Autor Wątek: Ciekawostka znaleziona na kleszczowiskach - rośliny inwazyjne!  (Przeczytany 255 razy)

Offline Pragmatyk

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 426
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Podczas kwietniowego wypadu brzegiem pobliskiej rzeczki na środku drogi znalazłem rozwijającą się roślinkę z gatunku dyniowatych, co oceniłem po ogromnej wielkości liścieniach (tak na oko 6-7 cm długości na 4cm szerokości). Dziwne, bo były wówczas spore przymrozki i nawet sadzonki w inspekcie częściowo mi wymarzły, a to-to sobie rosło spokojnie wcale się przymrozków nie bojąc. Ciekaw cóż to za dziwoląg (pewnie jakieś ptactwo go tu zasiało z odchodami) wykopałem z ziemią i zabrałem do siebie. W inspekcie, posadzony w doniczce, stał kilka dni, jakby czekając na lepsze warunki i nagle po pierwszym dniu upałów ma już trzy liście i nawet pokazuje się pierwsze rozgałęzienie pędu!

Niestety po kształcie liści sądzę, że to kolczurka klapowana - inwazyjny intruz... poczekam jeszcze kilka dni i jeśli się potwierdzi to trzeba będzie roślinę zlikwidować! Czy mam rację z określeniem gatunku, jak sądzicie?

Tymczasem rośnie sobie w zacisznym miejscu - byłbym rad gdyby okazało się, że to co innego :-)



« Ostatnia zmiana: Maj 10, 2021, 20:29:37 wysłana przez Pragmatyk »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10617
Odp: Ciekawostka znaleziona na kleszczowiskach - rośliny inwazyjne!
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 10, 2021, 20:32:36 »
Też może być przestęp.

Ale kolczurkę warto mieć na podorędziu, bo ma smaczne pestki (jeszcze jak są miękkie), a ziele, jak każde dyniowate ziele, zbija cukier.

Pozdrowienia :-)

Offline Pragmatyk

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 426
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: Ciekawostka znaleziona na kleszczowiskach - rośliny inwazyjne!
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 10, 2021, 21:31:14 »
Mam ci ja i oną - zbieraną opodal na brzegu rzeki, przy powalonej wierzbie! Latem prawie cała wierzba się zieleni, pomimo tego, że jest całkiem martwa. I wcale nie było trudno jej znaleźć, jednak zrywałem kwitnące ziele, a nie wpadłem na wizytę kiedy owocowała, co jest do nadrobienia w tym sezonie :-)

Poczekam z tą sadzoneczką jeszcze jakiś czas, ale raczej mam rację - szczególnie to rozgałęzianie się pędu jest właściwe dla kolczurki, i te oszczepowate liście, ale nie znam wszystkich dyniowatych - może jednak coś innego?!


Offline kardamonek

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 161
Odp: Ciekawostka znaleziona na kleszczowiskach - rośliny inwazyjne!
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 11, 2021, 08:38:36 »
O ile to faktycznie kolczurka, to ma ona więcej, opisywanych przez dr Różańskiego właściwości leczniczych
https://rozanski.li/946/echinocystis-lobata-michaux-torrey-a-gray-kolczurka-klapowana-w-medycynie/