Autor Wątek: Hortensja na Zespół Sjogrena  (Przeczytany 1719 razy)

Offline wzuo

  • Więcej Pisze
  • ****
  • Wiadomości: 328
Odp: Hortensja na Zespół Sjogrena
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 15, 2020, 18:50:59 »
@kaminskainen - dzięki :) W takim razie będę jednak musiała powalczyć z tym spirolem :(

Nie wiem jaka jest zalecana dawka intraktu z hortensji przy Zespole Sjorgena, ale na przykład przy Hashimoto jest to około 2-3ml, z czego połowa to woda, więc ciężko mówić o dużej dawce alkoholu.

Jak nie ma dostępnego korzenia hortensji to możesz spróbować Chang Shan, oba surowce zawierają febryfugin. Właściwie to z tego zioła jako pierwszego wyizolowano ten związek, stąd ta nazwa (Dichroa Febrifuga). Na allegro jest nawet jakiś ekstrakt. Ciężko powiedzieć czy skuteczniejszą formą będzie ekstrakt czy intrakt. Możesz wypróbować :)

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10660
Odp: Hortensja na Zespół Sjogrena
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 15, 2020, 21:54:17 »
Rdest japoński chyba jest tani, a przynajmniej łatwo jest go nazbierać. Póxniej, by go zmielić, to trzeba mieć rozdrabniacz do gałęzi i śrutownik, ale sam surowiec jest. Ja akurat wyzerowałam zaskórniaki, ale planuję w sobotę lub niedzielę coś nakopać nowego

Ponieważ odradza się prawie z niczego, to jest prawie nie do wytępienia.
U mnie widać, że nie lubi towarzystwa lasu mieszanego: sosny + dęby + akacje. Nie wiem, które drzewa go "wygryzają" z tego lasku - co jakiś badyl próbuje wyrosnąć, to zaraz więdnie, zanim dojdzie do pół metra wysokości.

Pozdrwienia :-)


Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 670
Odp: Hortensja na Zespół Sjogrena
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 05, 2020, 17:03:29 »
Zrobiłam z tym spirytusem (100g zmielonej na proszek hortensji i 0,5l alkoholu ok.70%, odstane 3dni) i piję już czwarty dzień po 5ml 3 x dziennie. Na razie nie zauważyłam zupełnie nic. Po jakim czasie w ogóle może być widoczne jakiekolwiek działanie?
Z gotowaniem poradziłam sobie tak, że z butelki 0,5l 90% odlałam 120ml. Do wysokiego garnka dałam na dno poskładany papierowy ręcznik, na to postawiłam butelkę i wlałam wodę, tak że prawie cała była zanurzona. Podgrzewałam aż woda była gorąca ale nie wrząca. Zmieloną hortensję wsypałam do słoja i zalałam gorącym spirytusem, dolałam też wody żeby uzupełnić odlane wcześniej 120ml. Wymieszałam dokładnie i słoik wstawiłam do garnka z wodą, z której wyjęłam butelkę i jeszcze podgrzewałam, aż zobaczyłam, że alkohol wrze. Wtedy odstawiłam z ognia. Przez 3 dni trzymałam zakręcony słój w ciemnym, chłodnym miejscu i 3 x dziennie nim potrząsałam. Teraz trzymam w lodówce. Mam nadzieję, że postępowałam prawidłowo?
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2020, 17:09:17 wysłana przez qwerta »

Offline Basia

  • Płytki nurek
  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 10660
Odp: Hortensja na Zespół Sjogrena
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 05, 2020, 21:32:35 »
Muszę przyznać, że ja nigdy tak nie robiłam, bo jestem za leniwa, co nie jest powodem do chwały...

Pozdrowienia :-)