Autor Wątek: Zapalenie błony śluzowej żoładka  (Przeczytany 2216 razy)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10613
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 08, 2021, 10:39:13 »
Fortrans się bierze z bardzo dużą ilością wody na czczo, to nie powinno poszkodzić na żołądek, bo ma przelecieć dalej.

Jeśli masz znaki zapytania od strony końca układu pokarmowego, to lepiej siebie sprawdzić wcześniej, niż później.
***

Pogadaj w aptece, co dać zamiast Ulgastranu, z innym składem. Coś powinni zaproponować.

Pozdrowienia :-)

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 08, 2021, 18:12:06 »
"Sukralfat, substancja czynna leku Ulgastran, w kwaśnym środowisku żołądka tworzy żel, który przywiera do powierzchni owrzodzenia błony śluzowej. Formując rodzaj bariery ochronnej nad wrzodem, zmniejsza dolegliwości pacjenta, związane z drażnieniem powierzchni owrzodzenia przez kwas solny i umożliwia jego gojenie."

Podobnie działa gotowana papka z korzenia żywopłotu, a nawet lepiej. Wywar 1 część  żywokostu na 3-5 cz. wody, po ugotowaniu ok. 15 minut zmielić blenderem. Dodatkowo zawiera substancje gojące (alantoina) i przeciwbólowe. Zawarta w nim inulina jest prebiotykiem inwspomaga rozwój prawidłowej flory bakteryjnej.
Stosujesz? Jak często i w jakich dawkach?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2021, 18:32:50 wysłana przez kuneg »
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 08, 2021, 16:38:47 »
Dzień dobry, podłączę się do tematu, gdyż od jakiegoś czasu pobolewa mnie właśnie żołądek. Z wskazanych ziół mam jesienny korzeń żywokostu, liść babki, ziele krwawnika. Czy zamiast ślazu mogłabym użyć podbiału? Postaram się też o porost. Czy z wymienionych ziółek mogę zrobić mieszankę bez żywokostu? Bo z niego trzeba zrobić odwar, a pozostałe zaparzyć. Pytanie tylko czy zrobić papkę z żywokostu i połączyć w jedną "herbatkę" z naparem z pozostałych ziół czy osobno pić zioła, a osobno korzeń? 3, 4 razy dziennie to mi da sporo napojów razem z lnem :) Co radzicie? Pozdrawiam!
« Ostatnia zmiana: Marzec 08, 2021, 17:07:57 wysłana przez Luu »

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 08, 2021, 17:42:05 »
Przeszukałam zapasy i mam jeszcze bukwicę, nostrzyk, wrotycz i dziurawiec, obok oczywiście mięty i melisy. Co z tego można zrobić?

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10613
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 08, 2021, 21:13:49 »
Zmieszaj to wszystko, zmiel razem w maszynce do mięsa i rób wywary. To znaczy, 2-3 łyżki zalej litrem zimnej wody, zostaw na noc, rano zagotuj i wlej z fusami do termosu. To będzie do wypicia łykami, między posiłkami w ciągu dnia. Nie ma co kombinować z parzeniem ziół.

Podbiał to nie ślaz, ale się dobrze uzupełniają. Można je razem stosować.

Pozdrowienia :-)

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 09, 2021, 09:26:18 »
Wielkie dzięki! Dam znać po jakimś czasie i jeszcze ograniczę kawę, bo ona chyba też mi nie służy :) Pozdrawiam serdecznie!

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 10, 2021, 11:04:56 »
Jeszcze ewentualnie możesz ograniczyć węglowodany, w tym produkty mączne. U mnie zawsze jest zgaga, jak mam za dużo mąki w diecie. Wczoraj po serku pleśniowym też mnie męczyło. Sytuację poprawiają świeże warzywa i owoce (u mnie), ale ostrożnie z dawkowaniem na początek, jak żołądek już boli. Najpierw należy zagoić błonę śluzową i zlikwidować stan zapalny.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 10, 2021, 12:44:51 »
Bardzo dziękuję, lubię sery i podjadam i chyba po nich też mam niestrawności i ból. Zamówiłam już porost w Kawonie, zaopatrzę się też w aloes. Dam znać po jakimś czasie :) Jeszcze raz dziękuję!

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 10, 2021, 12:58:25 »
Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy: POST, taki 1, 2 dniowy, w trakcie którego:
1. piję mieszankę powyższych ziół z korzeniem żywokostu
2. piję siemię i sok z aloesu
3. piję wyciskane soki z marchwi, jabłka, buraka
Po tych dwóch dniach zaczynam jeść w małych ilościach, ale zgodnie z dietą niełączenia białek z węglowodanami i nadal piję powyższe.
Co Wy na to?

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 10, 2021, 14:39:27 »
Ostrożnie z takimi pomysłami i z surowizną, jak jest stan zapalny błony śluzowej żołądka. Jak będzie boleć po takim "posiłku", to ciepłe (nie gorące!) ziółka i poleżeć trochę.

Mnie kiedyś zaszkodził banan na pusty żołądek. Ratowały ciepłe ziółka.

Dołącz do wyciskania soków białą kapustę. Ona leczy stany zapalne.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 10, 2021, 18:01:40 »
Właśnie nie mam kapusty swojskiej, czy taka sklepowa zadziała? Będę obserwować reakcję organizmu. I przypomniało mi się, że to zaczęło się od tego, że chcąc zrzucić na wadze, zaczęłam pić ocet jabłkowy, swój, 2 łyżki na szkl. wody. I po tym mnie zaczął boleć żołądek, więc zaprzestałam. A teraz pobolewa nadal. To może pić sok tylko z tej kapusty?

Offline kuneg

  • Mów mi Małgorzato :)
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 1158
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 10, 2021, 18:23:03 »
Dołóż kapustę sklepową. Też zadziała.

Ja bym raczej nie zrezygnowała z innych warzyw i owoców, nawet na 1 dzień. Tylko ostrożnie z tą surowizną na razie. Jak żołądek zareaguje dobrze, to możesz sobie robić taką "głodówkę" raz w tygodniu. Tylko nie przesadzaj z tymi głodówkami.

No tak, ocet. Ja też nie mogę na dłuższą metę stosować swojego octu jabłkowego, bo mnie potem boli żołądek.
Nigdy wcześniej wiedza nie była tak łatwo dostępna i tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 10, 2021, 18:37:27 »
Oki, od jutra zaczynam :) Bardzo dziękuję za porady, będę informować na bieżąco :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10613
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 10, 2021, 19:00:41 »
Ale - pamiętaj, że różne żołądki mają różne poglądy na różne sprawy.
Jeśli sie pojawiają problemy z trawieniem weglowodanów, to należy troskliwie się zająć trzustką, a nie wykluczaniem grupy surowców pokarmowych. Oczywiście, nie ma co płakać nad czystym cukrem, czy białą mąką, ale gdzieś rozum trzeba zachować.

Jeśli trzustka nie nie działa, to z czasem będzie tylko gorzej i tak nie może być, bo to się skończy cukrzycą i znów winne będą weglowodany ;-)

Wracając do pomysłu postu na sokach - musisz zapytać kiszek o zdanie i nie rób nic na siłę.
Nie wiem, czy akurat aloes ma sens, chyba, że jakiś sklepowy, bez goryczy. Gorzki smak normalnie pobudza wydzielanie kwasów żołądkowych.
Myślę, że warto do kuracji wprowadzić przeciery z rozparzonych jabłek.

Pozdrowienia :-)

Offline Luu

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 143
Odp: Zapalenie błony śluzowej żoładka
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 10, 2021, 19:41:06 »
Mam sprawdzone, że jak nie łączę białek i węglowodanów, to nie mam wzdęć, biegunek, ogólnie lepiej się czuję. Ale ciężko to stosować cały czas, więc wymiękam i jem "normalnie". Chyba jednak będę musiała się przestawić. Dobry pomysł z tymi jabłkami, mam porobione w słoikach :) A co powiecie, żeby zamiast aloesu zastosować rojnik? Pan Dr nie pisze o nim, ale znalazłam takie informacje https://sekrety-zdrowia.org/rojnik-cudotworca-wlasciwosci-lecznicze-i-zastosowanie-rosliny/ Akurat nie mam tej roślinki, ale niebawem będzie można ją nabyć na skalniak :)

Basiu, nie strasz mnie trzustką, kilka lat temu miałam jakieś niestrawności i lekarka przepisała mi Kreon. Problemy zniknęły od ręki... A to lek na trzustkę... nie brałam go więcej

A więc spokojnie spiszę sobie plan działania, żeby teraz stresem nie przywalić mojemu żołądeczkowi :)