Autor Wątek: Zatrucie starcem wąskolistnym (alkaloidem pyrolizydowym)  (Przeczytany 709 razy)

Offline Borys

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Zatrucie starcem wąskolistnym (alkaloidem pyrolizydowym)
« dnia: Czerwiec 27, 2021, 21:43:59 »
Witajcie. Zatrułem się starcem wąskolistnym (alkaloidem pyrolizydowym). Przeżyłem choć było ciężko przez 1 tydzień. Wykonałem różne badania i wygląda na to, że wątrobę mam nieuszkodzoną. Mogę się podzielić swoim przypadkiem, tj. opisać dokładnie co można zrobić żeby wspomóc organizm, jeśli ktoś jest zainteresowany... może się to komuś przyda?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Zatrucie starcem wąskolistnym (alkaloidem pyrolizydowym)
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 27, 2021, 21:47:47 »
Napisz, niech zostanie dla potomności. Przy okazji napisz, co Ciebie skłoniło do spożycia tej rośliny.

Pozdrowienia :-)

Offline Borys

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Zatrucie starcem wąskolistnym (alkaloidem pyrolizydowym)
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 27, 2021, 22:03:27 »
Mój przypadek to 1 mała roślinka. Waga ok 150mg. Zawiera ok 1,5mg alkaloidów pyrolizydowych (ok 1%).
W pierwszych godzinach (im szybciej tym lepiej) można próbować wyrzygać roślinę zanim się ztrawi i wchłonie - to jest ogólna zasada przy zatruciach.
Jeśli to zawiedzie to należy jak najszybciej spożyć dużo węgla aktywowanego oraz chlorelli i spiruliny i modlić się aby wchłonęły toksynę.
Jeśli jest niemożliwe lub zawiedzie, metabolizowanie toksyny w wątrobie trwa do 24h i to jest krytyczny czas. Należy spożywać lek Essylimar (lub inny o takim samym składzie), zioła wątrobowe i nerkowe wg. Andreasa Moritza, jeść ostropest i wizualizować uzdrowienie, masować brzuch i przejść na lekką dietę wątrobową. Trzustka może też ucierpieć, też warto ją wspierać odpowiednią dietą.
Należy wykonać badania na markery wątrobowe (ALT, ASP, GGPT, bilirubina).

Uszkodzenie wątroby i przewlekłe choroby kończące się śmiercią zasadniczo zaczynają się przy 10-20mg tej trucizny jednorazowo lub długotrwałe spożywanie mniejszych dawek (nawet dziesiątek mikrogramów) zawartych np. w żywokoście.

Powtórzę badania za kilka tygodni, zobaczę co wyjdzie.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2021, 22:09:33 wysłana przez Borys »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Zatrucie starcem wąskolistnym (alkaloidem pyrolizydowym)
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 27, 2021, 23:02:57 »
Ale co Ciebie skłoniło do eksperymentów ze starcem?
***

Jeśli chodzi o te glikozydy, to jak to zwykle bywa, dawka czyni truciznę, a suszenie i solidna obróbka termiczna rozkłada te alkaloidy.
Dlatego na przykład ogórecznik w zupie jest świetnym i bezpiecznym warzywem. Chyba nigdzie nie udowodniono możliwości zatrucia żywokostem u normalnych ludzi lub zwierząt. Zatruto żywokostem doświadczalne szczury, ale normalnie szczury po prostu nie jedzą żywokostu. Bydło ani konie żywokostem się nie trują, (ale starcem tak).

Tradycyjnie w Polsce był stosowany syrop żywokostowy, stosowany szczególnie przy problemach z płucami, z gruźlicą włącznie. Proces technologiczny eliminował alkaloidy, jednak chyba teraz do aptek nie jest robiony, ale wyroby różnych polskich manufaktur są dostępne.

Możliwe, że masz uraz, ale nie ma powodu do paniki. Po prostu wyciągnij wnioski ze swojej przygody i jej nie powtarzaj.
***

Do zastosowania dla wątroby na szybko: apteczny Sylimarol lub Sylicynar, Rapacholin, z ziół mięta, melisa, rzepik, nagietki, dziurawiec, tymianek, majeranek, szałwia.

Pozdrowienia :-)