Rozprzestrzenia się z biegiem cieków, a wiem, że w górnym biegu Odry jest wiele stanowisk! Myślę że jeśli jest tak ekspansywny to pewnie przemieścił się i niżej, w kierunku ujścia... Jeszcze poszukam bliżej siebie, ale serdeczne dzięki :-)
Prawdą jest, że to, co się stało z tą rośliną na południowym zachodzie Polski, to się w głowie nie mieści.
Koło mnie czasem gdzieś wyrośnie, najczęściej z wysypanych odpadów ogrodowych, lub, jeśli zostanie przewieziona na nowe miejsce ziemia z kłączami.
Jednak nie widać, by się rozprzestrzeniał tak, jak widziałam wzdłuż linii kolejowej Wrocław- Katowice. Czy to znaczy, że na południu Polski ekosystemy są tak słabe, ze byle roślinny imigrant się może zacząć panoszyć?
Pozdrowienia :-)