Autor Wątek: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów  (Przeczytany 5959 razy)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 668
Odp: Zespół Sjoergena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 17, 2020, 12:53:43 »
A jak reagujesz na spożywcze glony morskie typu morska kapusta lub nori czy inne podobne chińskie pomysły
Nigdy tego nie próbowałam. Zakładam, że śmierdzą rybą, więc chyba się nie skuszę :P

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Zespół Sjoergena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 17, 2020, 14:00:50 »
Oj, tam, oj, tam... nie rybą, a morzem i wodorostami ;-)

Pozdrowienia :-)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 668
Odp: Zespół Sjoergena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 17, 2020, 04:47:08 »
Dziś na Facebooku, w grupie skupiającej chorych na ZS, jedna pani napisała:
Cytuj
Chcę się podzielić swoim odkryciem potwierdzonym laboratoryjnie, a mianowicie zioła - ANDROGRAPHIS znacznie obniżyły u mnie przeciwciała ANA: z 5 tys. spadły do 320, bez stosowania dodatkowych leków (np.arechin, plaqenil). Reumatolog stwierdził, że jest to ewenement.
Oprócz tego znacznie zmniejszyła się u mnie suchość w ustach, a piłam aż 8 litrów na dobę,  a teraz tylko 2.5l,  oraz suchość w oczach.
Pije te zioła przez miesiąc, robię przerwę i znów powtarzam co jakiś czas, aż do polepszenia tej suchości w ustach...
Ogólnie dużo lepiej się czuje, nie biorę arechinu i polecam spróbować andrographis.
Pani podała taki przepis:
Cytuj
Te zioła są dość mocne i gorzkie w smaku. Parzę codziennie rano w litrowym słoiku. Sypię płaską łyżeczkę (do herbaty) suszu i zakręcam słoik do zaparzenia, aż susz opadnie. I to popijam w ciągu dnia małymi łyczkami.
Już po pierwszym opakowaniu poczułam poprawę, tzn.zaczęła mi napływać ślina coraz bardziej
Co o tym sądzicie? Warto wypróbować? I czy ten sposób zaparzania oraz dawkowanie faktycznie są optymalne?
Przyznam, że ten wpis wzbudził we mnie spore nadzieje, ale już tam ktoś wcześniej polecał hortensję, która mi w ogóle nie pomogła i jak się później okazało, paru innym osobom również... Także teraz mam mieszane uczucia.
Niepokoi mnie też ten hiperandrogenizm we wskazaniach, bo ja raczej mam odwrotny problem i nadmiar estrogenów. Czy to mi nie namiesza w hormonach?
Ktoś tutaj ma jakiekolwiek doświadczenia z tym ziółkiem?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2020, 11:44:58 wysłana przez qwerta »

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 668
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 18, 2020, 08:15:49 »
Teraz widzę, że na grupie post o tym ziółku wywołał spore poruszenie i duże zainteresowanie. Jednak wiele osób obawia się, że może ono kolidować z lekami immunosupresyjnymi (Arechin, Plaquenil, Metotreksat), które zwykle zażywają chorzy na ZS. Wiele osób bierze też sterydy.
Sama akurat nie biorę tego typu leków, ale też trochę się obawiam tego testować, gł. przez ten wpływ na ukł. hormonalny...
Może ktoś tu się wypowie?

Offline Pragmatyk

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 426
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 04, 2021, 21:07:01 »
Hej, qwerta
czytam o Twoich problemach i się zastanawiam czy próbowałaś Imbir?

Gdzieś, kiedyś przemknęło mi przed oczyma, że przy zespole Sjøgrena pomaga trzymanie plasterka świeżego imbiru w ustach - przez cały dzień!

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 668
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 04, 2021, 21:59:29 »
Nom, właśnie czytając tego posta żuję sobie taki plasterek :P Chociaż czytałam jedynie o właściwościach przeciwzapalnych i właśnie niedawno jakiś artykuł o tym, że imbir może zapobiegać chorobom autoimmunologicznym, jednak w przypadku tych już istniejących, to nie wiem...
A od kilku dni spożywam zapobiegawczo, bo córka zapadła na covid i staram się nie zarazić, chociaż nie wiem czy to realne, bo muszę się nią opiekować, więc nie dość że mam kontakt z zarazą, to jeszcze przemęczona jestem. Wyspać się nie da, bo trzeba nieustannie kontrolować temperaturę i saturację. Już ósmy dzień choruje, wysoka temperatura non stop, dzień i noc :(

Offline Pragmatyk

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 426
    • Plantacja Choinek Rezerwat Bobra
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 04, 2021, 23:43:46 »
Z tego co kojarzę, to suplementujesz NAC, więc raczej nie powinno być dużego problemu z Covid-19.

Co do imbiru - spróbować nic nie kosztuje i nie powinno zaszkodzić, a pamiętam dokładnie, że chodziło o zespół Sjorgena!

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 668
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 05, 2021, 00:01:33 »
Z tego co kojarzę, to suplementujesz NAC, więc raczej nie powinno być dużego problemu z Covid-19.
Tak, suplementuję cały czas. Córce też wciąż o tym przypominałam, ale ona niestety brała te suple tak w kratkę no i teraz jest bardzo słaba. Wciąż siedzę jak na szpilkach, czy nie trzeba będzie w końcu wzywać pogotowia :(
Dołączyłam do grupy covidowej na facebooku i tam niestety niektórzy piszą, że pomimo regularnej suplementacji zachorowali i ciężko przeszli. Jednak mało kto w ogóle suplementował NAC. Większość tylko wit. D, C oraz cynk i tran. Czasami też inne witaminy. Mam wrażenie, że o NAC niewiele osób w ogóle wiedziało...
Poza tym ja od jakiegoś miesiąca codziennie piję napar z andrographis paniculata, bo miał pomagać na ZS, a ostatnio czytałam, że to ziele też ma potencjał antycovidowy. No ale jeszcze nie ma pewności, czy się nie rozchoruję, w końcu okres wylęgania choroby do 14 dni, a minęło 8...
Co do imbiru, to kroję w cienkie plasterki i mieszam z miodem, to już po chwili puszcza sok. Ten syropek dodaję córce do napojów, a ja zjadam pozostałe po nim plasterki. I tak jeszcze są mocno piekące
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2021, 00:05:16 wysłana przez qwerta »

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 981
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 05, 2021, 07:31:52 »
qwerta - poczytaj to: https://mito-med.pl/artykul/niestabilnosc-stawu-szyjnego
cytat: "Zależnie od tego który nerw zostanie podrażniony pojawiają się inne dolegliwości. Najczęstszymi problemami w wyniku podrażnienia nerwu trójdzielnego są: bóle głowy i migrena, stany zapalne zatok i dziąseł. Z kolei podrażnienie nerwu błędnego wywołuje nadwrażliwość oskrzeli, a nawet astmę. Podrażnienie nerwu językowo-gardłowego może objawiać się problemami z mową i przełykaniem, a nerwu twarzowego wywołuje nadwrażliwość na hałas, suchość dróg oddechowych i gałki ocznej1."

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10616
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 05, 2021, 11:06:52 »
Qwerta, napisz dokładnie, co masz w swoich zasobach zielarsko-suplementacyjnych + domowe przetwory z owoców, to zaraz może coś się ustali, co by tu zrobić na tego COVIDA.
Sama suplementacja może nie pomóc, bo to są jednak tylko pojedyncze związki chemiczne.

Pozdrowienia :-)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 668
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 05, 2021, 23:04:29 »
@Basia - mam wit.D+K i Vigantol, NAC z selenem, wit.C+bioflawonoidy, cynk, krzem, magnez (cytrynian) z wit.B6, cytrynian żelaza, Revitanerw, Feverfew w kapsułkach, extrakt miłorzębu (lek), berberynę extrakt, luteinę, maślan sodu, sylimarynę z karczochem, Essetil Complex, tran, olej lniany i z czarnuszki, nasiona lnu i czarnuszki, świeży imbir oraz różne suple wzmacniające naczynia krwionośne z diosminą, hesperydyną, rutyną itp.
Z ziół: złocień maruna, korę lapacho, lipę, hibiskus, rumianek, szałwię, liść podbiału, rutę, wierzbownicę, owoc kolendry, andrographis paniculata, rdest ptasi, korzeń hortensji, czystek i lukrecję (ale ja jednak mam silną alergię także na wywar). Córce parzyłam tylko 4 pierwsze + jakąś herbatkę malinową z dziką różą, bo podbiału i lukrecji ona nie wypije. Dawałam też wywar z siemienia lnianego osłonowo przed aspiryną itp.
Napoje słodziłam jej na przemian: miodem, Pyrosalem i syropem z owoców czarnego bzu + dolewałam sok z czarnej porzeczki lub świeżej cytryny (wszystko kupne, nie mam żadnych przetworów). Sok z bzu i Pyrosal już się skończyły, sok z porzeczki też na wykończeniu. Dawałam też elektrolity (Orsalit z dodatkiem cytrynianu magnezu).
Olejki eteryczne mam: oregano, tymiankowy, eukaliptusowy, goździkowy, lawendowy, palmarozowy, rozmarynowy, anyżowy, kadzidłowy, cedrowy, cynamonowy, imbirowy, pieprzowy i miętowy. Kilkoma z nich cały czas kropię papierowy ręcznik i wieszam córce na oparciu łóżka.
Mam też Amol.
Z leków krople do oczu z azelastyną i cetyryzynę w tabletkach oraz środki przeciwgorączkowe: aspirynę, pyralginę i ibuprofen oraz różne spraye na gardło i tabletki do ssania na gardło typu Fiorda Vocal, Vocaler z szałwią...
Ogólnie dzisiaj u córki jakby lekka poprawa, gorączka ciut mniejsza i większe przerwy między tabsami przeciwgorączkowymi, trochę się ożywiła, ale za to wzmaga się kaszel. Saturacja na razie w normie, chociaż niższa niż gdy była zdrowa i po przejściu do łazienki spada czasem do 93%. Nie wiem jednak, czy można się cieszyć poprawą, bo podobno z tym covid to tak jest, że jak organizm trochę zwalczy wirusa, to niby jest poprawa, ale za kilka dni wyłazi nadmierna reakcja immunologiczna i wtedy może znów się mocno pogorszyć. Tego się najbardziej obawiam, bo nie wiem czy córka też nie ma jakichś problemów immunologicznych tak jak ja.
Jakby ktoś wskazał jakieś środki zapobiegające tej całej burzy cytokin, to będę wdzięczna.

U mnie tylko przemęczenie i ogólnie to co zwykle, czyli poranny ból gardła spowodowany suchością, obolałe oczy (mam przewlekłe zapalenie spojówek od tego wysychania), mięśnie/kości/stawy itp. objawy ZS. Objawów covida na razie nie dostrzegam

@leo - dziękuję , poczytam :)
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2021, 00:57:33 wysłana przez qwerta »

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 668
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 06, 2021, 03:21:44 »
@leo - przeczytałam, ale jakoś mi to zupełnie nie pasuje. Nie mam żadnych uszkodzeń kręgosłupa szyjnego ani nigdy nie miałam żadnego urazu w tym miejscu. Słabsze mięśnie miałam już w dzieciństwie, ale poważne problemy zaczęły się od jakiejś uciążliwej, grypopodobnej infekcji, osobliwie podobnej do obecnego covida, zwłaszcza tzw. long covid, chociaż było to wiele lat temu. Poza tym osłabienie mięśniowe u córki i niektóre objawy z którymi sama się urodziłam wskazują raczej na podłoże genetyczne. A co do migren, to zdecydowanie były na tle hormonalnym (zawsze pojawiały się w konkretnym dniu cyklu razem z innymi objawami PMS). Suplementacja olejem z wiesiołka praktycznie je wyeliminowała
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2021, 03:25:24 wysłana przez qwerta »

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 981
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 06, 2021, 06:41:03 »
qwerta - diagnozy to ja nie postawiłem. To jest tylko zwrócenie uwagi na pewien zbieg okoliczności. Dużo piszesz na temat swojego zdrowia - czytając zalinkowany artykuł zauważyłem, że wymienione tam skutki co najmniej w znacznej części pokrywają się z tym o czym Ty napomykałaś w swoich postach na temat swojego zdrowia. Walczysz dzielnie ze swoimi dolegliwościami (patrz - wykaz zasobów w Twojej apteczce :) ), więc pomyślałem, że info może Ci się do czegoś przydać. Z mojego punktu widzenia - nic nie wymyślisz ani na tak, ani na nie - to miejsce w kręgosłupie jest b. delikatne i nie trzeba nic robić, żeby zaczęło się tam coś dziać. Po prostu trzeba byłoby spróbować czegoś w praktyce i sądzić po skutkach np. rogal na szyję do spania :) .

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 668
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 06, 2021, 07:30:29 »
No jasne, warto sprawdzić każdy trop i dziękuję za podrzucane informacje :)
Z poduszką w sumie mogę spróbować :)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 981
Odp: Zespół Sjogrena - było Epidemia koronawirusów
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 06, 2021, 08:38:51 »
Tutaj: https://mito-med.pl/artykul/ukryta-przyczyna-wielu-chorob-niestabilnosc-stawu-szyjnego art. - z tej samej strony, w tej samej sprawie i z paroma zdaniami na temat możliwości podejmowania działań w temacie.