Autor Wątek: Sterydy na alergię u dziecka  (Przeczytany 1378 razy)

Offline Bajkalina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Sterydy na alergię u dziecka
« dnia: Wrzesień 25, 2020, 15:15:36 »
Szukam pomocy dla Rafałka, który ma 7 lat i alergię leczoną obecnie sterydami. Testy z krwi wykazały nietolerancję lub alergię prawie na wszystkie pokarmy, więc żeby zastosować dietę eliminacyjną dziecko nie powinno praktycznie nic jeść. Jest to pewien skrót myślowy, bo oczywiście wyeliminowaliśmy z pożywienia "najgorsze alergeny". Rafałek jest też uczulony na roztocza. Alergia od kilku lat objawiała się swędzeniem, wysypką szczególnie na zgięciach rączek i nóżek oraz na plecach. Dziecko drapało się szczególnie w nocy do krwi. Z mieszkania wyeliminowane zostały, na ile to możliwe, "nośniki" roztoczy,  szkodliwa chemia kosmetyczna i czyszcząco- piorąca. Nie pomagały kąpiele ziołowe (uczep, odwary z ziół krzemionkowych), maści typu balsam Szostakowskiego + maść nagietkowa + olej z czarnuszki, olej rokitnikowy itp. Dziecko zażywało też olej z czarnuszki, wyciąg z pachnotki i jeszcze kilka innych ziołowych specyfików. Cały czas pod kontrolą alergologów - podobno najlepszych w dużym mieście wojewódzkim. W tym roku skórny odczyn alergiczny rozszerzył się na całe ręce, które praktycznie pokryte były jednym wielkim strupem. Lekarz zalecił podanie sterydów. Kuracja sterydami przyniosła pewną poprawę, natomiast odstawienie leków sterydowych spowodowało nasilenie objawów. Zdaniem lekarza dziecko powinno brać sterydy "do końca życia". Wierzę, że jednak można w sposób "bezsterydowy" pomóc Rafałkowi... ale już zupełnie brakuje mi pomysłów. Zatem proszę Państwa o poradę.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 983
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 25, 2020, 17:29:17 »
Substancją mogącą spowodować uczulenie dosłownie na wszystko jest aluminium. Sprawdź, czy nie korzystacie z jakichś garnków, patelni, łyżek... aluminiowych, jeśli tak - skończcie z tym.
Druga sprawa - histamina powodująca reakcję alergiczną wydzielana jest przez komórki tuczne - to jest rodzaj tkanki łącznej. Wszystko co sprzyja tkance łącznej może przynieść poprawę - witamina C, krzem (zioła krzemionkowe), siarka (np. MSM), mangan (aktywuje wit. C, potrzebny do syntezy tkanki łącznej). Krzem dodatkowo jest odtrutką na aluminium.

Offline Bajkalina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 25, 2020, 18:33:18 »
Nigdy nie używaliśmy aluminiowych garnków, sztućców, tacek itp. Kanapki też zawijam w papier a nie w folię aluminiową. Dodam jeszcze, że konsultowaliśmy się u dietetyka - naturopaty, uszczelnialiśmy jelita, "przetestowaliśmy" różne suplementy... z marnym efektem niestety.

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 983
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 25, 2020, 18:56:00 »
Jeszcze jedno - wit.D3. Sprawdźcie u dzieciaka poziom 25(OH)D3

Offline Bajkalina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 25, 2020, 21:45:17 »
Dziękuję serdecznie za podpowiedź. O tym faktycznie nie pomyślałam.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 25, 2020, 23:07:16 »
Jak uszczelnialiście jelita?
***

Ogółem, możliwe, że nie można odstawić sterydów na stałe, ale, możliwe, że będą okresy remisji bez sterydów.
Napisz do Kaminskainena, może ma jakieś swoje gotowce.

Jak są nieszczelne jelita, to postępujące alergie pokarmowe na coraz to kolejne pokarmy są niestety normą.
Czy wykluczono złą pracę enzymów trawiennych? Na przykład problemy z trzustką lub wątrobą?
Czy są wzdęcia? Zaparcia?

Czy zmiany na skórze lepiej reagują na natłuszczenie, czy na wysuszenie, czy na nawilżenie? A opalanie na słońcu? Kąpiele?
Czy zeskrobiny były pod mikroskopem, by wykluczyć jakieś nadkażenia niezwiązane z alergią?

To jest dość istotne, by ustalić, od czego zacząć.

Dodatkowo do rad leo bym polecała pełną numerację witamin B.

Pozdrowienia :-)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 983
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 26, 2020, 05:34:25 »
Zestaw regeneracyjny na tkankę łączną - można powiedzieć jest to zestaw na stawy. Sprawdziłem ziółko stosowane na stawy - boswelię serrata: https://www.medonet.pl/zdrowie,boswellia-serrata---preparaty--dawkowanie--dzialanie,artykul,1730231.html - okazuje się, że na alergię też działa :-)


W tym roku skórny odczyn alergiczny rozszerzył się na całe ręce, które praktycznie pokryte były jednym wielkim strupem. Lekarz zalecił podanie sterydów. Kuracja sterydami przyniosła pewną poprawę, natomiast odstawienie leków sterydowych spowodowało nasilenie objawów. Zdaniem lekarza dziecko powinno brać sterydy "do końca życia". Wierzę, że jednak można w sposób "bezsterydowy" pomóc Rafałkowi... ale już zupełnie brakuje mi pomysłów. Zatem proszę Państwa o poradę.

 Sterydy z zewnątrz pewnie ograniczyły produkcję własnych przez nadnercza dzieciaka, stąd pogorszenie po ich odstawieniu. Może zamiast tego ziółko: https://rozanski.li/2810/catalpa-jako-naturalna-alternatywa-dla-hormonw-sterydowych-kory-nadnerczy-i-niesterydowych-lekw-przeciwzapalnych/ ? - też pojawiłoby się więcej sterydów, ale własnych.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2020, 06:26:30 wysłana przez leo »

Offline Bajkalina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 26, 2020, 19:01:23 »
Basiu postaram się odpowiedzieć na pytania:

Jak uszczelnialiście jelita?
***
Pierwszym krokiem było odrobaczanie, następnie produkty aloesowe (do picia), kapsułki wspierające układ immunologiczny, bakterie Bifidophilus.  Teraz bierze wspomniane bakterie.  
Natomiast nie mamy 100% pewności, co do skuteczności odrobaczenia. Może trzeba powtórzyć?

Czy wykluczono złą pracę enzymów trawiennych? Na przykład problemy z trzustką lub wątrobą?
Czy są wzdęcia? Zaparcia?

Nie ma wzdęć ani zaparć. Żadne specjalistyczne badania w tym kierunku nie były robione. Prawdę mówiąc bardzo drogie testy na nietolerancje pokarmowe dały zatrważające wyniki, natomiast odstawienie pokarmów nie dało żadnego pozytywnego efektu. Tymczasem ostatnio robione testy z krwi wykazują ekstremalnie dużą alergię na kurz i roztocza (D. pteronyssinus IgE >100). Na podstawowe pokarmy - nie! Dlatego może problemy ze skórą są spowodowane alergią na kurz i roztocza?  


Czy zmiany na skórze lepiej reagują na natłuszczenie, czy na wysuszenie, czy na nawilżenie? A opalanie na słońcu? Kąpiele?

Skóra podczas kuracji sterydowej jest ZUPEŁNIE NORMALNA i nie wymaga żadnego specjalnego traktowania. Po odstawieniu sterydów robi się ekstremalnie sucha. Pojawiają się coraz większe fragmenty wyglądające jak sucha, szorstka, zaczerwieniona skorupa. I te fragmenty skóry są bardzo swędzące. Początkowo pojawiają się one tylko w zgięciach rąk i nóg, ale z czasem obejmują ręce od łokci aż do dłoni i i całe nogi aż do stóp. Do tego szorstka wysypka na brzuszku. Nawilżanie daje chwilową poprawę, ale za chwilę skorupa staje się jeszcze twardsza. Po balsamie Szostakowskiego zmieszanym z pozostałymi dwoma składnikami naskórek mu się złuszczył na bardzo dużej powierzchni, a na nowej skórze pod spodem powstały pęknięcia i wysypka. Maści więc odstawiliśmy. Odtąd natłuszczaliśmy wazeliną. Stosowaliśmy też różne emolienty. Do tego podajemy olej lniany do picia.

Kąpiele słoneczne i morskie bardzo dobrze robią Rafałkowi. Skóra wraca do normy. W zeszłym roku wszystkie objawy zniknęły, a byliśmy nad morzem tylko 10 dni. W tym roku w czasie wakacji już brał sterydy, więc trudno powiedzieć. A może to po prostu zmiana otoczenia? W lecie nie siedzi w domu, tylko na świeżym powietrzu. Nie ma kurzu i roztoczy.

Ale nawet jak skóra jest gładka, to Rav i tak się drapie w nocy. Jeśli tylko ma odrobinę dłuższe paznokcie, to podrapie się do krwi. Swędzi go zatem nie tylko z powodu ewentualnych zmian na skórze, ale zanim te zmiany nastąpią. Niezależnie od nich.

Z objawami skórnymi walczyliśmy tak długo, jak się dało. Dopóki skóra nie była tragiczna, nie dawaliśmy sterydów.
Znacznie pogorszyło się jednak podczas pandemii, gdy zaczęliśmy spędzać więcej czasu w domu. Pod koniec czerwca włączyliśmy sterydy (Metypred 4mg, czyli metylprednisolonum od 8 do 12 mg na dobę; zaczęliśmy od 3 tabletek po 4 mg na dobę, ale udało się zejść do 2 tabletek. Zalecana dawka to 4 do 48 mg na dobę, a przy niektórych poważnych chorobach nawet kilkaset do 1000 mg).
 

Czy zeskrobiny były pod mikroskopem, by wykluczyć jakieś nadkażenia niezwiązane z alergią?
Nie, jeden z alergologów (ordynatorka oddziału alergologicznego) ocenił od razu, że na dużej powierzchni OCZYWIŚCIE są nadkażenia i dała maść z antybiotykiem na miejsca zmienione chorobowo (neomycyna, hydrocortison, cynk). Maść stosowaliśmy przez długi czas. Nie było poprawy. Kolejny lekarz stwierdził, że zmiany na skórze OCZYWIŚCIE nie są żadnymi nadkażeniami i antybiotyk nie ma sensu. Po podaniu niewielkiej ilości sterydu zmiany znikają w ciągu 24 godzin. 

My także pozdrawiamy!

Offline Bajkalina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 26, 2020, 19:07:49 »
Leo - dziękuję za wsparcie merytoryczne na priv. Może faktycznie trzeba się bliżej przyjrzeć enzymowi DAO? Wiedza, którą przekazałeś jest olbrzymia i bezcenna. Postaram się jakoś przetrawić :)
Pozdrawiam serdecznie

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 27, 2020, 22:45:36 »

Jak uszczelnialiście jelita?
***
Pierwszym krokiem było odrobaczanie, następnie produkty aloesowe (do picia), kapsułki wspierające układ immunologiczny, bakterie Bifidophilus.  Teraz bierze wspomniane bakterie. 
Natomiast nie mamy 100% pewności, co do skuteczności odrobaczenia. Może trzeba powtórzyć?

Odrobaczanie nie jest zabiegiem kosmetycznym. Wiem, że istnieją teorie, że trzeba się odrobaczać co pół roku, ale to jest bzdura. Jeśli masz dalej wątpliwości, to możesz próbkę kału dać do badania, najlepiej do konserwatywnego weterynarza z własnym mikroskopem. Pamiętaj, by nie dyskutować gatunku twórcy kupy, bo weterynarzom nie wolno leczyć ludzi.
W przedwojennym czasopiśmie (nie zapisałam, którym i jest mi wstyd z tego powodu) dla lekarzy była fajna rada, by dzieciom rano, na czczo dawać łyżkę kiszonej kapusty, jako środek przeciwrobaczy lub profilaktyczny. Na pewno to nikomu nie zaszkodzi, ale to powinna być prawdziwa kiszonka, a nie produkt zalany kwasem mlekowym.

Na temat uszczelniania jelit poczytaj sobie tu:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=3324.0
Taki kit przechodził u dzieci bez przemocy, jeśli dziecko miało prawo wyboru zapitki, z jakąś śmierdzącą colą włącznie ;-)
Oczywiście wtedy dawką jest okruszek.

Cytuj
Czy wykluczono złą pracę enzymów trawiennych? Na przykład problemy z trzustką lub wątrobą?
Czy są wzdęcia? Zaparcia?

Nie ma wzdęć ani zaparć. Żadne specjalistyczne badania w tym kierunku nie były robione. Prawdę mówiąc bardzo drogie testy na nietolerancje pokarmowe dały zatrważające wyniki, natomiast odstawienie pokarmów nie dało żadnego pozytywnego efektu. Tymczasem ostatnio robione testy z krwi wykazują ekstremalnie dużą alergię na kurz i roztocza (D. pteronyssinus IgE >100). Na podstawowe pokarmy - nie! Dlatego może problemy ze skórą są spowodowane alergią na kurz i roztocza? 

Proponuję zamiast codziennej herbaty (lub do herbaty) dokładać jakieś smaczne zioła wspomagające trawienie. To może być mięta, melisa, wrzos, krwawnik, nawłoć, nagietki, rumianek, liście brzozy lub olchy. Cała rodzina może wtedy pić ze wspólnego dzbanka, a młody może dodatkowo dostać jeszcze dawkę soku. By wykluczyć jakieś nowe uczulenie, proponuję zacząć od dodania melisy i przez 2-3 obserwować reakcję, potem krwawnik, a potem losowo, każdy składnik po 2-3 dniach poprzedniej mieszanki. W końcu wyjdzie wieloskładnikowa mieszanka i o to chodzi. Zioła najlepiej mieć własne, a jeśli kupne, to sypane. Żadnych maczałek.

Cytuj
Czy zmiany na skórze lepiej reagują na natłuszczenie, czy na wysuszenie, czy na nawilżenie? A opalanie na słońcu? Kąpiele?

Skóra podczas kuracji sterydowej jest ZUPEŁNIE NORMALNA i nie wymaga żadnego specjalnego traktowania. Po odstawieniu sterydów robi się ekstremalnie sucha. Pojawiają się coraz większe fragmenty wyglądające jak sucha, szorstka, zaczerwieniona skorupa. I te fragmenty skóry są bardzo swędzące. Początkowo pojawiają się one tylko w zgięciach rąk i nóg, ale z czasem obejmują ręce od łokci aż do dłoni i i całe nogi aż do stóp. Do tego szorstka wysypka na brzuszku. Nawilżanie daje chwilową poprawę, ale za chwilę skorupa staje się jeszcze twardsza. Po balsamie Szostakowskiego zmieszanym z pozostałymi dwoma składnikami naskórek mu się złuszczył na bardzo dużej powierzchni, a na nowej skórze pod spodem powstały pęknięcia i wysypka. Maści więc odstawiliśmy. Odtąd natłuszczaliśmy wazeliną. Stosowaliśmy też różne emolienty. Do tego podajemy olej lniany do picia.

Do picia dawajcie też tran i olej z dyni na zmianę, najlepiej codziennie inny.
Wazelinę w zasadzie należy usunąć z kuracji lub ją mocno ograniczyć. Wazelina nie natłuszcza, bo to nie jest tłuszcz, tylko smar ropopochodny. Czasem trzeba skórę zatkać, by nie traciła wody, ale wazelina sama nic więcej nie zrobi. Najlepiej spreparować smarowidło na bazie lanoliny, masła shea, kakaowego, wosku pszczelego, odrobiny olejku miętowego max 0,5% (z mięty zielonej, nie pieprzowej), by działał przeciwświądowo. Do tego trochę jakiegoś oleju, o którym wiesz, że chłopaka nie uczula, by nadać sensowną konsystencję. Do tego możesz dodać wazelinę, ale nie więcej, niż 10%. Całość bez problemu się stopi i zmiesza w kuchennej łaźni wodnej, czyli garnek w garnku. Przed zmieszaniem ustal, czy przypadkiem poszczególne składniki nie uczulą. Możesz do tego dołożyć wszystko, co fantazja przyniesie, byle się nie rozwarstwiło, jeśli to ma być maść lub, jeśli to miałaby być rzadkie smarowidło, to wystarczy przed użyciem wstrząsnąć i nie przejmować się rozwarstwianiem

Cytuj
Kąpiele słoneczne i morskie bardzo dobrze robią Rafałkowi. Skóra wraca do normy. W zeszłym roku wszystkie objawy zniknęły, a byliśmy nad morzem tylko 10 dni. W tym roku w czasie wakacji już brał sterydy, więc trudno powiedzieć. A może to po prostu zmiana otoczenia? W lecie nie siedzi w domu, tylko na świeżym powietrzu. Nie ma kurzu i roztoczy.

To może chłopakowi zaaplikować krótkie solarium? Przynajmniej spróbować, jak by to zadziałało.

A kąpiele w wannie w wodzie z solą? Może jeszcze z dodatkiem ziół? Czy ten kierunek rozważaliście?

Cytuj
Czy zeskrobiny były pod mikroskopem, by wykluczyć jakieś nadkażenia niezwiązane z alergią?
Nie, jeden z alergologów (ordynatorka oddziału alergologicznego) ocenił od razu, że na dużej powierzchni OCZYWIŚCIE są nadkażenia i dała maść z antybiotykiem na miejsca zmienione chorobowo (neomycyna, hydrocortison, cynk). Maść stosowaliśmy przez długi czas. Nie było poprawy. Kolejny lekarz stwierdził, że zmiany na skórze OCZYWIŚCIE nie są żadnymi nadkażeniami i antybiotyk nie ma sensu. Po podaniu niewielkiej ilości sterydu zmiany znikają w ciągu 24 godzin.

Sterydy usuwają stan zapalny, ale ewentualnego nadkażenia nie usuwają i mikrobom może być jeszcze lepiej. Ale, z drugiej strony, nasze bakterie na skórze też nas chronią, więc paranoidalnie dezyfekować się też nie należy.

Może jednak wywary ziołowe do kąpieli by się przydały? Uczep, jaskółcze ziele, bylica pospolita, pokrzywa, łopian, czarcie żebro, czyli ostrożeń warzywny? Nawet zwykły upierdliwy oset polny warto by spróbować.
***

To, co proponuje leo nie jest sprzeczne z tym, co ja proponuję.

Pozdrowienia :-)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 983
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 28, 2020, 08:12:39 »
Jeśli chodzi o kąpiele ziołowe - czarcie żebro (ostrożeń warzywny lub zamiennie polny) to tradycyjne ziółko ( od dawien dawna) do stosowania przy wszystkich problemach skórnych nawet u niemowląt. Można je nabyć nawet dzisiaj w niektórych aptekach (tych starszych). Pięknie zmywa martwy naskórek, wygaja skórę.
Co do kondycji jelit i DAO - jest taki probiotyk - Narine: https://mynarine.am/pl/dzialania/alergologia wyodrębniony w 1964r w Armenii, wytrzymał próbę czasu przeszło pół wieku - o czymś to świadczy.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 28, 2020, 08:16:04 wysłana przez leo »

Offline Bajkalina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 28, 2020, 21:00:14 »
Basiu, jestem ogromnie wdzięczna za Twoje rady. W sprawach ziół i mikstur czuję się trochę jak dziecko we mgle, któremu powoli, dzięki Tobie, otwierają się oczy :) Z uwagą przeczytałam wątek o uszczelnianiu jelit i bardzo się ucieszyłam, że można przygotować tak skuteczną miksturę, tym bardziej, że specyfik przydałby się też i na moje problemy trawienne.  Niestety osobiście nie czuję się na siłach, żeby samodzielnie przygotować kit, a tym bardziej sporządzić smarowidło :( Może istnieją jakieś gotowce o podobnym chociaż składzie i działaniu?

Leo - dzięki - czarcie żebro już zamówione! :)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 983
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 28, 2020, 21:25:43 »
Czarcie żebro to dobrze byłoby, żeby było z pewnego źródła - był na forum gościu, co mu skądziś byle co przysłali - wydało się jak pokazał fotografię tego. Najlepiej jakbyś sama sobie uzbierała, albo ktoś znajomy - jeszcze można znaleźć. Ostrożeń warzywny trudniej, ale ostrożeń polny - każdy działkowiec, każdy rolnik Ci pokaże.

Offline Bajkalina

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 28, 2020, 21:41:02 »
Mieszkam prawie w centrum wielkiego miasta... trochę tu trudno o rolnika :), no jakiegoś działkowca może i bym gdzieś znalazła, ale musiałabym mieć wiele szczęścia, żeby akurat miał ostrożeń pod płotem :) Chyba na razie nie pozostaje mi nic innego, jak tylko wierzyć w uczciwość sprzedawców. A w długofalowej perspektywie muszę pomyśleć o jakimś dokształcaniu w tej dziedzinie.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10621
Odp: Sterydy na alergię u dziecka
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 28, 2020, 22:05:00 »
W sprawie kitu napisz do mnie na priv. Trochę mam.

Jednak ogółem, to chyba musisz się zaprzyjaźnić z technologiami kosmetycznymi w kuchni, szczególnie, że musicie testować różne składniki, co pomaga, a co uczula.

Skontaktuj się na priv z Kaminskainenem, on tu na forum wie najwięcej chyba o takich sprawach. Może ma na podorędziu genialnego gotowca.
***

Poza tym jeszcze przeczytaj sobie wątek o regulacji odporności u dzieci:
http://rozanski.ch/forum/index.php?topic=4592.0

To jest praca na cały sezon jesienno-wiosenny, ale, możliwe, że coś pozytywnego się uzyska. Statystycznie to możliwe, gwarancji nie ma, ale nadzieja jest.
No i aktywność fizyczna - nie zapominajcie o tym.

Pozdrowienia :-)
Basia