Autor Wątek: Utrata węchu i smaku po covid  (Przeczytany 225 razy)

Offline typek

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 2
Utrata węchu i smaku po covid
« dnia: Maj 15, 2021, 10:46:42 »
Witam,

w półtora miesiąca po przejściu covida nadal nie wrócił węch i smak do poziomu sprzed choroby. Polepszyło się do tego stopnia, że już odczuwam smak potraw/napojów jednak nie jest on tak intensywny jak był. Również w rozponawaniu smaków bardzo ciężko jest coś osiągnąć. Lekarz zlecił neurovit z dużą ilością witamin z grupy B jednak ta terapia zdaje się słabo działać. Czy jakaś mieszanka ziół jest w stanie tutaj pomóc?

Pozdrawiam.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Utrata węchu i smaku po covid
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 15, 2021, 11:31:46 »
Lekarz ma rację i masz rację, że możesz się wspomóc.
Jedz wszelkie przetwory z wszelkich czarnych owoców do oporu. Mrożone mogą oczywiście być też.

Zobacz do wątku o plotkach z Rosji: http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=7667.msg90076#msg90076

Zrób sobie mieszanki z serii neuroprotekcyjnych, chroniących tkankę nerwową.

Możesz zmieniać je na przykład co tydzień.

Niedawno gdzieś widziałam radę, by zmysły trenować różnymi ostrymi smakami i zapachami.

Poza tym niedawno widziałam informację, że mózgi osób po ciężkim kowidzie wyglądają, jak po udarze. Możliwe, że to jest związane z tym, że tkanka nerwowa jest atakowana i powstają obrzęki i zapalenia opon mózgowych.

To by sugerowało, by rehabilitację neurologiczną spróbować poprowadzić podobnie do rehabilitacji po wylewie, czyli w naszych warunkach:

syrop z apteki Pectosol, z babki i z lukrecji i kasztanów, nalewka z arniki (coś doradzą w aptece)
Nalewka z arniki 1 cm3 3 x dziennie do gorącego napoju, reszta według etykiety

Z apteki węgiel drzewny, ale lek - 2 tabl 3 x dziennie z posiłkiem i dobrze popić. Chodzi o wzmożenie odtruwania po kowidzie

Surowce mineralizujące, czyli pokrzywa (warto teraz zbierać razem z korzeniami), rdest ptasi, przywrotnik, owoce dzikiej róży, jarzębiny itd.

Przykładowa mieszanka ziołowa do picia (części objętościowo, według Korsunów):
ziele traganka  4
ziele rdestu ptasiego  3
ziele nostrzyka  1
ziele tasznika  2
owoce jarzębiny  3
ziele krwawnika  1
ziele fiołka trójbarwnego  2

1 łyżeczka / szklankę wrzątku, moczyć pół godziny, wypić w ciągu dnia.

Pozdrowienia :-)