Autor Wątek: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.  (Przeczytany 477 razy)

Offline Marcin41

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 10
Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« dnia: Czerwiec 06, 2021, 11:42:26 »
Witam serdecznie choruje ponad 13 lat na bakterie Chlamydie pn i Mycoplazme pn. Objawy podobne mam jak w bolierozie.....bóle stawów ,brak sił,prostata,bóle w klatce piersiowej ,szybki puls. W przeszłości przeszedłem czteroletnia kurację abx u lekarza w W-wie. Po skonczeniu 4 letniej kuracji  abx, często miałem nawroty choroby co kilka miesiecy  i powroty na 3-4 miesiace na abx  celem wyciszenia objawów choroby. Nie znam się na ziołach i prośba z głębokiego serca ,może jakiś doświadczony forumowicz pochyli się nad moim problemem i doradzi ziółka na dokuczliwe bakterie?

Offline Pragmatyk

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 419
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 06, 2021, 15:09:55 »
Mykoplazmy nigdy nie testowałem, wystarczyła mi chlamydia pneumoniae - obie infekcje leczy się w podobny sposób, choć chlamydię podobno trudniej. Z tego co zdążyłem się dowiedzieć, to podstawowy problem tkwi w ograniczeniu możliwości mitochondriów, a dopiero kolejny w możliwości przetrwania bakterii.
20 lat temu znalazłem na jakimś, wówczas bardzo popularnym forum dotyczącym chlamydii, prosty schemat leczenia. Kuracja składała się z kombinacji kilku antybiotyków plus ACC Max i Pyruvate.
Był tam zamieszczony opis działania poszczególnych składników kuracji, z którego wynikało, że każdy element ma znaczenie dla końcowego sukcesu. Przygotowywałem się z pół roku do przeprowadzenia bądź co bądź agresywnego protokołu, później miesiąc samej kuracji i trzymiesięczne oczekiwanie na wynik. W zasadzie nie musiałem czekać na wynik - efekt był spektakularny! 20 lat miałem spokój, aż do kolejnej infekcji odkleszczowej. Szukam poznanego wcześniej forum i nic. Nie wpadłem na to aby zapisać sobie na wszelki wypadek zdobyte informacje, bo jak wielu z nas byłem przekonany, że Internet jest dla nas. Okazało się, że był :-)
Powoli odtworzyłem utracone informacje i właśnie jestem po trzech tygodniach kuracji.
Z Twojego opisu wnioskuję, że nie stosowałeś pyruvate - jest dziś nie do zdobycia, a to co się sprzedaje, to może być fikcja, sądząc po otoczce (braki specyfikacji, braki w opisach, braki w składzie...

Ziołowa kuracja - sporo ziół ma w specyfikacji działanie korzystne przy Chlamydii, ale wątpię, aby niszczyły ją tak kompleksowo jak skomplikowany chemicznie protokół, który opisałem - nie widzę po prostu działania punkt po punkcie na każdą formę rozwojową bakterii.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2021, 15:12:50 wysłana przez Pragmatyk »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10611
Odp: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 06, 2021, 20:13:07 »
Czy w ostatnim czasie robiłeś ogólny przegląd techniczny? Na przykład USG prostaty, badanie kału na bakterie, czy nie ma dysbakteriozy lub jakichś patologii bakteryjnej w kiszkach? Po długotrwałych antybiotykach tam się mogą różne dziwne rzeczy dziać i nawet witaminy wtedy się nie będą wchłaniać, nie mówiąc już o normalnych składnikach pokarmów.

Czy przed następną porcją antybiotyków miałeś robione badania na posiew, by ustalić ich wrażliwość lub oporność na poszczególne antybiotyki?
Może te bakcyle (?) są paskudne, ale skutki długotrwałych nieskutecznych kuracji mogą być nie mniej paskudne.
Nie jestem anty-antybiotyczna, ale wiadomo, że trzeba ich używać z głową.

Moja propozycja mieszanki do picia na teraz, mogą być świeże surowce:

liście babki, brzozy, osiki, grabu, buka, orzecha włoskiego (ogólnie przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne i wiele więcej)- co znajdziesz
kwiaty kasztana (dla prostaty)
lawenda, szałwia, kurdybanek, liście rdestu japońskiego (dla trawienia i dróg moczowych)
tatarak, bagno (dla płuc)
głóg lub jarzębina - kwiaty, melisa, liście konwalii, ziele żarnowca - dla serca
arcydzięgiel, lubczyk, mniszek (cokolwiek, liście lub korzeń lib kwiaty), jarzębina (owoc), dzika róża (owoc lub teraz świeże płatki)

To wszystko w miarę po równo, zblendować dawkę dzienną około 3 łyżek, zalać litrem zimnej wody i zagotować. Wlać z fusami do termosu i wypić łykami między posiłkami w ciągu dnia.

Poza tym:
wszystkie możliwe witaminy, a probiotyki między posiłkami z łyżką twarogu lub chłodnej zupy warzywnej (cokolwiek, co ma inulinę lub bakterie kwasu mlekowego) i bardzo solidnie je zawsze popić.

Aromaterapia: myślę, że olejek z lawendy i tataraku by się przydał dla płuc, po prostu nakapać i niech sobie śmierdzi. na przykład nocą w pokoju.

Możesz pogadać z ludźmi ze sklepu z odzywkami dla sportowców na wzmocnienie, i wziąć coś od nich.

To tak na szybko.

Musisz się wzmocnić, usunąć skutki kuracji, a potem zobaczysz.

Możliwe, że inni będą mieć też swoje pomysły, które warto rozważyć.

Pozdrowienia :-)

Offline Pragmatyk

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 419
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 06, 2021, 23:08:06 »
Jest tu sporo wątków na temat chlamydii, ale nie znalazłem żadnego ujmującego temat kompleksowo.
Co mam na myśli pisząc kompleksowo? Ano coś na wzór stosowanej prze ze mnie kuracji antybiotykowo/suplementowej, czyli:

- na likwidację ciałek podstawowych, krążących w organizmie (tu NAC czy też ACC MAX jest chyba bezkonkurencyjne i wydaje się nieszkodliwe, a nawet wskazane z innych wskazań, ale wydaje mi się, że tylko w przypadku infekcji wziewnej - wyłącznie w komórkach nabłonkowych ...) z ziół stosujemy: ...

- na ciałko rozmnażające, już zadomowione wewnątrz naszej komórki, które przejmuje jej źródło energii (mitochondria) w celu replikacji w postaci ciałek podstawowych stosujemy: ...

- aby zapobiec "hibernacji" ciałka podstawowego w komórce, na skutek wykrycia środowiska toksycznego i przejścia infekcji w stan przewlekły, (tu w mojej kuracji wchodzi pyruvate, stwarzające ciałkom rozmnażającym komfortowe warunki i blokujące tym samym "hibernację", co z uwagi na bezpieczeństwo suplementu można by również wykorzystać) w terapii ziołowej stosujemy: ...

- aby wyeliminować te ciałka przetrwałe (zahibernowane, gotowe do zainicjowania przewlekłej infekcji), które jednak powstały, w kuracji ziołowej stosujemy: ...

Resztę, typu wzmacnianie wątroby, podnoszenie odporności, pro i pre biotyki itp. bym sobie darował, bo to zwykle oczywiste.

Czy na dzień dzisiejszy jesteśmy w stanie coś takiego opracować?  To byłoby coś, ale nie widzę realnych możliwości, a strzelanie skomplikowanymi i długotrwałymi kuracjami, bez rozgryzienia co i jak zadziała mnie nie przekonuje - to dobre do zarabiania pieniędzy, ale nie leczenia.
Może mówiłbym inaczej, gdyby w moim przypadku antybiotyki z suplementami nie zadziałały, ale zadziałały i tego się w tym przypadku trzymam.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2021, 23:14:02 wysłana przez Pragmatyk »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10611
Odp: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 07, 2021, 12:22:45 »
Gdyby to było proste, to by nie było problemów... Niestety, najczęściej kuracje są metodą prób i błędów, ale w końcu u wielu osób się udaje poskromić paskudy.

Ja zwracam uwagę na zioła typu kasztan, lawenda itp - człowiek napisał o prostacie. W złogach zapalnych w kanalikach prostaty i drogach moczowych może być rezerwat dla bakcyli, który jest zabezpieczony przed dostępem leków, nie ważne, czy chemicznych czy roślinnych. Te złogi trzeba spróbowac rozpuścić, stąd kasztany i lawenda.

Nalezy uznać, że każda nawrotka będzie spowodowana przez odporniejszych "weteranów" walki z medycyną (jakąkolwiek).

Pozdrowienia :-)

Offline Marcin41

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 08, 2021, 10:12:46 »
Witam prostatę robiłem i mam zwapnienia na prostacie ,ale lekarz powiedział nie ma czym się martwić,ślady po przebytym zapaleniu bakteryjnym,prostata nie jest powiększona.Robiłem PSA  w normie mam. Badanie kału na bakterie nie robiłem. Przy antybiotykach stosowałem probiotyki i cały czas zażywam je. Ogólne badania krew i mocz mam dobre,serce usg,holter ok. Posiew moczu robiłem wyszła ureoplazma to było pół roku temu. W badaniach diagnostycznych te bakterie są ciężkie do wykrycia. Leczenie abx było dobierane ze względu na objawy i abx były z grupy makrolidów ewentualnie doxy Mam dużo badań i zawsze wyniki były dobre. Pojadę do sklepu zielarskiego zobaczę co uda mi się kupić z tych ziół.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10611
Odp: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 08, 2021, 10:32:55 »
Czyli na teraz skup się na drogach moczowych i tych złogach. Tam może dużo siedzieć. Dziwne, że lekarz chociaż aptecznych piguł z kasztana nie zalecił na te złogi.

Jeśli masz możliwość, to co możesz to bierz świeże, będzie mocniej działać.

Oczywiście, to nie wyklucza pomysłów innych ludzi, warto pomysły łączyć.

Pozdrowienia :-)

Offline Pragmatyk

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 419
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 08, 2021, 12:05:29 »
Według protokołu, który stosowałem, makrolidy plus doxycyklina stosuje się na formę rozmnażającą (wewnątrz komórkową) - oba razem, aby uniknąć wytworzenia odporności.
Aby ograniczyć wnikanie do komórek "zarodników" stosuje się ACC (podobny mechanizm jak przy Covid-19).
Metronidazol w dwóch pulsach po 5-7 dni aby posprzątać wszystko, włącznie z przetrwalnikami, powodującymi przejście infekcji w stan przewlekły.

Moim zdaniem nie ma sensu katować się antybiotykami przez wiele miesięcy, bo to tylko znaczy, że bakcyl złapał odporność i nie będzie efektu, bez zmiany sposobu działania.

Teraz tylko trzeba znaleźć zioła zastępujące poszczególne komponenty kuracji, ale wcześniej dokładnie "posprzątać" po wcześniejszych działaniach, jak radzi Basia.

Na zwapnienia w prostacie... mnie się nasuwa pomurnik i spożywczo szparagi - w końcu mamy sezon.

Offline werbena

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1256
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2021, 15:06:40 wysłana przez werbena »

Offline Pragmatyk

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 419
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 09, 2021, 00:36:40 »
Dzięki Werbena za materiał do testów :-)
Sporo z tych ziół zażywam na co dzień, bądź to w mieszankach do naparów, bądź w innej formie...
Może dlatego nowa infekcja jakoś specjalnie mi nie dokuczała, ot... wyszła w wynikach (poranny kaszelek dał sygnał do badań) to się ją wyeliminowało.
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wcale nie tak łatwo się nią zarazić. Kleszcz pozostawiony na dłużej niż 24 godziny na skórze, to prawie pewniak, ale już drogą kropelkową trudno.
W mojej rodzinie tylko ja ją miałem - żyłem z nią kilka (kilkanaście) lat i nikt się ode mnie nie zaraził, choć nie wiedziałem o niej wówczas.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2021, 00:38:15 wysłana przez Pragmatyk »

Offline Marcin41

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Chlamydia pneumonia i mycoplazna pn.
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 09, 2021, 10:07:32 »
Pomału kompletuje zestaw Basi ziół.Najbardziej dokuczają mi  teraz stawy,ból mięsni,brak sił. Zestawy  gotowe ziół na reumatyzm ,RZS np Ojca Klimuszko,Bonifatrów mogły by pomóc?
Dziekuje Basiu,Pragmatyk i Werbena