Autor Wątek: Ropień okołomigdałkowy  (Przeczytany 1102 razy)

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 663
Ropień okołomigdałkowy
« dnia: Czerwiec 10, 2019, 02:00:00 »
Czym płukać gardło, żeby ten ropień jak najszybciej pękł?

Offline irek602

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 111
Odp: Ropień okołomigdałkowy
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 10, 2019, 08:41:10 »
Do łyżki gliceryny wkropić ok 10 kropel olejku gożdzikowego i wlać do szklanki ciepłej wody, tym roztworem płukać gardlo, sprawdzone i skuteczne również przy problemach z dziąsłami

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 663
Odp: Ropień okołomigdałkowy
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 10, 2019, 09:03:37 »
Dziękuję :) Mam olejek goździkowy, ale nie mam gliceryny. Może być coś w zamian? I gdzie można kupić glicerynę, bo zanim by przyszła taka zamówiona przez internet, to pewnie byłoby już za późno...
Na razie płukałam Gargarinem i brałam jakieś emskie tabletki do ssania na gardło. Nie pogorszyło się, ale też nie jest lepiej...
Mogę na razie użyć samej wody z tym olejkiem, zanim zdobędę glicerynę?

Offline irek602

  • Średnio Pisze
  • ***
  • Wiadomości: 111
Odp: Ropień okołomigdałkowy
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 10, 2019, 09:20:33 »
Gliceryna do kupienia w aptece, olejki nie rozpuszczają się w wodzie

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 663
Odp: Ropień okołomigdałkowy
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 10, 2019, 09:32:26 »
Nie wiedziałam że można ją kupić w aptece, dzięki :)

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 978
Odp: Ropień okołomigdałkowy
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 11, 2019, 08:46:46 »
Kiedyś coś takiego miałem przy zębie. Chodziłem z tym z tydzień - dosłownie każdy krok to były tortury - czułem w głowie każdy wstrząs. Wtedy przypomniało mi się o kapsaicynie. Po pracy kupiłem pieprz cayenne i zrobiłem miksturę: kefir + olej lniany - ~ 1 łyżka + 1 łyżeczka pieprzu. I popijałem to po łyku, przepłukując okolice ropnia - wypiłem całość i przerywnik - drzemka.  Jak wstałem - już nie łupało w głowie. Po chwili poczułem smak ropy ropień się otworzył. Na drugi dzień byłem jak nowy.
Można spróbować, tylko uwaga - bez oleju będzie baaardzo piekło.

Offline qwerta

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 663
Odp: Ropień okołomigdałkowy
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 12, 2019, 05:02:31 »
Dzięki leo :) Dopiero teraz tu zajrzałam, bo cały dzień strasznie bolała mnie głowa i miałam mdłości, tak że nic nawet nie jadłam, chociaż gardło było mniej czerwone i mniej mnie bolało. Ale ciężko było w takim stanie przechylać głowę do tyłu, żeby płukać gardło, więc nie robiłam tego wystarczająco często ani długo :( Ropień niestety wciąż wygląda tak samo, ani się nie powiększył, ani nie zmniejszył :( Teraz jak wstałam, to głowa już prawie nie boli, ale nie chcę zapeszać ;)
Spróbuję jeszcze z tym pieprzem dziś. Tylko czy kefir jest konieczny? Mam alergię kontaktową na mleko i obawiam się, że mógłby pogorszyć sprawę... A olej lniany mam, tylko już się troszkę przeterminował i wali rybą :( Nie wiem czy taki może być? Jak co, to mam jeszcze olej z czarnuszki i gorczycowy.
Zastanawiam się nad przekłuciem tego ropnia igłą, ale nie wiem czy to dobry pomysł... Jest w takim głupim miejscu, na tylnej ścianie gardła po prawej i chowa się za takim fałdem, który tam się znajduje. Jest wielkości dużego ziarnka grochu mniej więcej...
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 12, 2019, 05:09:20 wysłana przez qwerta »

Offline leo

  • Dużo Pisze
  • *****
  • Wiadomości: 978
Odp: Ropień okołomigdałkowy
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 12, 2019, 05:31:25 »
Olej lniany jak śmierdzi rybą to już jest utleniony, nie nadaje się do konsumpcji. W sumie najważniejszy jest pieprz - źródło kapsaicyny. Jakiś tłuszcz - bo kapsaicyna rozpuszcza się w tłuszczu - bez niego będzie mocno piekła (może być inny olej), a kefir jako nośnik do zrobienia emulsji. Wymyśl coś zamiennego, żeby rozcieńczyć ten pieprz, by można było go sobie podawać po trochu - mleko kokosowe, sojowe...
Kapsaicyna działa m.in. p-w bólowo - nawet tylko w ten sposób może ulżyć.