi komuś humor, to chociażby z tego powodu poprawi się stan jelit, co jest cennym elementem terapeutycznym w zaburzeniach jelitowych.
Kawa jest mniej szkodliwa dla niewydolnych nerek, niż herbata.

Jeszcze inna sprawa, to sposób parzenia herbaty lub kawy: wersja niskotemperaturowa i krótko parzona ma więcej kofeiny, wersja wysokotemperaturowa ma mniej kofeiny.
W Skandynawii kawę gotują w czajnikach i piją ją w takiej formie wiaderkami, nawet małe dzieci i nawet na noc. Gotowanie rozkłada kofeinę.

Pozdrowienia :-)

Offline 44

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 98
Odp: Dieta w lekkiej nietolerancji glutenu bez eliminowania go
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 20, 2021, 23:29:56 »
To pachnie Tombakiem, ale, jeśli człowiek się z tym dobrze czuje, to czemu nie? Jednak należy zwrócić uwagę na to, że ziemniaki, marchew, kapusta to też warzywa, na dodatek bezglutenowe i nie wpadać w paranoję.

Nie wiem czym to pachnie. Ja Tombaka nie czytam i jego książek nie kupuję. Tutaj bardziej chodziło mi o niełączenie mięsa z pieczywem, makaronami, ryżem i ziemniakami.


Podobno najmniej szkodliwy gluten jest w jęczmieniu i owsie. Przynajmniej warto o tym pamiętać.
Tylko weź sobie kup w normalnym sklepie chleb jęczmienny lub owsiany. Ta dieta, którą podałem ma być praktyczną, bo eliminowanie glutenu z diety jest niezwykle nieżyciowe.


Alkohol jest trucizną, jednak nie należy demonizować herbaty, czy kawy, o ile to są napoje, a nie środki narkotyczne dla pobudzenia ;-) Osobiście nie cierpię kawy, ale herbatę, jak to mi okreslił kiedyś kolega "słabą w odróżnieniu od dobrej", piję wiaderkami.

Nie piszę tu do ludzi, którzy nie mają nietolerancji glutenu. W niewielkich ilościach herbata czy kawa czemu nie, jeżeli Ci pomaga i nie szkodzi.



Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 663
Odp: Dieta w lekkiej nietolerancji glutenu bez eliminowania go
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 21, 2021, 17:32:35 »
Nie wiem, czy mam nietolerancję glutenu, ale mam alergię na pszenicę i właśnie jadam tylko żytni, razowy chleb na zakwasie, bo na drożdże też jestem uczulona. Ogólnie to jem mało chleba (tak ze 2 x w tygodniu, czasem rzadziej), makaronów też nie jadam. Tak po prawdzie to w ogóle nie przepadam za produktami z mąki pszennej i mącznymi w ogóle. W dzieciństwie u mnie w domu się nie przelewało, więc wciskano mi głównie chleb, makaron i zimniory, przez co chyba nabrałam do nich wstrętu. Alkoholu też nie pijam, kawy nie lubię, ale z herbaty, a konkretnie bawarki nie potrafię zrezygnować. Moim największym problemem są produkty mleczne. Kocham mleko i sery, nie wyobrażam sobie bez nich życia, a wiem że powinnam je wyeliminować z powodu alergii i nadmiaru estrogenów. Próbowałam, naprawdę się starałam, ale te wszystkie roślinne substytuty były dla mnie po prostu ohydne :(
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2021, 17:34:25 wysłana przez qwerta »

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Dieta w lekkiej nietolerancji glutenu bez eliminowania go
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 13, 2021, 07:58:55 »
Jest to jeszcze dieta trochę eksperymentalna. W lekkiej nietolerancji glutenu można zastosować dietę taką, aby go nie eliminować.

Zasady takiej diety:
  • Do każdego posiłku dodajemy surowe warzywa.
  • Nie łączymy mięsa z węglowodanami. Mięso można jeść, ale tylko z warzywami samymi.
  • Dobrze jest chleb zamienić na całkowicie żytni na zakwasie. W polskiej diecie zazwyczaj jakieś 60%-70% glutenu dostarczamy z pieczywem. A chociaż chleb żytni zawiera gluten, to w mniejszej ilości i jest dużo lepiej tolerowany zazwyczaj.
  • Nie zakwaszać organizmu alkoholem, kawą czy herbatą.
Dodatkową zaletą tej diety jest to, że jest dużo zdrowsza i można na niej sporo schudnąć :)


Stosowałam z powodzeniem dietę niełączenia białek z węglowodanami. Poprawiło się trawienie, żadnych wzdęć, gazów, zaparć, schudłam :) Oczywiście ciężko zrezygnować z przyzwyczajeń, ale da się i rzeczywiście warto. Robiłam najpierw post wg Dr Dąbrowskiej 2 tygodnie, a potem ten sposób. Czułam się lekko, rześko i miałam spory zapas energii.

Offline 44

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 98
Odp: Dieta w lekkiej nietolerancji glutenu bez eliminowania go
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 30, 2021, 17:40:17 »
Dobrze wiedzieć, że inny jest gluten w pszenicy, inny w życie i jeszcze inny w jęczmieniu i owsie.
Gluten jest tylko umowną, zbiorczą nazwą pewnych białek.
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2021, 18:35:36 wysłana przez 44 »

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Dieta w lekkiej nietolerancji glutenu bez eliminowania go
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 30, 2021, 18:11:31 »
Mówi się nam, że jak masz wzdęcia czy inne po chlebie na zakwasie albo kapuście, to należy odstawić. A tymczasem należy przeczekać okres przestawiania się z dotychczasowego, złego odżywiania i poczekać na działanie zakwasu czy kapusty, grochu. Oczywiście wszystko z umiarem, może nie od razu wielkie ilości, ale systematycznie. Byłam raz z dzieckiem u lekarza z problemami z brzuchem, pobolewało, jakaś biegunka lub zaparcia. Lekarz coś tam zbadał i zapytał kiedy gotowałam grochówkę. Stwierdził, że człowiek musi sobie od czasu do czasu popurać... :)