W kwestiach spornych są ciała jak PTZiF i to one powinny rozstrzygać z panelem ekspertów.
Ale, gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania, dotyczy też to tzw "ciał kolegialnych".
Na razie sprawa jest jasna: jak dotąd żadne towarzystwo nie zmieniło ani ustawy o zawodzie lekarza, ani prawa farmaceutycznego, czyli bujamy się w szarej strefie, a jak się coś stanie, to nie należy się spodziewać obrony, no, może ze strony kolegów, czy rodziny.
Pozdrowienia :-)