Autor Wątek: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc  (Przeczytany 18237 razy)

Adrian Budek

  • Gość
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 03, 2011, 08:23:21 »
Drogi Robercie

Szałwię, babkę lancetowatą, syrop z cebuli stosowałem u dzieci poniżej 1 roku życia, ale powyżej 5 miesiąca. Mają bardzo dobre działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwzapalne i ściągające. Kolejnym plusem tych ziół jest to, że są bardzo dobrze dostępne i na wieli forach można poczytać o ich stosowaniu przez rodziców u dzieci.

Aby jednak zwiększyć w Tobie zaufanie do roślin polecanych przeze mnie, polecam książkę

Waleria Olechnowicz-Stępień, Eliza Lamer-Zarawska "Rośliny lecznicze stosowane u dzieci"

Nie będę mówił dokładnie gdzie ją dostać, ale bardzo lubię CHOMIKI I CHOMIKOWANIE  ;)

Offline Alchemik

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 839
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 03, 2011, 08:38:31 »
Własnie miałem pisać tytuł tej ksiażki, ale wyprzedziłeś mnie Adrianie ;)

Zbijanie gorączki powinno opierać się na obniżaniu temperatury metodą czysto biofizyczną - płyny, płyny i raz jeszcze płyny. Do tego środek napotny w postaci wspomnianej lipy. Do tego liść maliny, wszelakie owoce nasze w sokach, syropkach i innych przetworach. Ja zawsze, ale zawsze stosuję owoce kopru włoskiego - jako dodatkowy środek napotny. Czy to w postaci olejku eterycznego, czy wywaru z miodem. Jak połączymy liść maliny i kwiat lipy z tym cudem dziecko wypoci toksyny szybko.
Myślę, że nalezy odstawić polopiryny a uderzyć w korę wierzby. Z miodem zawsze podaję, ew. z odrobiną rumu.
Nasz Gospodarz pisał o kminku na mleku - potrafi postawić na nogi.

Moim skromnym zdaniem dawkowanie dla dzieci najlepiej oprzeć o przeliczniki na stronie Doktora. I uzbroić się w cierpliwość jednak.
Benedyktyni zalecają na wszelkie tego typu choroby moczenie skarpetek w occie. Wykręcić pożądnie i na noc dziecku zaaplikować.
Poza tym smarowanie - jak już wspomnieliście - maściami z olejkami eterycznymi stóp, a do tego szyi i zawinięcie delikatne na noc lub przed snem.

Adrianie - szałwia jedynie zewnetrznie lub do płukania gardła. Przecież ona blokuje pocenie się.

Pozdrawiam
Alchemik
Wszystko, co jesteś w stanie zrobić, czyń to z całą swoją mocą. Nie jutro. Teraz.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 03, 2011, 08:38:53 »
Dziękuje Adrian

Niebawem zaopiekuje się chomikiem....
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10743
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 03, 2011, 09:57:14 »
Ta książka zwykle jest za kilka złotych na Allegro

Ingwer - przecież my się zgadzamy

Pozdrowienia :-)

Offline Ingwer

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 918
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 03, 2011, 10:22:11 »

Basiu :)
Ogromnie sie ciesze - pozdrawiam :)
Eva.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 04, 2011, 06:44:43 »
Nie daje mi spokoju ten nabiał. Sam w diecie mam go niewiele ( czasem chudy twaróg , czasem serwatka od gospodarza ). Kiedys kiedy spozywałem go sporo  faktycznie chorowałem częsciej , miałem więcej skórnych problemów i gospodarka jelitowa tez miała wiele do zyczenia. Może nabiał stwarza dobre warunki dla rozwoju bakterii? A może ma to podłoże alergiczne? Tak czy siak po ograniczeniu mlecznych produktów mój wewnetrzny system "gra" bardzo dobrze... Tylko wex wytłumacz to ludziom , którzy sa wychowani na zelaznej zasadzie: mleko to zdrowie....

Pozdrawiam- Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 04, 2011, 08:16:27 »
Może jedną z przyczyn jest to ze wystarczy przeanalizować różnice w układzie trawiennym niemowlaka i dorosłego człowieka, aby zrozumieć, że mleko nie jest pokarmem przeznaczonym dla dzieci i dorosłych.
W żołądku dziecka (i tylko dziecka) występuje enzym zwany chymozyna (podpuszczka). Rozkłada on 70%- 85% kazeiny zawartej w mleku krowim. Enzym ten występuje również u młodych osobników zwierząt, np: u krowy. Jednak dorosły człowiek i dorosłe zwierzęta nie posiadają tego enzymu i moze dlatego nizej przez Ciebie kierunki wschodniej medycyny nie sa przychylne dla nabiału?


Pozdrawiam - Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?

Adrian Budek

  • Gość
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 04, 2011, 08:21:00 »
Ja mam wrażenie, że pasteryzowane mleko pozbawione dobrych bakterii daje dobre podłoże dla rozwijania się tych złych. Część mojej rodziny i wielu aktualnych mieszkańców z mojej wsi. Nie szczędzi sobie ani mięcha, ani nabiału. Wiele z tych osób ma przekroczony 80 rok życia. Mają jednak jedną ważną zasadę mięso jedzą swoje lub od swojej rodziny, a mleko piją takie prosto od krowy.

Pamiętajmy, że wszystkie sklepowe produkty mleczne: kefiry, jogurty, twarogi, sery itp. wytworzono z mleka pasteryzowanego, a pasteryzacja UHT to poddanie mleka bardzo wysokiej temperaturze może i krótkotrwałej, ale jestem przekonany, że skład mleka staje się uboższy.

Należy sobie zadać również pytanie:
Czemu w kraju, gdzie lobby koncernów farmaceutycznych są największe, tak zawzięcie walczy się z tzw. mlekiem surowym?

Offline ewula K

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1638
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 04, 2011, 09:22:01 »
Mleko...temat rzeka...temat kontrowersyjny. Wiele czasu poświęciłam temu tematowi, by wyrobić sobie jakiś pogląd na jego temat.
Dzisiaj jestem przekonana, że mleko "sklepowe", poddane pasteryzacji, z domieszką hormonów podawanych zwierzętom, byle czym karmionych jest trucizną i to jedną z większych jakie spotyka się wśród smieciowego jedzenia zalegającego półki sklepów.
Badania podają, że tam gdzie mleko spożywane jest w dużych ilościach jest największa osteoporoza i to nie tylko wśród kobiet ale i u mężczyzn.
Tombak dopuszcza do użytku tylko mleko czyste biologicznie...ale tylko w celach leczniczych. Pisze, że trucizna w niewielkich ilościach może w pewnych wypadkach, schorzeniach leczyć.
Pasteryzowane mleko pozbawione jest przez oddziaływanie temperatury enzymów...jest "martwe", a enzymy to przecież "zycie".
Podaje się, że nasz organizm w pełni przyswaja wapń, gdy stosunek zawartości wapnia i fosforu w produkcie wynosi 1:1,3, a stosunek wapnia i magnezu 1:0,5. W mleku pasteryzowanym czy gotowanym proporcje wapnia do fosforu wynoszą 1:0,7, a wapnia do magnezu 1:0,1. W procesie pasteryzacji ginie większość witaminy D. Tombak podaje (zresztą nie on jeden), że wapń z mleka praktycznie nie przyswajany jest przez organizm człowieka. W organiźmie człowieka po spożyciu mleka pojawia się przede wszystkim kazeina (jest to ciężkostrawne białko, w przemysle wykorzystywane jako surowiec do produkcji organicznego kleju). Pozostaje jeszcze tłuszcz zwierzęcy i promieniotwórczy pierwiastek stront 90, będący nieodłącznym towarzyszem wapnia w mleku.
Jak to wszystko oddziałuje na organizm człowieka? Pisze się, że fatalnie.

Ja  mleka i jego przetworów już od dawna nie stosuję w kuchni. Przekonana jestem, że ten wapń można w wystarczających ilościach dostarczyć z roslin , stosuję też skorupkoterapię.
Oczywiście, to mój pogląd na sprawę. Pozdrawiam Ewa


Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10743
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 04, 2011, 10:38:28 »
Mlekopijem jestem, ale przyznaję, do białego płynu sprzedawanego w sklepach podchodzę sceptycznie. Wolę to nielegalne, bez certyfikatów.
Prawdą jest, że mieszkańcy środkowej Europy i kilku jeszcze innych "mlecznych" regionów świata zachowują zdolność trawienia mleka krowiego też i w wieku dorosłym. Inna sprawa, to fakt, że ta zdolność musi być utrzymywana w gotowości - prawdopodobnie muszą być obecne w przewodzie pokarmowym odpowiednie bakterie wspomagające trawienie.

U mnie to wygląda tak, że jak już się dorwę do porządnego mleka i przekroczę litr dziennie, to przez dwa- trzy pierwsze dni dość mnie mocno czyści, ale potem wszystko się wyrównuje.

Pozdrowienia :-)

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 04, 2011, 10:44:50 »
ja mam na co dzień mleko "nielegalne" od krowy sąsiada i jak najbardziej wszystko jest w porządku - w moim organizmie.

Adrian Budek

  • Gość
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 04, 2011, 10:46:52 »
Według mnie nic nie wpływa tak pozytywnie na układ pokarmowy jak zsiadłe mleko, czy kefir.
Warto również wspomnieć, że bakterie i grzybki kefirowe bardzo dobrze trawią mleko rozkładając jego składniki na substancje łatwo wchłanialne przez nasz organizm. Kefir jest polecany ludziom z nietolerancją laktozy.

Offline freshbynature

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1437
  • zioła i sport
Odp: migdały , ropa u 10 latka- pilna pomoc
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 21, 2011, 13:02:25 »
Witam

Udało się , ale tym razem musiałem pogodzic dwie szkoły leczenia. Plan był prosty i wymagał skrupulatności w działaniu. Trzy razy dziennie napar z kwiatów i lisci bzu ( Dziekuje Adrian za namiar na ksiązke o dawkowaniu ziół u dzieci) , musiałem byc ostrozny ze wzgledu na dosć silnie napotne działanie zioła+ łyzka miodu lipowego. Na noc smarowanie olejkiem jałowcowym .  poprosiłem kobiete aby wymusiła na lekarzu nie zapisywanie antybiotyków i przepisał immunotrofinę ( środek bazujacy na składnikach pochodzenia naturalnego podnoszący odpornośc organizmu). Wczoraj widziałem dziecko , zdrowe i bez obrzmiałych migdałów i to jest najwaznie , ale mi nie daje spokoju fakt co mu tak naprawde pomogło... Uważam ze pomoc dla dzieci to szlachetna sprawa , ale bardzo cięzki kawałek chleba bo trzeba miec podejście i intuicję... Pozdrawiam - Fresh
Piękno, które ma się w sobie, nie przemija nigdy, jest  w umyśle,...ale widzą je tylko ci, kórzy umysłem sie posługują... leżysz wstań wstałes-idź idziesz-biegnij biegniesz- leć lecisz?