Autor Wątek: Piołun  (Przeczytany 289 razy)

Offline Marzenakarol

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
Piołun
« dnia: Maj 19, 2021, 14:15:16 »
Witam wszystkich  mam pytanie czy ma ktoś na sprzedaż  piołun  bardzo bym była wdzięczna pozdrawiam Marzena

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10614
Odp: Piołun
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 19, 2021, 14:21:17 »
Wacek ma nieprzebrane ilości. Napisz do niego

Pozdrowienia :-)

Offline Marzenakarol

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Piołun
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 19, 2021, 14:37:51 »
Dzięki Basiu pozdrawiam

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 793
Odp: Piołun
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 19, 2021, 17:38:18 »
Witam wszystkich  mam pytanie czy ma ktoś na sprzedaż  piołun  bardzo bym była wdzięczna pozdrawiam Marzena
Mam w ogrodzie artemisia absinthium - Lambrook Silver , Grossblattriger , wczesny z Kaukazu i uprawiany we Francji oraz artemisia pontica ,artemisia austriaca ,artemisia caucasica ,artemisia abrotanum  ale zbieram je wyłącznie na życzenie bo zainteresowanie "szlachetnymi" piołunami jest znikome - szkoda czasu na zbieranie , suszenie i przechowywanie w słojach żeby nie straciły aromatu a potem wyrzucanie . W suszarni jeszcze leży ubiegłoroczny kwiat a.annua  zbrązowiały i bez zapachu bo jeszcze nie zdążyłem go wyrzucić . Co roku też karczuję wiele krzaków piołunu bo się wszędzie rozsiewa . Dlaczego nadal uprawiam piołuny bo szukam "piołunu alpejskiego" polecanego w starych recepturach wermutów ale nigdzie nie podano jego nazwy łacińskiej  wiec nie wiadomo który to z rosnących w Alpach . Alpejskie też usiłowałem uprawiać ale u mnie nie chciały rosnąć - ostatnia próba, jutro pikuję artemisia glacjalis  może urośnie na tyle żeby sprawdzić smak . Zostało mi z ubiegłego roku 0,25kg kwiatów a.absinthium  odmiana z Kaukazu  ale że był w przewiewnym worku więc pachnie jak siano nie jak piołun .

Offline Marzenakarol

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Piołun
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 20, 2021, 08:11:45 »
Witam  dziękuje za odpowiedz ja nie mam takiej wiedzy jak Pan na temat piołunów niestety ja jestem dopiero początkująca w temacie ziół  , myślałam że wszystkie piołuny mają te same właściwości   miałam w ogrodzie  jednego  ale niestety  miałam remont płotu i przez przypadek został całkowicie  zadeptany  mam prośbę jak by mi Pan odsprzedał jakieś 2 sadzonki to bym była wdzięczna mimo że mieszkam na wsi nie mogę spotkać tego zioła     a na targach u nas pytałam to nikt nie ma , a na allegro niestety tyle razy byłam oszukana  że sie boje już kupować ziół a chciałam zrobić nalewkę pozdrawiam Marzena
 

Offline Wacek

  • stary winiarz Białystok
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 793
Odp: Piołun
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 20, 2021, 08:58:56 »
Sadzonek artemisia absinthium nie mam bo samosiejki już zdążyłem usunąć ,jesienią będę zbierał nasiona dla jednego z kolegów - kontakt na PW

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Piołun
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 20, 2021, 11:21:16 »
Bo piołun to piachy lubi. U mnie na glinie nie występuje. Za to w okolicach Międzychodu jest to sporo.

W pobliżu, na klombie, przy ulicy ktoś zasadził piołun, bo pewnie spodobały mu się siwe liście. Skubnęłam jesienią kawałek kwiatostanu, ususzyłam, a wiosną wsypałam do doniczki na balkonie. Mam teraz mnóstwo maleńkich siewek. Można czasem kupić nasiona w sklepie.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.