Autor Wątek: Ognik szkarłatny.  (Przeczytany 10581 razy)

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Ognik szkarłatny.
« dnia: Października 17, 2011, 14:54:01 »
Powiedzcie mi czy jest jadalny. Ma piękne owoce koło których nie da się przejść obojętnie.

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11157
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #1 dnia: Października 17, 2011, 15:27:43 »
W angielskiej Wikipedii piszą, że można jeść po ugotowaniu, można robić galaretki i dżemy. W stanie surowym w zasadzie jagody są niejadalne, bo są bardzo gorzkie. Więcej nie wiem na ten temat.

Pozdrowienia :-)

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #2 dnia: Października 17, 2011, 15:56:33 »
A jakie mają właściwości? Te same co głóg i róża, bo ognik pochodzi z rodziny różowatych - to już wiem. Dziękuję za info Basiu.

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #3 dnia: Października 17, 2011, 22:03:25 »
No dobra , przyznam się. Poszłam niby po rokitnika - nazbierałam, przetworzyłam i zjadłam. Drugiego dnia coś mnie tknęło - posprawdzałam obrazki na ognika i rokitnika. Ta moja zdobycz  to jednak ognik.

 Dzięki tej wpadce mogę opowiedzieć, jak działa świeży intrakt głogowo-ognikowy.

Kilka minut po spożyciu mięśnie rozluźniają się jak po akupunkturze. Jeśli się wtedy wykonuje jakieś delikatne ćwiczenia - mięśnie i szkielet układają się w lepszy i zdrowszy sposób. Człowiek jest rozleniwiony, ale nie senny. Ręce robią się gorące, działa lekko napotnie. Rozwesela. Po około 30 minutach rozluźnienie nie jest już tak mocne, jestem jednak zrelaksowana i odporna na nerwy. Coś jakby DHEA mi się więcej wytworzyło.


Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11157
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #4 dnia: Października 17, 2011, 22:45:48 »
A jakie mają właściwości? Te same co głóg i róża, bo ognik pochodzi z rodziny różowatych - to już wiem.

A bo ja wiem? Różowatych jest dużo - jabłka, wiśnie, róża, czeremcha, truskawki, pięciorniki i masa innych roślin... Każda może działać nieco inaczej...
***

Inez, ależ piękna pomyłka :-))))
Rokitnik ma długie, wąskie, czasem tępo, czasem ostro zakończone, prawie srebrne liście. I jeśli człowiek nie skwasi się, to można jagody jeść aż do bólu zębów, prosto z krzaka. Jagody bardzo łatwo się rozduszają, a gałązki są trochę ostre, dlatego, jeśli chce się mieć na przetwory, to warto poczekać na porządny mróz, albo obciąć kilka gałązek i włożyć je do zamrażarki na dzień.

Pozdrowienia :-)
« Ostatnia zmiana: Października 18, 2011, 10:04:21 wysłana przez Basia »

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #5 dnia: Października 17, 2011, 22:58:14 »
Poczytałam trochę o głogu. Toż to cudowny owoc na dzisiejsze stresujące czasy! Działa na serce, żyły, hormony.



o głogu
http://www.botanical-online.com/english/whitehawthorn.htm
http://www.herbs-hands-healing.co.uk/singleherbs/hawthorn.html

Cytuj
W stanie surowym w zasadzie jagody są niejadalne, bo są bardzo gorzkie.
są raczej bezsmakowe, z lekką nutą jabłuszkową
« Ostatnia zmiana: Stycznia 28, 2012, 22:16:25 wysłana przez ineslik »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11157
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #6 dnia: Października 17, 2011, 23:09:48 »
Poczytałam trochę o głogu. Toż to cudowny owoc na dzisiejsze stresujące czasy!
[...]
Cytuj
W stanie surowym w zasadzie jagody są niejadalne, bo są bardzo gorzkie.

są raczej bezsmakowe, z lekką nutą jabłuszkową

Czy to o ogniku, czy o głogu? Osobiście bardzo lubię zjadać głóg z krzaków w czasie spacerów z psicą, nawet, jeśli to jest więcej plucia pestkami, niż jedzenia. Ognika nie testowałam.

Dobranoc :-)

Offline ineslik

  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 2121
    • herbiness
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #7 dnia: Października 18, 2011, 08:41:08 »
Przepraszam za nieścisłość . ognik

Offline jolanta

  • Mało Pisze
  • **
  • Wiadomości: 59
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #8 dnia: Października 18, 2011, 12:44:23 »
Dziękuję za informacje o ogniku. Szukałam długo, ale nie potrafiłam  zlokalizować nazwę tego krzewu a teraz juz wiem co to jest. pozdrawiam Magdalenę i wszystkich forumowiczów.

Offline stukam kopytkami

  • Ekspert forum
  • Dużo Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 1192
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #9 dnia: Października 18, 2011, 12:46:31 »
Podziękuj Ineslik. To ona tego dokonała.  ;)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Global Moderator
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 11157
Odp: Ognik szkarłatny.
« Odpowiedź #10 dnia: Października 19, 2011, 18:22:23 »
Rzeczywiście - wcale nie jest gorzki, jest nieco mączysty, ale nie gorzki. A może to dlatego, że po przymrozkach?

Pozdrowienia :-)