Autor Wątek: Olej plus sok z pokrzywy  (Przeczytany 622 razy)

Offline DamianD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Olej plus sok z pokrzywy
« dnia: Maj 12, 2021, 14:25:57 »
Witam, mając do dyspozycji sporo pokrzyw zrobiłem z nich sok (według przepisu dr. Różańskiego), jednak przy przepisach na jego konserwowanie były opisane na bazie alkoholu lub cukru (z nich też skorzystam) ale chciałbym połączyć sok z pokrzywy z olejem (najlepszy chyba zimno tłoczony z rzepaku) i chciałbym się spytać czy to dobry pomysł? Chcę zrobić na bazie oleju ze względu, że osoba której chciałbym go dać nie może spożywać cukru (cukrzyca) czy alkoholu. A jeśli to połączenie będzie dobre to połączyć olej z pokrzywą w stosunku 2:1, czy może w innym? Łyżka takiego oleju pokrzywowego co jakiś czas powinna raczej dobrze działać jako suplementacja.

Jeśli był już taki temat to przepraszam (sprawdzałem forum ale nie znalazłem), z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 12, 2021, 23:34:34 »
Pomysł jest dobry, ale warto rozważyć drobne zmiany:

1. zastosowanie oleju słonecznikowego - nie jełczeje
2. Jeśli nie możesz zastosować etanolu jako konserwanta, to użyj trochę witaminy C + octan etylu. Wynik będzie nieco capić lakierem nitro. ale nie będzie toksyczny.

Pozdrowienia :-)

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 13, 2021, 09:24:47 »
  Przerabiam w tym w roku więcej surowców w maceracji oliwą z oliwek do celów kosmetycznych. Oprócz zamierzonych jak w tamtym roku dziurawca i żywokostu, zrobiłam już pokrzywę i mniszek analogicznie zalewając podgrzaną do 60 stopni oliwą. Pewnie warto skropić alko roślinę przed zalaniem, w tych dwóch ostatnich tego nie zrobiłam. Dodałam trochę wódki na wierzch i zamierzam  dodać po łyżce garbników z nalewki z pędów i pączków dębu jak tylko się zrobią czyli w sobotę. Na razie nic nie jełczeje i wygląda ok.
Aaaa.... i trzymam słoiki nie dokręcone na słońcu. Dziurawiec w tamtym roku trzymałam 3 m-ce (do "złotego oleju"), reszta 1 m-c.
« Ostatnia zmiana: Maj 13, 2021, 09:27:15 wysłana przez lelka »

Offline DamianD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 13, 2021, 17:16:32 »
Witam, dzięki za odpowiedzi!
Przy najbliższej wizycie w sklepie będę musiał w takim razie kupić olej słonecznikowy, skoro tak polecasz Basiu :D choć z małą ilością rzepakowego też spróbuję, bo jestem ciekaw po jakim czasie zacznie jełczeć, jak się dowiem to dam znać :D
Co do octanu etylu, kurcze wcześniej nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje, a wydaje się świetną alternatywą :) widzę, że trzeba będzie wypróbować sporo nowych rzeczy hahah

Widzę masz sporo olejów do dyspozycji Lelko, właśnie widziałem gdzieniegdzie informacje o pokropieniu ziela alkoholem przed maceracją, to jest robione w celu lepszej ekstrakcji składników z ziela czy chodzi o coś innego? Z mniszka w tym roku nastawiłem już nalewkę i wino :D jeszcze nigdy nie próbowałem, także będzie ciekawie. Swoją drogą odważna jesteś zostawiając olej na słońcu, ja bym się jednak trochę obawiał :)

Robiłem sok z pokrzywy na dwa razy i za pierwszym razem (z jednego worka pokrzyw) gdzie stosowałem i liście i łodygi wyszedł mi brązowo zielony sok (dodałem nieco za dużo wody), z kolei za drugim razem (drugi worek pokrzyw) stosowałem same liście, dodałem odpowiednią ilość wody i wyszedł mocno zielony sok, rozumiem że w tym pierwszym przypadku jest po prostu nieco rozwodniony? Czy może chodzi o te łodygi lub coś jeszcze innego?

Pozdrawiam!

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 13, 2021, 18:59:43 »
Olej pokrzywowy zrobiłam wg przepisy dr. Różańskiego. Nadlałam jednak oleju, aby przykrywał liście. Nie dokręcam słoików, bo wychodzą bąbelki powietrza.

Olej pokrzywowy - pół szkl. świeżego lub suchego ziela albo liści zalać 100 ml oleju o temp. 60o C; wytrawiać 7 dni; przefiltrować. Zażywać 3 razy dz. po 1 łyżce lub stosować zewnętrznie.

Maceruje całe rośliny nie sok. Pokropienie alko tak, w celu lepszej ekstrakcji. Słońce się świetnie sprawdza w dziurawcu, wychodzi coś pięknego. Jak zrobiłam wersje z sokiem z dziurawca i zmieszałam z olejem te drobinki soku się nie łączą do końca. Poza tym wychodzę z założenia, że tak jak w skórce owoców, tak i u roślin całość jest cenna. Mniszek na słońcu wzięłam z filmików od ludzi, którzy robią kremy mniszkowe.  Właśnie jak mniszek stał w ciemnym miejscu to zbierała im się pleśń, jak wystawili na słońce nic takiego się nie działo. Żywokost też mi wyszedł dobry jak stał na słońcu, na zimę postawiłam do maceracji w szafce i jakby sfermentował. Garbniki teraz dodam też dla pewności. Zwłaszcza, że z oliwą z oliwek jest kłopot, aby trafić naprawdę dobrą. Zapewne olej słonecznikowy jest pewniejszy, ale jakoś tak mi ta oliwa się spodobała. W tym roku z zielonych oliwek, więc sama jestem ciekawa co wyjdzie. W planach nasturcja i nagietek.
Sam sok konserwuje miodem albo miodem i wódką - alkoholomiód.
  W tym roku też się pokusiłam o wino mniszkowe. Zrobiłam z całych główek kwiatów, potem się przestraszyłam, bo większość opisów jest z samych płatków, podobno zielone daje gorzki posmak. Potem miałam obawy, że zabiłam drożdże, ale ruszyło i ładnie pracuje. Jaki masz przepis? Sprawdzony?

  "Jeżeli świeże kwiaty dziurawca (Flos Hyperici) zwilżymy spirytusem, a następnie zalejemy ciepłym olejem słonecznikowym, lnianym, migdałowym, ostropestowym, sojowym, ryżowym lub kukurydzianym – uzyskamy po kilku tygodniach maceracji bardzo cenny wyciąg olejowy, bogaty w hiperycynę, pseudohiperycynę i hiperforynę. Polecam proporcje 1:1 (olej do świeżego surowca). Surowiec warto rozdrobnić. Wyciąg można przecedzić po około 3-4 tygodniach."

"Oleum hyperici na oleju konopnym i lnianym 1:1 (surowiec do oleju 1:1, maceracja przez 3 miesiące; surowiec zanurzony w spirytusie przed zalaniem olejem; na powierzchnię zalanego olejem surowca również radzę nalać troszkę spirytusu, aby nie powstała pleśń!, po czym zakręcić)."

https://rozanski.li/1012/olej-z-kwiatw-dziurawca-oleum-hyperici-johanniskrautl-i-ziele-dziurawca-herba-hyperici-w-fitoterapii/

złoty olej
https://www.youtube.com/watch?v=ccRVcFJTrU4

minuta 6:30 o słońcu
https://www.youtube.com/watch?v=9kL52XTYebo
https://www.youtube.com/watch?v=3FyjlH6G08Y&t=693s

jeszcze o pleśni
https://www.youtube.com/watch?v=mkDse2w_ZFw

Być może do celów spożywczych nie powinno być na słońcu. Do moich celów się sprawdza.
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2021, 08:22:42 wysłana przez lelka »

Offline DamianD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 14, 2021, 09:26:10 »
Będę musiał spróbować z tym pokropieniem alkoholem :D, w sumie tak na logikę to jest zrozumiałe. W końcu część substancji rozpuszcza się w alkoholu, część w tłuszczach itd.
Z tym złotym olejem królewskim aż sam bym chętnie spróbował hahah, ale już trochę za późno żeby sadzić dziurawiec, a żywokost dopiero zamierzam sadzonki kupić i w przyszłym roku wykorzystać dopiero.
Przejrzałem filmiki i przyznam, że są tam ciekawe rzeczy, trzeba je będzie zapamiętać i wypróbować :)

Właśnie słyszałem o trudnościach ze znalezieniem dobrej oliwy z oliwek. Dlatego nigdy się na ten rodzaj oleju nie nastawiałem, ale skoro lubisz to powodzenia z nim!

Jeśli ten olej pokrzywowy musi mieć dostęp do powietrza no to dobrze, że są odkręcone. Ale jeśli nie powinien mieć styczności z powietrzem to możesz użyć rękawiczek jednorazowych (one są z silikonu czy czegoś tam), nakładasz taką rękawiczkę na sam otwór słoika i nakładasz w tym miejscu gumkę recepturkę. Wtedy wszystkie gazy na spokojnie mogą się zbierać w rękawiczce, a do samego słoika nie dociera powietrze. Część osób tak robi z butlami z winem, zamiast kupować rurki to stosują właśnie rękawiczki lub balony.

Ogółem co do mniszka to łodygi, liście i właśnie te zielone główki kwiatów są strasznie gorzkie. W robieniu wina mniszkowego nazbieranie główek kwiatów mniszka to nic trudnego, mi zajęło to w sumie parę godzin, ale żeby wszystkie płatki wyrwać to zajęło mi to około 12 godzin. Jeśli dodałaś odpowiednią ilość cukru to tej gorzkości nie powinno być zbytnio czuć, a może nawet doda ciekawego smaczku ;) na pewno będzie zdrowe :D z płatków zrobiłem wino, a właśnie z łodyg i chyba z tych zielonych części kwiatów sok z cukrem :D na trawienie, wątrobę itp.

Sprawdzonego przepisu nie mam, bo jednak robiłem to wino nie typowo leczniczo tylko dla smaku. Więc spojrzałem tylko mniej więcej na proporcje cukru i surowca w internecie. A tak to nasypałem pół butla kwiatów (one opadają więc ostatecznie będzie ich znacznie mniej). Na 5 litrowy butel dałem kilo cukru, choć to może nieco zbyt dużo jak na początek więc lepiej byłoby dawać z pół kilo (szczególnie że roztwór wody z tym kilem cukru wypchał płatki mniszka do góry strasznie i część jest w powietrzu), ale z czasem się przerobi. Gdy na chwilę zostawiłem same płatki w butlu, żeby dozbierać więcej to strasznie dużo gazów wydzieliły, więc widocznie już zaczęły fermentować. W internecie pisali o zagotowaniu płatków, żeby zrobić wywar na którym będzie wino ale w ten sposób zniszczy się sporo witamin, więc zwyczajnie do butla nasypałem płatki kwiatków mniszka i zalałem je ostygłym syropem cukrowym. Zobaczę czy się będzie przerabiało (stoi dopiero parę tygodni) :D choć powinno. Poza tym nie myłem tych kwiatów, żeby pozostał na nich pyłek. On też jest w końcu cenny.
Drożdże wcale tak łatwo nie umierają, zazwyczaj zostaje ich choć trochę i po prostu dłuższy czas zajmie żeby zaczęły pracować :D a w razie czego zawsze można kupić drożdże winne ze sklepu lub dodać do wina kieliszek czy dwa fermentującego się innego wina.

Tego rozwodnionego soku z pokrzywy wyszło mi dużo dosyć, więc z 5-6 litrów zrobię wino :D jeszcze tylko nazbieram i dodam nieco pokrzyw.

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 14, 2021, 11:15:02 »
   Najprostszy sposób zachowania soku to jego zamrożenie w pojemnikach bądź woreczkach na lód. Ja mam wyciskarkę więc nie używam wody. Ale z wodą też może być.
   Do wina dodałam drożdży ze sklepu tylko zalewałam dość ciepłą wodą. Ale ruszyło. A cukru użyłam jakiejś strasznej ilości. Na 12 litrów łebków 5 kg cukru i 12 litrów wody  :-\ W przepisie było 2 razy więcej. No zobaczymy.
    Złoty olej zrobiłam w tamtym roku. Bardzo przyjemny. 

Offline DamianD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 16, 2021, 00:22:31 »
Też mam wyciskarkę od paru miesięcy :D co jak co ale niezle działa, ale zaczeła nieco skrzypić ostatnio. W sumie woreczki na lód wydają się mega wygodne. Nie dość, że zakonserwują to potem wystarczy wyjąć kostkę i wrzucic do wody :D kolejna rzecz ktorej trzeba sprobowac!
Z czasem się przekonasz czy wino nie będzie przesłodzone :D, najwyżej zaczekasz nieco dłużej żeby przerobił się cały cukier, winka fajna sprawa choc przyznam ze nie lubie alkoholu hahah

Wlasciwie a propo tego złotego oleju to korzystałaś w jego przypadku ze złota jadalnego? Ten facet z filmiku mówił o płatku złota z którego korzysta się przy złoceniach itp. ale tylko złoto jadalne znalazłem w płatkach czy czymś podobnym, choć to niby po prostu złoto :D

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 16, 2021, 05:40:42 »
Mrożenie wydaje mi się o tyle dobrym pomysłem w tym wypadku, że masz sok z wodą (chyba dużą ilością) i raczej nie za bardzo się to połączy z olejem w jednolity płyn, tak mi się wydaje.
  Złota mam wystarczająco w mojej pracy więc nie czuję potrzeby jego jedzenia:) Chodzi o płatki 24-karat złota do konserwacji ( sklepy dla plastyków, konserwatorów, nie - szlagmetal - podróbka złota), które się używa do ram obrazów albo w ikonach. Płatki złota pływają czasem w droższych, ekskluzywnych alkoholach. Czy to ma jakieś super zdrowotne korzyści? Tutaj olej jest do stosowania na skórę, więc na takiej zasadzie jak złoto koloidalne. Mój złoty olej jest bez złota:)

Offline DamianD

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 17, 2021, 07:05:01 »
Miałem w domu jeszcze dwa woreczki do lodu więc wykorzystałem je :D już się mrożą, dzięki za poradę.
Ogółem z tego najbardziej rozwodnionego soku w większości zacząłem robić wino, resztę rozrobiłem z cukrem, a kolejny sok (gęstszy) właśnie w większości zamroziłem i tą odrobinę co została rozrobię z cukrem za moment :) i dopiero kolejną partię soku spróbuję rozrobić z olejem, choć masz rację, że może nie pyknąć :D okaże się hahah. No i część też z octanem etylu.
Właśnie nie wiedziałem co z tym złotem, a na internecie tylko to jadalne mi wyskakiwało, dzięki za info!

Właściwie pomyślałem, że dobrym wyjściem mogłoby być zrobienie nowego soku z pokrzywy ale zamiast wody dać do pokrzyw olej i zwyczajnie wycisnąć go potem.
« Ostatnia zmiana: Maj 17, 2021, 07:23:33 wysłana przez DamianD »

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 26, 2021, 22:40:20 »
  Podaje wyniki eksperymentu.
Kwiaty mniszka na słońcu wyszły super. Pokrzywa sfermentowała, śmierdzi straszliwie. Dostęp powietrza i słońce wyraźnie jej nie służy. Nastawiłam jeszcze raz zalewając tym razem sok z pokrzywy z wytłoczynami (wyciskarkę traktuję jak rozdrabniarkę) namoczonymi w wódce gorącą oliwą 1:2.
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2021, 12:15:34 wysłana przez lelka »

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 29, 2021, 12:08:02 »
Tydzień później.
Drugie podejście do oliwy z pokrzywą niestety tak samo skończyło się fermentacją. Tym razem słoik otworzyłam po tygodniu, syknał, buchnął. Brak dostępu powietrza nie pomógł. Gdybym potrzymała dłużej pewnie by słoik wybuchł.
Czemu nie wychodzi? W tym samym czasie identycznie przerobiona babka pięknie się zmacerowała, ładnie pachnie.

Przepis dr. Różańskiego:
"Olej pokrzywowy - pół szkl. świeżego lub suchego ziela albo liści zalać 100 ml oleju o temp. 60o C; wytrawiać 7 dni; przefiltrować. Zażywać 3 razy dz. po 1 łyżce lub stosować zewnętrznie"

Jedyne co mogę zrobić z tym olejem to szybko zużyć do włosów, bo nie postoi to pewne. Myślałam, żeby podratować gliceryną i nalewką dębową, ale procesy fermentacyjne ruszyły i po zlaniu oliwa intensywnie bąbelkuje. Czy ktoś robił olej pokrzywowy albo oliwę pokrzywową? Pytam o doświadczenia praktyczne. Póki co jest to jedyna roślina, która tak fermentuje.
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2021, 12:10:18 wysłana przez lelka »

Offline Henryk Rozanski

  • Administrator
  • Mało Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 62
    • Medycyna dawna i współczesna
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 02, 2021, 09:56:23 »
Witam serdecznie,

Rośliny (pokrzywa) przed zalaniem olejem proszę zwilżyć obficie spirytusem 80-90%, pozostawić na 10-15 minut, wytrząsnąć. Potem dopiero dodać olej. Spirytus zniszczy mikroorganizmy i unieczynni enzymy rozkładające olej (lipazy) i inne składniki. Zatrzyma fermentację i ułatwi ekstrakcję olejową.

Offline lelka

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: Olej plus sok z pokrzywy
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 02, 2021, 12:38:01 »
Dziękuję za odpowiedź. Namoczyłam w wódce, jak widać do maceracji olejami wódka jest niewystarczająca. Będę stosować spirytus.